ShinyBox -Miss Autumn

23:59:00

Cześć!

Mamy już grudzień, a ja Wam napisze o listopadowym pudełku i to dodatkowo moim pierwszym. Odwlekałam ponieważ chciałam przetestować te produkty które dostałyśmy i pozachwycać się trochę i też rozczarować.

W pudełku znalazło się 7 produktów takich marek jak AA, Delia,Norel i Enklare Natural Cosmetics. Kremy, balsamy i mydło z którego najbardziej się ucieszyłam.


Bardzo do gustu przypadło mi opakowanie pudełka, które jest mega urocze i  możliwe że wykorzystam je kiedyś na prezent. Niestety karteczkę dołączoną do zestawu zgubiłam, więc nie opiszę Wam co w niej było napisane. Może to i lepiej ,poznacie po prostu moją opinię.

Zacznę od przeuroczo opakowanego mydła. Jeszcze go nawet nie odpakowałam tak jest śliczne. Zapach ma natomiast typowo mydlany i ciekawa jestem jego działania. Podobno ma nawilżać skórę. Czy zrobi coś poza zachwycaniem oczu?Póki co zachwyca swoim naturalnym składem :)
Krem Enklare AllForYou
Opis, który znalazłam na stronie ShinyBox: "Serum stworzone dla osób prowadzących aktywny tryb życia oraz pracujących w zamkniętych pomieszczeniach oraz nocą. Wspaniale nadaje się również do zastosowania po imprezowej nocy. Natychmiastowo odświeża, regeneruje i pobudza skórę. Sprawia, że staje się ona widocznie napięta, wygładzona i ożywiona. Serum bardzo dobrze nawilża nie pozostawiając przy tym tłustej warstwy. Zawiera bogaty kompleks antyoksydantów, zapobiega tym samym powstawaniu zmarszczek. Produkt w 100 % bezglutenowy.
Serum kryje w sobie bogactwo składników aktywnych: wyciąg z owoców Evodia Rutaecarpa, ekstrakt z kawy arabskiej, ekstrakt z miłorzębu japońskiego (Ginkgo Biloba), gliceryna roślinna, D – pantenol (prowitamina B5) i witamina E."

Szczerze, ja się z tym serum bardzo nie lubię ! Zachwycił mnie skład, a i owszem. Istnieje jednak bardzo zasadnicze duże "ale, nie cierpię jak mi się buzia klei i coś mi się na twarzy roluje , a to serum właśnie to robi. Musze je po pół godziny zmyć,bo nie moge wytrzymać normalnie. Do tego zapach pasty do zębów, który na szczęście po chwili się ulatnia. Nie powiem konsystencja jest mega fajna, ale nie daje rady. Cały czas walczę ze sobą i próbuję się do niego przekonać.

Norel Mandalic Acid , to jeden z moich ulubionych produktów w tym pudełku. Czuć w nim niestety typpowe dla kosmetyków aptecznych zapach, identyczny jak w Pharmaceris z kwasem migdałowym .Bardzo podobne jest też działanie. Rzadko nakładam go na cała twarz, bo robi się momentalnie czerwona, ale zaraz schodzi z niej ta czerwień. Stosuje go punktowo na wypryski. 


Produkty z AA. Właśnie się skapnęłam, że nie zrobiłam zdjęć jednego z nich , a mianowicie balsamu do ciała. Pewnie gdzieś go zawieruszyłam w łazience, ale możecie zobaczyć dwa produkty z tej samej serii. Opakowania są bardzo ładne i klasyczne. Najbardziej do gustu przypadł mi oczywiście płyn do kąpieli o konsystencji bardzo delikatnej, takiej wręcz balsamicznej i pięknym zapachu. Już go nie ma! ;) Pozostawiał skórę gładszą i świetnie się pienił. Natomiast jeśli chodzi o serum z tej serii- do rąk, nie jestem zadowolona. Ręce po nim stają się lepkie, i nie mogłam nimi nic robić. Będę go używać na noc wtedy nie będę się denerwować. Balsam do ciała jest równie świetny i pachnący jak żel pod prysznic i też już go prawie nie ma.



Delia krem do stóp -regulator potliwości. Hmm , tutaj jednak pokusiłabym się o konsultację z zamawiającymi.Nie bardzo przepadam za Delią ani nie znam nikogo komu stopy się pocą i mogłabym to oddać czy coś, bo sama też raczej nie będę używać.



To już wszystko w zasadzie. Jestem zadowolona z pudełka, ale zawsze mogło być lepiej, szczególnie z  tym ostatnim kremem. W ogóle uważam, że w takich pudełkach powinny znajdować się trudno dostępne stacjonarnie kosmetyki a nie coś, co moge sobie kupić w każdej chwili. dlatego Enklare mimo wszystko na +,to samo Norel , ale reszta no to kierunek Rossmann. Coś mi świruje dzisiaj blogger i zmienia czcionki :( nie mogę nic przestawić. A Wam jak się pudełko podobało ? Kupiłybyście ?


Pozdrawiam! 

Zobacz także

Komentarze 18

  1. Nie kupiłabym.A te produktu Norel dr.Wilsz pierwszy raz o nich słyszę i widzę,że już prawie każda dziewczyna je ma.Czyżby nowy szał łał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szerze Ci powiem, że nie mam pojęcia , na prawdę. Gdyby nie było ich tutaj to nie wiem czy bym je kupiła bez wcześniejszego wypróbowania. Ja z tego z kwasem jak dotychczas to się nad nim poważnie zastanowię ;)

      Usuń
  2. Mnie te pudełka jakoś nie kręcą aż tak, niby ich cena jest niższa niż wartość zawartych kosmetyków, ale nigdy nie wiesz czy coś dla Ciebie się trafi. I też jestem zdania, że marki z niższych półek rossmana czy innej siecówki to słaby element pudła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co zamówiłam subskrypcję na próbę , 3 miesiące, ale raczej nie będę dalej subskrybować. Tym bardziej że są pudełka w których wiesz, co się pojawi i one znacznie bardziej mi się podobają ;)

      Usuń
  3. Norel? Super! Sama lubię. A pudełeczko jest urocze. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa zawartość :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy bardzo podobne zdanie na temat zawartości i ogólnie całej idei tych pudełek :) Też wolałabym żeby w takich pudełkach znajdowały się trudniej dostępne i mniej popularne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem to fajny pomysł na prezent ale chyba nie przedłuż subskrybcji ;) denerwuje mnie trochę ze np za pudełko krupy nie mogę zrobić przelewu niekoniecznie mi się pdoba ze coś ma mi ściągać kasę z konta dlatego sobie opuściłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie to zawartość takie sobie, poza mydełkiem :)
    Ale pudełeczko jest bardzo ładne :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy co w grudniu,bo be glossy bardzo fajnie wypada, ale ich nie subskrybuję, natomiast tutaj poza mokoshem nie wiem co się pojawi ;)

      Usuń
  8. Masz rację, że w takich pudełkach powinny znajdować się trudno dostępne kosmetyki. Ten krem jest zbyt pospolity. Pudełko śliczne. Mydło też zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To pudełko wg mnie jest kiepskie, tylko mydło mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi mydło i norel ,chociaż wolałabym żeby to był produkt pełnowymiarowy zamiast np.Deli która tutaj strasznie psuje jakość

      Usuń
  10. Mam i lubię to pudełko. Serum jeszcze nie próbowałam, mam nadzieje, ze u mnie lepiej się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość bogate to pudełeczko było :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawa zawartość, lecz nie przepadam za boxami z Shine. Ogólnie preferuję Jox boxy.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to Joy box nie lubię :) podobają mi się bardziej naturalne, chill box i Pretty box ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)