Mole książkowe 3! O książkach czasem przydatnych ;)

17:02:00

Cześć!

Stwierdziłam , że zacznę w końcu numerować serię książkową, którą staram się wrzucać co jakiś czas. Ponieważ nagromadziło mi się trochę ciekawych książek , które mogą się przydać podczas nudnych dni czy gdy chcemy spróbować czegoś nowego muszę Wam koniecznie o nich opowiedzieć. Książki, które Wam dzisiaj przedstawię są związane głównie z ziołami , a także z owocami, warzywami itp. Do dzieła więc!


Na początku tego roku gdzieś w sieci przyuważyłam książkę. Ciężko mi teraz powiedzieć gdzie dokładnie, ale wiedziałam że musi dołączyć do mojej skromnej kolekcji. "Ziołowy Zakątek" Klaudyny Hebdy już patrząc na samą okładkę nie tylko przyciąga, ale zdaje się aż pachnieć ziołami.
Jest to książka , którą powinna mieć każda kosmetykomaniaczka uwielbiająca eksperymenty. Oprócz praktycznego wstępu pomocnego w rozpoznaniu naszego rodzaju cery, jest też wiele przydatnych informacji na temat składników które używamy ,przykładowo oleje, olejki, masła itp. Im dalej w las tym więcej drzew , a no właśnie. Książka otwiera przed nami swoje magiczne drzwi za którymi kryją się przepisy na przeróżne kosmetyki często przez nas kupowane. Czy nie o wiele lepiej jest zrobić coś samemu, ot co mydło np., albo olejek, macerat, cokolwiek !  Otacza nas tyle roślin, które możemy wykorzystać , dodatkowo przeżywając miłą przygodę! Jeśli nie ufacie mojej opinii ( a dzięki tej książce udało mi się zrobić między innymi olejek z płatków róż) , to możecie odwiedzić bloga Klaudyny, którego bez problemu znajdzie się w sieci. Myślę , że jej posty Was przekonają ;)









Czasami szwędam się między regałami w Biedronce, a zdarza im się miewać fajne książkowe promocje. Na jednej z nich trafiła do mnie książka Hanny Szymanderskiej "Z łąki na talerz" . W jej wnętrzu znajdziecie mnóstwo alfabetycznie ułożonych ziół , o których mogłyście wcześniej nie słyszeć, albo po prostu nie wiedzieć że to te. Przy każdym zielu znajdziemy przepisy w jakich możemy je wykorzystać. Mi spodobała się szczególnie konfitura z płatków fiołków, której nie zrobiłam ostatecznie ze względu na mój napięty grafik i to , że rzadko bywam w domu . Mam nadzieje , że w końcu kiedyś mi się uda. Ponadto każde zioło jest opisane i jesteśmy w stanie ocenić , które może nam pomóc w walce z problemami zdrowotnymi, czy niedoborami. Przy tym to wszystko , może okazać się całkiem smaczne.






W wakacje zapuszczam często żurawia do Lidla.W Szczecinie nie mam zbyt wiele czasu , poza tym jest dość daleko i mi się zwyczajnie nie chce. No chyba , że przyuważę coś na prawdę fajnego. Wtedy nie ma zmiłuj się  :D Podczas tych moich wakacyjnych spacerów po Lidlu znalazłam książkę "Koktajle dla zdrowia i udory" Katarzyny Błażejewskiej. Mamy w niej 10 rozdziałów na 10 tygodniowych kuracji jak daje do zrozumienia autorka. Sama raczej wolałabym po prostu popróbować tych koktajli na początek i raczej nie od razu przez cały tydzień. Większość z nich składa się z owoców oraz warzyw, ale często dodawane są także np. mleko kokosowe czy ryżowe oraz przyprawy i wiele innych. Książka jest tak pięknie zilustrowana , że od samego czytania ślinka cieknie . Co dopiero od przeczytania, z czego dany koktajl się składa. Uważam, że to doskonała książka która pomoże nam zainwestować niewielkim kosztem w nasze zdrowie i urodę. Co prawda mnie zaskakują niektóre połączenia smakowe, ale obiecałam sobie mimo wszystko spróbować.


Mam nadzieję , że ten post okaże się przydatny. Może któraś z Was akurat poszukuje czegoś takiego? Albo posiadacie choć jedną z tych książek ?

Pozdrawiam

Zobacz także

17

  1. Ja od dawna zastanawiam się nad kupnem ten książki z koktajlami. Z kolei na pewno zajrzę na bloga autorki książki "Ziołowy zakątek", bo osobiście jestem obecnie zakochana w ziołowej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ziołowy zakątek" to książka , która zawsze może się przydać , poza ty na blogu autorki jest tż mnóstwo pysznych przepisów. Moja mama bardzo dużo czyta o ziołach i bardzo to lubi. Jest też książka "Apteka Pana Boga" do której warto zajrzeć po porady związane z ziołami :)

      Usuń
  2. Zawsze się zastanawiam nad książkami typu 'koktajle' albo tych popularnych o zdrowym żywieniu...a to dlatego, że tyle informacji i inspiracji można znaleźć w internecie. I zawsze mam dylemat, bo z jednej strony kuszą, a z drugiej nie chcę zagracać sobie przestrzeni... Kupuję tylko ulubionych autorów albo te które naprawdę mnie kuszą.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda , że w internecie jest wiele inspiracji i często z nich korzystam np. kwestia smaku to zdecydowanie mój ulubiony blog kulinarny, ale są też takie książki ,które wolę mieć w mojej szafce . Zazwyczaj długo myślę ,czy coś kupić ,ale miewam też impulsywne zakupy ;)

      Usuń
  3. Kocham książki :) Koktajle czytałam ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam , ale wstyd się przyznać jeszcze nic nie zrobiłam ;) ale mam zamiar to nadrobic

      Usuń
  4. Chętnie bym przeczytała, zwłaszcza tę o koktajlach! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ma przepisy , czasami trochę nietypowe ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Warto czasem zobaczyć na promocjach w księgarniach, pojawiają się ;)

      Usuń
  6. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, więcej szczegółów znajdziesz u mnie na blogu, zapraszam Cię do zabawy. http://sylwiatfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , ale brałam udział juz ;) oodpowiem jednak na Twoje pytania

      Usuń
  7. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem książki o tych Koktajlach :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem jak zobaczę to się nie zastanawiam , tak było z ta książka ;)

      Usuń
  8. Pierwsze dwie pozycje zdecydowanie chetnie nabede, jesli tylko nadarzy sie ku temu okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój dziadek bardzo wierzył w moc ziół i miał dużo tego typu książek oraz gazetek które po kwartale lub po pół roku dawał do oprawienia w jedną książeczkę. Wprawdzie nie odziedziczyłam po nim aż tak wielkiego zamiłowania, ale lubię czasem poczytać o ziołach bo też w nie wierzę, nie tylko w kwestiach zdrowotnych lecz także urodowych.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!