Aloesowy krem do rąk Bio olive oil cosmetics.

17:51:00

Cześć!
Zimno na dworze i nosa nie chce się wyściubiać ani na centymetr. Dzisiaj wypełzłam na zakupy i w drodze powrotnej złapał mnie deszcz. Wyglądałam jakby piorun w rabarbar strzelił.
Dzisiaj po raz kolejny post z serii naturalna pielęgnacja. Krem , który sprawdzi się w tak chłodne dni.

Kolejny maminy kosmetyk , który wypróbowałam w domu. Przywiozła go moja ciocia z Danii.
Opakowanie tego kremu średnio mnie zachwyciło, jednak jest proste , łatwo możemy je otworzyć i w sumie jedyny mankament to praktyczność- lepiej aplikuje się kremy w tubce.


Ma on bardzo fajną konsystencję , perłowo białego koloru i po nałożeniu i rozsmarowaniu bardzo szybko się wchłania. Poza tym jest on jednym z tych kremów gdzie nie odczuwa się efektu spoconych rąk, co jak dla mnie jest bardzo dużym plusem.

Jeśli chodzi o skład daleko mu do produktów naturalnych takich jak Sylveco . Mamy sporo alkoholi, ale są też i te naturalne składniki, niestety dużo niżej.

Z opakowania wynika ,że jest to produkt Grecki, ale czy na pewno. Nie doszukałam się niby uchybień i ciężko mi potwierdzić czy to prawda. Tutaj niestety wyłania się też kwestia dostępności, w Polsce nigdzie go nie znalazłam, nawet na stronach. Jest mała szansa , że źle szukałam ;)

Krem bardzo dobrze nawilża dłonie , a dodatkowo pięknie pachnie. Byłam bardzo zadowolona z efektów.  Nie narzekam więc , mimo że mało w nim natury.

Miałyście ? a może jakiś inny krem Was zachwycił?
W przyszłym tygodniu pojawi się kosmetyk bardziej naturalny i zrobiony przeze mnie, jesteście ciekawe co to ?



Całusów sto dwa


Zobacz także

Komentarze 21

  1. ciekawy produkt, na tą porę roku by mi się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest fajny, bardzo go lubię ale aktualnie w torebce noszę Vaseline ;)

      Usuń
  2. o tak, szukałam czegoś na ręce, bo pogoda nie rozpieszcza i nie pomaga w pielęgnacji. jeśli gdzieś w drogeriach go znajdę, to zakupię :)

    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę , że w drogeriach się go raczej nie znajdzie,ale polecam na zimę albo neutrogenę albo Vaseline, oba nie pozostawiaja uczucia spoconych rąk i dobrze nawilżają. Poza tym moje ręce się do nich nie przywiązują tak jak do większości z kremów i nie muszę ich używać cały czas; )

      Usuń
  3. Jak z aloesem to ja chcę go zdecydowanie! To mój ulubiony dodatek. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu, nie lubię zapachu aloesu ,a ten pachnie przepięknie :D sam aloes kładę często na twarz zeby pozbyc sie pryszczy ;)

      Usuń
  4. Rzeczywiście nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek widziała go w Polsce, dlatego pomijając niepraktyczne opakowanie i tak fajnie, że miałam okazję sobie taki kosmetyk przetestować.
    I mam nadzieję, że się nie rozchorujesz po tym jak ulewa Cię napadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście myknęłam szybko do tramwaju :D więc nie przemoczyło mnie specjalnie,ale włosy wpadły w szał, a znów chora , chyba bym zwariowała 3 raz na antybiotyku w tym miesiacu ;(

      Usuń
  5. Bardzo fajnie prezentuje się ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie przekonuje mnie krem do rąk w takim opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem Cię doskonale, ja jednak używam go w domu więc mi to nie przeszkadza ;)

      Usuń
  7. Nie znam ale uwielbiam wszelkiego rodzaju mazidla do dloni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli będziesz miała okazję to go spróbuj ;) polecam

      Usuń
  8. Nie załam tego produktu wcześniej :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro bardzo dobrze nawilża to godny uwagi! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy go nie widziałam :(
    U mnie na razie dobrze spisuje się krem do rąk z Yves Rocher z arniką, oraz z Ziaja z olejkiem z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam żadnego z nich ;) ale mam Vaseline póki co i też bardzo go lubię

      Usuń
  11. Mam taki, kupiłam podczas wakacji w Grecji. Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam taki, kupiłam podczas wakacji w Grecji. Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)