Zapuśćmy się jesiennie.

13:53:00

Witajcie!

Postanowiłam , choć trochę spóźniona, wziąć udział w akcji Zapuśćmy się jesiennie zorganizowanej przez Włosy na emigracji. Napisałabym ,że akacja polega na pomaganiu włosom w ich wzrastaniu działając różnymi ,wybranymi przez nas metodami. Gdybym poczytała wcześniej już dawno byłabym po pierwszym miesiącu zapuszczania, no cóż. Zaczynam dokładnie od jutra, czyli 28 października. Dlaczego dopiero jutro?  Głównie dlatego , że jestem w trakcie przeprowadzki i dopiero gdy uda mi się wszystko ogarnąć do końca będę w stanie realizować moje postanowienia systematycznie. Będę w niej uczestniczyć do 30 listopada.

Tymczasem pomyślałam że napiszę Wam o stanie moich włosów i postanowieniach związanych z akcją.

Stan włosów.
Aktualnie po mierzeniu od linii nad czołem moje włosy  osiągnęły długość 70, 5 cm.
Natomiast jeśli chodzi o pomiar w kucyku jest to 12 cm jakimś cudem, ale nie wiem czy dobrze mierzę. Może jest to jednak możliwe ,bo moich włosów jest dość sporo .
Jeśli chodzi o ich kondycje są bardzo suche, ale powoli udaje mi się je doprowadzić do trochę lepszego stanu. Nie widać na nich białawych kulek i nie zauważyłam też połamanych końców, ale niedługo na pewno przyda im się małe strzyżenie.

Co planuję robić w najbliższym czasie?
Generalnie postawiłam na pokrzywę ,drożdże i masaże głowy. Drożdże zamierzam pić ,co wieczór w ilości 1/3 kostki o masie 100 g. Jeśli chodzi o pokrzywę zamierzam pić ją w ilościach jednej szklanki naparu dziennie - raczej rano. Masaże głowy będę wykonywać codziennie przed spaniem.

Oprócz tego chcę wprowadzić małą zmianę w mojej diecie ,a mianowicie żadnych chipsów ,czy słonych i ostrych dań.  Jem ich na prawdę bardzo mało ,ale mimo wszystko chciałabym wyeliminować to całkowicie. Suplementuję się też od ponad miesiąca cynkiem w połączeniu z witaminą A, narazie jednak nie zauważyłam większych zmian dlatego będę kontynuować.


Mój z deka krzywy dobierany :) mam trochę problemów z dodawaniem zdjęć ,dlatego wersję rozpuszczoną uzupełnię jutro .

Zapomniałam dodać jeden z przepięknych banerów akcji, klikając na ten umieszczony na pasku mojego bloga, możecie zapoznać się z akcją bardziej dokładnie.

A Wy , bierzecie udział w akcji ? Co robicie by przyspieszyć włosowy wzrost ?

Pozdrawiam!


Zobacz także

38

  1. Chyba nie dam rady, dopiero co podcinałam końce moich włosów a teraz już znów muszę. Nie powiem są dosyć długie bo do połowy pleców gdy są rozpuszczone także całkiem nieźle :)
    Zapraszam do siebie niezdecydowana-dziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno zajrzę ;) moje też trzeba dość często podcinać ale przywykłam , miałam już o wiele dłuższe ale fryzjerka mi uciachała sporo

      Usuń
  2. Obserwuję za Szczecin i tak piękne włosy :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Twój blog też bardzo mi się spodobał więc dołączam do grona obserwatorów ;)

      Usuń
  3. Też staram się zapuścić włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się więc ,ze nas zapuszczających jest sporo ;)

      Usuń
  4. Powodzenia:) ja ścinam regularnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ścinam ,dlatego efekt jest praktycznie żaden bo co mi urosną to pod nożyczki trafiaja :(

      Usuń
  5. Masz przepiękne te włosy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają przepięknie. Zazroszczę, bo ją swoje musiałam ściąć. I jeszcze trochę muszę się ich pozbyć.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wyglądają ale szczerze są w słabej kondycji ;( i dziękuję miło mi ze się podobają komuś ;)

      Usuń
  7. dlugość dlugscia ale kolor super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mi się nie podoba, zupełnie inny chciałam mieć ;) ale one się uparcie bronią przed tym czego ja chcę ;)

      Usuń
  8. wow ale masz gruby warkocz, ja mam może 1/3 tego:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę tych kłaków jest na głowie ;)

      Usuń
  9. Zgadzam się, także bym chciała mieć taki warkocz ale moje włosy nigdy nie dotrwają do tej długości :-(
    Wytrwania w postanowieniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba po prostu cierpliwości,ja już długo zapuszczam i często tracę na długości,bo moje włosy są strasznie kruche ,ale obecnie nie jest najgorzej . Ten warkocz dawno powinien być o wiele dłuższy , także jeśli się chce i uprze to można :)

      Usuń
  10. Masz bardzo ładne, gęste włosy. :-) Też zapuszczam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, są dość gęste :) czasami trudno je okiełznać

      Usuń
  11. Gebialna objetosc Kochana i jak najbardtiej mozliwa (o ile nie wiecej ;)), patrzac na Twojego warkocza :) 3mam kciuki za Twoje centymetry :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję , że trochę ich przybędzie ;)

      Usuń
  12. Mogę ci ukraść te Twoje piękne i długie włosy? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ukraść to może nie, bo jeszcze bym została bez włosów ,ale jak będę kiedyć ścinać to czemu nie ;) mogę oddać ;D

      Usuń
    2. Heh, to zgłoszę się jako pierwsza po perukę ;) A tak na serio to chyba strasznie dużo pracy włożyłaś w to aby były takie piękne ;) Zazdroszczę ;)

      Usuń
    3. wbrew pozorom wcale nie są takie ładne ;) może i grube ,ale za to strasznie suche i nie znalazłam jeszcze złotego środka który w końcu je nawilży tak jak trzeba ;) to nie wina farbowania bo przedtem były jeszcze bardziej suche niż teraz

      Usuń
  13. Na porost włosów rewelacyjny jest napar z kozieradki i olej musztardowy, polecam też zrobić swój macerat na porost. Ja kiedyś robiłam dosyć regularnie: wrzucałam kawę, papryczkę chili, kozieradkę (to wszystko pobudza mieszki włosowe), czosnek, zalewałam wybranym olejem i czekałam na mój macerat. Zapach nie był uroczy, ale działanie super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostano mam tak podrażnioną skórę głowy że wolałabym nie próbować ;)

      Usuń
  14. Ja także biorę udział w akcji;) Staram się przyśpieszyć ich porost wcierkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam już podsumowanie ostatniego miesiąca i drożdże mi odpowiadają ;)

      Usuń
  15. Ach jak ja bym chciała móc zapleść sobie takiego warkocza...Moje są niestety zbyt wycieniowane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje niestety przerzedziły się bardzo w ciągu ostatniego miesiąca, a przez farbowanie 10-15 cm pod ostrze powinno iść :(

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!