Au! Piecze! Spękane i suche usta.

17:50:00

Cześć wszystkim!
W dzisiejszym poście będzie troszkę o mazidłach do ust , których używam ze względu na to że bardzo często usta mnie pieką , pękają i są maksymalnie suche.

Główną przyczyną  suchych ust w moim przypadku są za małe ilości spożywanej przeze mnie wody oraz niska wilgotność w moim akademickim pokoju. (czas najwyższy zainwestować w nawilżacz powietrza).
Innymi czynnikami powodującymi wysuszenie są niskie lub zbyt wysokie temperatury,wiatr, brak właściwej diety i oczywiście częste oblizywanie ust!
Suche usta mogą wskazywać również na brak odporności, niedobory witamin i palenie.

W wypróbowanych przeze mnie kosmetykach do nawilżania ust możecie znaleźć Nivea Lip Butter (malina i róża) ,Tołpa botanic-czarna róża (odżywczy balsam do ust), Vaseline, Neutrogene czy Bebe Young Care różaną,Carmex moisture plus.

 
Nie wszystkie kosmetyki mam na zdjęciu , ponieważ Bebe zapodziałam gdzieś w domu i nie mogę znaleźć jej nigdzie.


Zacznę od Coca Coli , która umieściłam tutaj nie tyle ze względu na nawilżanie, chociaż daje niewielki efekt, a ze względu na jej smak. Właśnie , ten smak powoduje , że ilekroć posmaruję nią usta kusi mnie aby pomadkę zlizywać. Tego stanowczo robić nie wolno!  Dlatego z Colą chyba mimo wszystko się rozstaniemy.

Następny w kolejce jest Carmex. Kupiłam go kiedy skończyła mi się Neutrogena, nie zwróciłam wtedy uwagi że jest kolorowy . Koniec końców zaprzyjaźniliśmy się. Nawilża dość dobrze, lecz efekt w moim przypadku jest zazwyczaj krótkotrwały :) Pasuje mi do typu urody więc lubię go używać zamiast szminki czy błyszczyka. Po posmarowaniu czuje śmieszne mrowienie lecz nie jest nieprzyjemne. Myślę, że za tą cenę jest całkiem okej , a nawet jedna z lepszych.

Lip Butter z Nivea . Nie wiem czemu ,ale o ile każdy chwali tak ja nie mogę. Już po jakiś dwudziestu minutach muszę posmarować usta ponownie ,gdyż robią się znów suche. Poza tym jest strasznie tłusta, wszystko mi się do niej klei i nie przepadam za nakładaniem jej na usta. Podobnie z pomadkami ochronnymi Nivea , smarowanie na okrągło. Ma jednak swój plus , tzn. zapach. Nie wiem może jestem wyjątkiem, ale nie polubiłyśmy się z masełkiem.

Tołpa. Bardzo fajnie im to wyszło. Balsam jest lżejszy niż wazelina i bardzo przyjemny. Ponadto w składzie możemy znaleźć ekstrakt z kwiatów czarnej róży, masło shea, olej avocado, olej macadamia,  oliwę z oliwek, masło kokum, miód. Doskonale nawilża i zawsze możemy go gdzieś wcisnąć , nawet w mini kieszonkę przy jeansach gdyż opakowanie jest malutkie :) Ładnie zapakowane i ogólnie na plus.

Bebe zawieruszyłam , ale także nie przepadałyśmy za sobą. Nie widziałam żadnych efektów, ulga chwilowa. Myślę, że bardziej może odpowiadać osobom które nie mają problemów z bardzo suchymi ustami :)

Vaseline- zywkła wazelina,która możecie kupić w każdej aptece . Usta nawilża mi na długo i ma tak przyjemną konsystencję, że chce się jej używać !Korzystam z  niej teraz głównie do smarowania moich rzęs , które doskonale odżywia( o tym innym razem).

Neutrogena  jest moim najulubieńszym mazidełkiem. Na jej działanie w ogóle nie mogę narzekać i nie raz w ciągu jednego czy dwóch dni wybawiła mnie z opresji popękanych do krwi ust! Będę ją chwalić, za ta cenę na prawdę warto ją nabyć. Łatwa w aplikacji , nie musimy jej nakładać palcami. Warto ją zabrać w góry czy słoneczne wakacje.

Warto także zakupić sobie tubkę witaminy A , która doskonale nawilża spierzchnięte usta . Doskonałym pomysłem jest też miód- cudownie łagodzi i poprawia kondycję ust.

Pamiętajmy jednak, że jednak najlepsze efekty osiągniemy dbając o usta nie tylko zewnętrznie ,ale także od wewnątrz poprzez dobre odżywianie !  Chcecie pozbyć się suchych ust - nie liżcie ich !

Z pozdrowieniami

Zobacz także

2

  1. Carmex to mój hit! Masełka z Nivea wypróbowałam wszystkie. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię tych masełek, zwyczajnie mi nie służą ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!