Makijaż

Niebieski makijaż oka. –

Witajcie!

Pospałam sobie dzisiaj i myślałam, że już nie dodam tego posta. W zeszłą sobotę świątecznie sobie pomazałam oczy. Oczywiście zamysł był zupełnie inny, makijaż miał bardziej wpadać w turkus , ale wyszło jak zwykle 🙂

1. Jak zwykle na moich oczach wylądowała baza pod cienie o płynnej konsystencji z serii Lorac Pro i wyrównałam koloryt dodatkowo cieniem White light-kremowy , czy też cielisty z  czekolady MUR.
2. Ponownie użyłam wcześniej wspominanych cieni firmy Mario Luigi . tym razem był to delikatny niebieski -wręcz błękit. Nie nanosiłam go na całą powiekę lecz mocniej zaakcentowałam go na dolnej powiece przy linii rzęs i stopniowo słabiej w kierunku górnej części powieki.
3. Użyłam niebieskiego koloru również z tej paletki w odcieniu chabrów. Uważam że mocny granat mógłby zepsuć efekt.  Od zewnętrznego kącika oka pociągnęłam przy górnej części powieki lekko fioletowym cieniem.
4. Na środku wylądował jasny, perłowy cień z czekolady MUR ,dokładnie Bring down angels.
5. W kąciku oka naniosłam lekko , na zdjęciu praktycznie nie widoczne , rdzawego cienia również z czekoladowej palety -Tear the wrapper, aby trochę dodać innego akcentu.
6. Na rzęsach wylądował ostatnimi czasy mój ulubieniec-maskara VOLUME MILLION LASHES od L’OREAL Paris . Nasze początki były trudne ,ale potem się do niego przekonałam.

Ostatecznie- nie podoba mi się efekt na zdjęciach , a mianowicie fiolet . W rzeczywistości praktycznie nie było go widać.

Udanego tygodnia!

Tagi:
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl