Magiczny napój. Czekolada na gorąco !

21:05:00

Cześć!

Ten dzień mogłabym zaliczyć do takich , których w ogóle nie było. Uciekł jakby ktoś pstrykną palcami, całkiem zapomniałam że to piątek.

Ostatnio wciągnęłam się bardzo w "Harrego Pottera" i cóż ,przepadłam. Czytam wszystkie tomy po kolei, obawiając się końca historii czarodzieja. Oglądałam już wcześniej całą serię ,ale czułam niedosyt. Nie lubię takich serii, typu "Władca pierścienia", ostatecznieczytanie kończy się niedosytem i prawie łzami ! "ale jak to , to już?" ,"nic nie będzie dalej". Lubię fantazję ,odrobinę magii w tym świecie gdzie nawet w zwykłym Lidlu muszę być światkiem bitwy o spodnie i nie mogę kupić sobie piżamy, która jest praktycznie stałym elementem gazetki,ale nagle wszyscy w małym mieście odczuwają potrzebę jej nabycia. Czasem ciężko mi uwierzyć , że brak w tym wszystkim ofiar  z ranami szarpanymi.

Eh ,zagolopowałam się ,a ja miałam o czekoladzie!
Umilam sobie czytanie książek i dość zimne jesienne wieczory moim magicznym napojem -czekoladą na gorąco. Każdy może ją przygotować, ja osobiście pokochałam taką wersję.
Potrzebna jest :
*śmietanka 30 % -ja kupuję 200g i daje połowę, ogólnie najlepiej pół szklanki,
*35 g czekolady co najmniej 60 % kakao
*15 g czekolady mlecznej
*około 3/4 szklanki mleka
*cynamon
*sól



Do rondelka wlewamy 2/3 przygotowanego mleka i wrzucamy połamaną czekoladę. Nie musi być bardzo pokruszona i tak się rozpuści. Do pozostałego mleka dodajemy śmietankę i nie dodajemy aż do momentu gdy czekolada całkiem się rozpuści. Co do samej czekolady , jeśli kupujecie stale tę samą po pewnym czasie będziecie wiedzieć ile kostek potrzebujecie i waga odejdzie w zapomnienie. Zachowanie tej proporcji jest bardzo ważne, wiem bo sama przecholowałam. Ja najbardziej lubię wykorzystywać Goplanę(pasem mlecznej , 2 i pół paska gorzkiej). Bardzo ważne aby nie doprowadzić do wrzenia , rozpuszczona czekolada i mleko ma być tylko gorące. Po rozpuszczeniu wsypujemy szczyptę soli i 2 szczypty cynamonu ,wlewamy pozostałą mieszankę, zamieszać dwa razy i do kubka. Ja lubię resztę śmietanki, która pozostaje ubić i położyć na wierzch czekolady.

Można użyć również śmietany 18 %, ja sama nie doszłam do perfekcji i taka czekolada zawsze mi się zważy ;)

A Wy? Macie swój przepis na czekoladę ? A może znacie jakiś inny magiczny napój ?

Udanego weekendu !

Zobacz także

15

  1. Jeszcze nie załapałam się na piżamę z Lidla - brak rozmiaru, swoją drogą ciekawe dlaczego większość jakichkolwiek ubrań zaczyna się od S, lub M, a gdzie XS w tym wszytkim :(
    Gorąca czekolada jest pyszna z dodatkiem wiśniówki - normalnie narobiłaś mi ochoty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no ja mam S A wczoraj zostały już tylko dwie Lki :( z reszta co tu ukrywać w takim małym miasteczku jak moje ciągle są bitwy ostatnio dorwalam spodnie w ostatniej chwili . Co do cEkolady to uwielbiam i w końcu znalazłam swoją idealna ;)

      Usuń
  2. Napewno wypróbuję ten przepis. Przyda się na przeziębienie

    http://freedomysoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przeziębienie polecam herbatę z miodem , cytryna i goździkami albo najlepiej zamiast goździków imbir ;)

      Usuń
  3. Na chłodne jesienne wieczory sprawdzi się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie,chociaż nie mogę się doczekać czekolady ze Smoka w Pobierowie ,a jeśli jest zamknięty to wybiorę się w październiku do Teiny w Szczecinie ;) polecam

      Usuń
  4. Jak słyszę "czekolada" to zawsze zapluję się po pas .... Uwielbiam czekoladę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja co prawda nie lubię objadać się czekoladą ,ale pić mogę litrami ;)

      Usuń
  5. Gorąca czekolada mniam do tego książka i jesienne wieczory mogą być magiczne.
    Bardzo fajny post aż mi się ciepło zrobiło ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Na powrót wieczorem z uczelni i rozgrzanie jak znalazł! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, choć ja wieczorami raczej piję drożdże ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!