Mój ulubiony kosmetyk.

14:34:00

Cześć!

Kontynuując tydzień z Save the Magic Moments dzisiaj o kosmetykach, które zawsze są ze mną i używam ich praktycznie zawsze.

Z przykrością muszę stwierdzić , że nie mam jakiegoś jednego ulubieńca.Dlatego podzielę je na kilka kategorii.

Makijaż.
 Gdybym miła wybrać to zdecydowanie mój makijaż byłby wybrakowany bez Tuszu do rzęs Maybelline Volum' Express The Colossal Waterproof. 





To maskara do której wciąż powracam, jestem praktycznie zawsze zadowolona z efektu i bez której mój makijaż byłby niedokończony. 
Mogę nie malować sobie oczu , nie mieć żadnego cienia , jednak nawet najlepszy makijaż bez maskary byłby nieudany moim zdaniem. Brakowałoby czegoś co podkreśli moje oko.

Ta maskara pięknie wydłuża rzęsy i pogrubia je. Dodatkowo są uniesione i jakby gęstsze. Nie mam problemu ze szczoteczką , która początkowo wydawała mi się trochę za duża. Dzięki niej czuję się pewniejsza i atrakcyjniejsza ;)


Włosy


Tutaj najistotniejsze są maski. Mogę mieć byle jaką odżywkę , beznadziejny szampon ,ale maska musi być dobra!
Wspominałam Wam kiedyś , że moją ulubioną maską była jedna z Loreal Paris -Elseve Total Repair 5. Jednak od pewnego czasu moje serce podbiła aloesowa maska z Natur Vital i myślę , ze będę po nią często sięgać.

Dlaczego? Pięknie nawilża włosy, wygładza, nie puszą się . Dodatkowo to jedyna maska , którą mogę  nakładać na skal i go nie przetłuści ,ale nawilży i ukoi. 

Ma też niebanalny skład , praktycznie całkowicie naturalny! 





Moja torebka

Coś bez czego nigdy się nie ruszam ? Pomadki ochronne. Najczęściej są to baby Lipsy oraz pomadka z Sylveco. O nich też mogłyście przeczytać na blogu i dowiedzieć się jakie mają składy itp. dlatego nie będę się zbytnio rozwijać.
 Jest to jednak kosmetyk bez którego nigdzie się nie ruszam, zawsze mam w torebce aby ukoić wysuszone usta i nadać im blasku, zamiast je przygryzać i lizać na zmianę.


Taki oto krótki post na temat kosmetyków , bez których nie mogłabym się obejść!
Pozdrawiam
Ps.Kochane mam ciężki tydzień, nadrobię Wasze wpisy w weekend! buziaki!

Zobacz także

36

  1. Uwielbiam pomadki, mam Sylveco ale o zapachu cynamonowym. Może skład ma dobry ale ogólnie mnie nie powala. Muszę natomiast wypróbować baby Lipsy. Nie miałam okazji testować. Niestety do masek na włosy nie mogę się przekonać nigdy nie mam na ie czasu:( choć wiem, że powinnam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tą z peelingiem i bardzo ją lubię choć juz zauwazyam ze efekt ciaglego nawilzenia znikł, ze wzgledu na to ze moje usta szybko sie przyzwyczajają do kosmetykow

      Usuń
  2. Och aloes jest cudowny.Ja hoduję aloes w domu na potęgę i robię sobie sama żel aloesowy na włosy do ciała,maseczki itp.Pełno aloesu za darmo,a rośnie szybko i to jest w nim najlepsze.Polecam hodować sobie w domy..Jest świetnym lekiem na trądzikbo koi podrażnienia i działa jak balsam na zaognione wypryski. Wysusza krostki i nie powoduje powstawania nieestetycznie wyglądających blizn..Nawilża poza tym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Baby Lips to mój ulubieniec tej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Sylveco uwielbiam krem brzozowy :)) Tulę :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam twoich ulubionych kosmetyków ale chętnie zakupiłabym pomadkę sylveco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem z niej zadowolona, jeśli przejrzysz wcześniejsze posty jest jej recenzja;)

      Usuń
  6. Pomadkę mam w każdej z miliona torebek, w każdym płaszczu i zakamarku w łazience. Nie umiem się bez nich obejść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe , ja się staram ale moje usta się buntują ;D

      Usuń
  7. Fabulous review. Loved your detailed post.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sylveco miałem mało higieniczny kosmetyk ale spełnia swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myśle że mniej higieniczne sa te które nakłada się paluchem ;)

      Usuń
  9. U mnie także tusz jest nieodłącznym sprzymierzeńcem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomadka ochronna to zdecydowanie jeden z kosmetyków, których nie może zabraknąć w torebce. O masce do włosów Natur Vital czytałam już wiele pozytywnych opinii i mam ogromną ochotę ją wypróbować. Do tej pory aloes stosowałam tylko w szamponach i moje włosy bardzo dobrze reagowały na ten składnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz u mnie też zerknąć na to jak się sprawdzała w moim przypadku, ja wiem że do niej wróce. Póki co zrezygnowałam z zakupu bo mam dwie litrowe maski Kallosa i trzeba je wykorzystać ;)

      Usuń
    2. Litrowe maski Kallos starczają na długie miesiące :) Do tej pory zdecydowałam się tylko na wersję Latte, ale niestety nie byłam z niej zadowolona :(

      Usuń
    3. ja nie narzekam na obecną , no może poza tym że myślałam że zapach będzie jagodowy

      Usuń
  11. pomadke z peelingiem planuje nabyc:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze nie widziałam nigdzie tej maski do włosów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas w naturze jest cła seria masek ,serum i szamponów tej marki ;)

      Usuń
  13. Coraz częściej słyszę o Sylveco i zastanawiam się, czy to dzięki dobrej akcji PR-owej, czy po prostu ma dobre produkty. Możliwe, że sama się przekonam, tylko czemu te opakowania są takie plastikowe... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie ja sprawdzam dokładnie co używam, pomadka mi się sprawdziła , maska do włosów już niekoniecznie i jest jak dla mnie stratą pieniędzy bo taką maskę samemu mozna zrobić kosztem 2 zł ;)

      Usuń
  14. Ja muszę w końcu zainwestować w jakąś dobrą maskę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam aktualnie Kallosa blueberry i tez nie narzekam ;)

      Usuń
  15. Hmnnnn właśnie rozważałam zakup tej pomadki Sylvevo :) Używam obecnie ich toniku i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomadka jest mega fajna, możesz przeczytać jej recenzję u mnie ;)

      Usuń
  16. Szczerze mówiąc oprócz Babylips nie znałam żadnego z tych produktów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są warte wypróbowania, może nie każdemu się sprawdzą ale nigdy nie wiadomo ;)

      Usuń
  17. Uważam podobnie szampon niech jest jaki jest waże aby nie powodował łupieżu ale maska i odżywka musza być dobre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ważne żeby odżywiały włosy. chociaż ja i na szampony już patrzę mniej łaskawym okiem ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!