Mleczka i płyny do demakijażu w wersji dla mega delikatnej skóry i nie tylko

16:18:00

Witajcie

W Szczecinie brak słońca, ale za to upalnie :) Przyjemna pogoda z lekkim wiaterkiem.


























Postanowiłam napisać dzisiaj o mleczkach i płynach do demakijażu , jako że jestem uczuleniowcem i większość z nich strasznie mnie podrażnia .

Na początek bez zdjęć , ponieważ nie mam już dawno tych artykułów ,a moja mama jest 150 km ode mnie i nie jestem w stanie od niej pożyczyć. Chodzi o Garnier Esentials  i Garnier Podstawa Pielęgnacji (różowe i zielone opakowanie) . Oba mleczka przyjemnie pachną , wręcz chce się nimi smarować. Moje przygody z tą serią nie były zbyt przyjemne. Ścieranie demakijażu z okolic oczu kończyło się czerwonymi plamami dookoła , których nie można było dotknąć. Mało tego piekło,swędziało i szczypało tak strasznie , że nie mogłam wytrzymać. Na twarzy na drugi dzień miałam wypryski ,a makijaż wcale nie był zmyty dokładnie. Pewnie pomyślicie , że tarłam te oczy nie wiadomo jak a teraz marudzę. Nic z tych rzeczy , nie mam takich nawyków.

Z kolei u mojej mamy sprawdzają się okej ,wraca do niech zawsze.Również ma obecne zaczerwienienia, ale dużo mniejsze niż w mim przypadku i dodatkowo nic jej nie piecze. Mleczkami zmywa też farbę, gdy jej gdzieś chlapnie na czoło podczas zmiany koloru włosów.

Jeśli o mnie chodzi więcej nie próbuję , kilkukrotne próby kończyły się tym samym.


Kolejne mleczko tym razem z nivea . Pisałam o kosmetykach tej firmy wcześniej i jak wiadomo , nie przepadam za nimi. Marka znana na całym świecie,a mi kompletnie nie słuzy  .Nie sięgam już więcej po nie , chociaż korici mnie czasem spróbować płynu dwufazowego i pewnie kiedyś to wygra.

Podobnie jak w przypadku Garniera ,silne zaczerwienienia na twarzy,szczególnie okolice oczu i oczywiście wypryski. Nie skreślam tego mleczka , polecam je osobom które nie mają skłonności do alergii . Mleczko dobrze oczyszcza twarz, więc będzie dobre dla tych mniej wrażliwych osób. Ma przyjemną konsystencję i zapach.


Przy tym mleczku i  w ogóle tym temacie nie można nie wspomnieć o chusteczkach Nivea z tej samej serii . Wyrzuciłam je parę dni temu . Nie mam pojęcia czy trafiłam na jakaś kiepską serię czy o co chodzi, bo korzystałam z serii mleko i miód w Hiszpanii i były świetne. Może jakaś oszczędność sprawiła ,że chusteczki praktycznie nie były nawilżone, ciężko było cokolwiek nimi zmyć z twarzy. Dużo lepiej ścierają zwykłe biedronkowe chusteczki dla dzieci. Nie polecam tych chusteczek , bo w tej cenie (około 10 zł) za niewielka ilość chusteczek szkoda zachodu.

Dermika Pure płyn do demakijażu. Płyn sprawdzał mi się dobrze, szczególnie przy myciu pędzli. Jeśli chodzi o oczy, musiałam je domywać rano , ponieważ budziłam się jakby z podbitymi oczami . Łagodny, nie tworzył zaczerwienień , dobrze zmywał makijaż z reszty twarzy. Jednak gdy trochę mi się dostało do oka ,strasznie szczypało. Niestety takie rzeczy się zdarzają w przypadku płynów. Ogólnie uważam , że jest dobry .Jednak na jego miejsce mam już inny w dużo niższej cenie.



















Po moich przeżyciach z Garnierem strasznie się bałam spróbować płynu dwufazowego z tej serii. Naczytałam się  o nim wielu dobrych komentarzy i jak zwykle... poszłam do sklepu. Jakie było moje zaskoczenie gdy płyn okazał się super łagodny i idealny -przynajmniej ze wszystkich dotychczasowych mleczek i płynów najlepszy. Zmywa dokładnie makijaż, nawilża i natłuszcza skóre przez co staje się gładka. Bardzo mnie zaskoczyło ,że po używaniu tego płynu skóra zrobiła się w moim przypadku ładniejsza, zdrowsza i wygładzona.Wcześniej miałam takie chropowate grudki i ogólnie nie prezentowała się najlepiej.  Garnier Esential jest dla mnie świetny. Polecam go każdemu niezależnie od cery ,ale szczególnie tym którzy mają takie problemy jak ja z zaczerwienieniami .Nie boję się go stosować , gdy dostanie się do oczu to w ogólę tego nie czuję.



Podsumowując. Wszystko skończyło się okej bo w końcu trafiłam na swój ideał . Chcę teraz przetestować miksę jeszcze i dam wam znać jak się sprawdza za jakiś czas.
Pozdrawiam serdecznie


Zobacz także

0

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!