Mydło oliwkowe.

12:35:00

Witajcie!

Ostatnio w moje łapki wpadło naturalne mydło oliwkowe , które ciocia podarowała mamie. Korciło mnie okropnie, aż w końcu je otworzyłam.

Kostka miała kolor zgniłej zieleni po szary i bardzo delikatny , dość specyficzny zapach.
Poczytałam trochę o tym cóż to cudzo może zdziałać i postanowiłam przez miesiąc jego używać.
Co wieczór myłam więc nim twarz .

To co zauważyłam na początku stosowania to była niezwykła gładkość cery, skóra wydawała się nieco ściągnięta .Mydła tego używa się w walce z trądzikiem i wypryskami, toteż czekałam na efekt. Jednak nie było poprawy, skóra na drugi dzień wyglądała jednak jak zwykle i jakieś drobne krostki jak były tak zostały. Myślę jednak , że bardzo dobrze nadaje się do oczyszczenia cery po całym dniu ze względu na niezwykle delikatne działanie.

Mydło dużo lepiej sprawdzało się za to jeśli chodzi o nawilżenie rąk i stóp. Stawały się wyraźnie gładsze.  Po jakimś czasie przestałam je stosować do pielęgnacji, dodawałam jedynie do roztworu wody z mydłem w celu namoczenia stóp. Ponieważ jest to mydło naturalne to zdecydowanie mnie nie uczulało , a teraz idealnie służy do czyszczenia pędzli z podkładu i cieni.

W użyciu może wydawać się przesadnie śliskie. Mnie odrzuciło to, że w pobliżu jakiejkolwiek wilgoci czy wody zamienia się w ślimaka- staje się strasznie śluzowate i rwie się na kawałki. Jest wtedy bardzo miękkie i szybko ulega deformacji.Potem ponownie powraca do zamiany w twardy kamyk.



Przygoda z tym mydłem była ciekawa. Czekała na efekty jeśli chodzi o cerę ,a ostatecznie poprawiła się kondycja moich stale suchych dłoni i przydało się do czyszczenia pędzelków. Teraz czeka mnie kolejny test na mydle pomarańczowo-imbirowym.

A Wy? Miałyście styczność z mydłem oliwkowym ? Może u Was efekty jeśli chodzi o cerę były lepsze :)

Pozdrawiam

Zobacz także

Komentarze 2

  1. Powiem Ci, że chętnie bym wypróbowała takie mydełko, oj chętnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ;) na każdego może działać inaczej

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)