Catrice Kaviar Gauche.

16:08:00

Witajcie!
Obiecałam , że ten post pojawi się dzisiaj no i jest. Żeby nie było , że jakieś obiecanki cacanki ;D Będzie o paletce na której się zawiodłam i to bardzo , ponieważ wyczekiwałam całe wakacje na to że pojawi się w sprzedaży internetowej . Zamówiłam ją od razu . niestety przetestować przyszło mi ją dopiero teraz wypróbować.







Pełna entuzjazmu otworzyłam przepiękne pudełko i zachwyciłam się kolorami.
1. Nałożyłam bazę pod cienie i odczekałam chwilę
2. Na cała powiekę naniosłam biały odcień z paletki aby trochę wyrównać kolor
3. W kącikach wylądował cień koloru trudno określić brązu czy bardziej fioletu
4.Od środka oka naniosłam ciemniejszy z różowych cieni.
5.Na środku oka wylądował ponownie jasny, zatarłam wszelkie granice
6. biała kredka na linii wodnej.
7. Wiadomo, tusz ! Tym razem tusz z L'oreal .

























Po pierwsze , wyszło okropnie . Ten kolor na pograniczu brązu był nijaki. Nie podobał mi się kompletnie. Różowy cień jakby w ogóle pozbawiony był pigmentu. Dodatkowo wszystko się  osypywało ,ciężko było mi je rozetrzeć . Jedyny kolor , który pozostawił dobry ślad na oku to był biały, ale tak się osypał że nie mogłam go zaaplikować do końca. Już byłam nawet skłonna zetrzeć makijaż z twarzy.  Spodobała mi się z całego zestawu tylko biała kredka, którą naniosłam na linię wodną i jakoś udało mi się ją utrzymać przez większość dnia na oku.

Niestety oczekiwałam czegoś na prawdę super, a tymczasem te cienie są nieciekawe.  Tzn. jeśli ktoś boi się koloru i nie zależy mu na mocniejszym makijażu może by mu się spodobały . U mnie niestety się nie sprawdziły . Chciałam wam zrobić zdjęcia poszczególnych kolorów ,ale nie są zauważalne na ręce. Szkoda, bo paletka wygląda uroczo. No właśnie, tylko wygląda .
Zapomniałam oczywiście dodać , że w skład paletki wchodzą też ciemny i jasny puder do konturowania, których ostatecznie nawet nie odważyłam się użyć ;)
Pomyślałam , że może trafiłam na wadliwą serię. Miałyście?  Sprawdziło się ? Dajcie znać !

Pozdrawiam

Ps. Nie dawałam zdjęć krok po kroku , ponieważ nie widać za bardzo różnicy między nimi.

Zobacz także

39

  1. ta paletka przypomina mi takie cienie do zabawy (nie wiem jak to określić), którymi robiłam 'piękne' makijaże mamie będąc dzieckiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, faktycznie przypomina troche takie kosmetyki dla dzieci

      Usuń
  2. Ja z ogromnym zaciekawieniem obejrzałam ją w drogerii, ale wystarczyło tylko pierwsze spojrzenie, by stwierdzić, że z tego nic dobrego nie będzie, jak widać nie myliłam się ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zdecydowanie strata pieniędzy, a szkoda bo zapowiadało się świetnie

      Usuń
  3. W opakowaniu cienie prezentują się całkiem interesująco. Szkoda, że to taki bubel. Pozdrawiam Cię serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie te tanie drogeryjne paletki nie kuszą wcale ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to bardzo lubię catrice i byłam zaskoczona tak słabym wykonaniem, moje cienie które dostałam od chłopaka z Mario Luigi są o wiele wiele lepsze

      Usuń
  5. genialne to jest ;)
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;)
    http://udecidedgirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. tia , idzie się nabrać, chociaż ja nie skusiłam się ze względu na opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że paletka jest tak słaba jakościowo, bo markę catrcie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mi też jest bliska, a tutaj jestem bardzo rozczarowana :(

      Usuń
  8. Bardzo subtelnie wyszło! Piękny makijaż. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) chociaż miał wyglądać zupełnie inaczej :D

      Usuń
  9. ja bym ja zwrocila , bo szkoda kasy... ale nie wiem jak w polsce ze zwrotem uzywanych kosmetykow jest. bo u nas bez problemu mozna . nawet bez rachunku czasami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Polsce to raczej tak nie działa, gdyby kosmetyk był uszkodzony to co innego i to w czasie 14 dni tylko z resztą ( o ile dobrze pamiętam) ,ale nikt kasy nie odda b kosmetyk okazał się bublem ;)

      Usuń
  10. Rzeczywiście ten brąz na zdjęciu przypomina fiolet. Ale ja lubię delikatny makijaż i mi się podoba 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię delikatny ,ale żeby chociaż kolor który jest pokazany był danym kolorem ,a nie wszystko okazywało się białe :) dlatego preferuję jednak czekoladę z MUR bo tam są ładne cienie i widać efekty . Niemniej jednak cieszę się że Ci się spodobało ;)

      Usuń
  11. Kolory całkiem fajne, ale na zdjęciach widać, że rzeczywiście słabo napigmentowane.

    OdpowiedzUsuń
  12. paletka chyba nie dla mnie ;) Ale pieknie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowo ;) dla mnie niestety też nie ;)

      Usuń
  13. Bardzo ładne kolorki ;) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. paletka bardzo słabo napigmentowana... nic nie widać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :( widać tylko brązowy i to dodatkowo tylko trochę

      Usuń
  15. Opakowanie i cienie wyglądają ładnie, ale faktycznie na oku kolory gdzieś ginął. Szkoda, bo zapowiadało się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, oczekiwałam po niej czegoś więcej ;)

      Usuń
  16. Masz bardzo ładny kolorek na ustach :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam okazji używać a po Twojej recenzji chyba się nie zdecyduję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli lubisz widoczny makijaż to odradzam ,Catrice ma wiele dobrych kosmetyków, tutaj dał plamę albo ja trafiłam na jakąś trefną wersję ;)

      Usuń
  18. Szkoda, ze taka slaba pigmentacja ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. paletka sama w sobie ładna, ale jakościowo kiepska
    szkoda, bo catrice ma dobre cienie do powiek :)
    no i cała LE droga jak na tę markę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie oczekiwaloby się czegoś więcej ;)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. kiepski pigment, ciężko z takimi pracować :(

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!