meet-beauty-conference

Cześć!Konferencja Meet Beauty to jedno z najważniejszych wydarzeń dla blogerów urodowych w Polsce. Choć organizowanych jest całkiem sporo spotkań i konferencji o tematyce ogólnej, to imprez stricte poświęconych tematom urody wciąż jest niewiele. Minął już prawie miesiąc odkąd po raz kolejny odwiedziłam stolicę i miałam okazję uczestniczyć w tym przedsięwzięciu, dlatego chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Dotyczyć będą one także tag…

oblepikha-siberica-scalp-scrub-peeling-rokitnikowy-do-skory-glowy

Witajcie !Odkąd moja pielęgnacja czupryny stała się bardziej świadoma, zaczęłam sięgać po peelingi do skóry głowy. Początkowo były to samoróbki z kawy bądź cukru i odrobiny szamponu. Po jakimś czasie mój zapał zgasł, co skutkowało kupnem gotowych produktów. Parę miesięcy temu pisałam Wam o peelingu z Bandi, który testowałam przez ponad pół roku przed publikacją recenzji. Byłam z niego naprawdę zadowolona…

wlosowa-aktualizacja-kwiecien-2018

Cześć!Rozsiadłam się wygodnie w fotelu, trzymając w dłoni herbatę. Dumam i dumam, a wniosek nasuwa się tylko jeden – kiedy minął ten kwiecień? Mam wrażenie, że czas galopuje niczym koń wyścigowy, któremu zdarza się zatrzymać tylko w chwili upadku. Kwiecień odszedł bezpowrotnie i pora bym podzieliła się z Wami krótką opowieścią dotyczącą moich włosów. Parę słów o strzyżeniu w biegu, próbie zmian nawyków i…

peeling-do-ciala-ritual-of-sakura

Cześć! Holandia to kraj, który kojarzy mi się głównie z wiatrakami, kanałami i tulipanami. Nie było mi dane tam pojechać, choć wiosenna wyprawa do Królestwa Niderlandów marzy mi się od dawna. Z kraju tulipanów pochodzi też jedna z bardziej lubianych przeze mnie marek kosmetycznych – Rituals. Wielokrotnie miałam okazję testować ich produkty, które zachwyciły mnie swoim działaniem oraz niecodziennymi zapachami. Upatrzona początkowo w gazetce seria The Ritual of Sakura…

nowosci-kwietnia-2018

Cześć!Mimo usilnych starań piszę ten post o dość późnej porze. Myślę sobie, że jakbym się nie starała, będzie on należał do grona „postów tasiemców”.  Czyżbym w kwietniu przesadziła z zakupami? Nic z tych rzeczy! Muszę nieskromnie stwierdzić, że moja nieco skąpa natura skutecznie ogranicza kupowanie wszystkiego jak leci. Całe szczęście, bo pewnie dawno byłabym bankrutem. Ciekawych skąd u mnie ogrom nowości i co ciekawego…

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl