Władca Pierścieni. Czy lubisz zanurzać się w opowieściach Tolkiena ? Mole książkowe 5

21:31:00

Cześć!
Dawno nie było książkowego wpisu i miałam napisać Wam dziś o książce, którą ma  już praktycznie każda kosmetykomaniaczka i wielbicielka RLM. Dlaczego nie będzie?? Na przykład dlatego, że w książkę Ewy nie zdążyłam się jeszcze zatopić moimi kiełkami i jeszcze potrwa zanim to nastąpi. No, a po co Wam taka ocena po okładce, no nie ?

Zabieram Was do magicznego świata  hobbitów. "Hobbit" Bilbo Baggins otwiera nam niechętnie swoje drzwi i nie życzy sobie byśmy wprowadzali do jego życia jakąkolwiek przygodę! Tak , tak  Hobbit przygód nie powinien lubić, a jednak tak czy siak zostaje w nią wplątany i to jeszcze za sprawą czarodzieja i krasnoludów. Bilbo nie będzie zadowolony, ale w końcu porwie go ta przygoda, choć pewnie do końca swoich dni źle będzie wspominał smoka i ogromne pająki. Oczywiście nie można nie wspomnieć o Gollumie, jakiż on przystojny i niebezpieczny! Bilbo po swoich przygodach wpadnie w tarapaty, znajdując pierścień. Tylko czemu jakiś pierścień jest niebezpieczny ?


Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia .Najwyższy czas, aby Bilbo oddał to co mu tak bliskie, walczy ze sobą niemiłosiernie, ale w końcu oddaje pierścień Frodo. Tym razem to on rusza po przygodę wraz z trójką swoich hobbicich przyjaciół  Samwise Gamgee,  Meriadok Brandybuck oraz Pipinem. Nie obeszłoby się bez krasnoludów , czarodzieja Gandalfa i co zaskoczenie elfów. Nie brakuje tej przygodzie zdrad, zawiści , np. zdrady Sarumana- czarodzieja , który postanowił służyć ciemności i Sauronowi. Powoli odkrywają oni historię swoich przodków , której nie będę Wam opisywać bo czuje że byście nie przeżyli ;D W tej części poznajemy piękne lasy elfów, opisy tutaj działają na wyobraźnię. O wiele bardziej podobały mi się moje wyobrażenia na podstawie książki niż filmowe. Dołącza do grupy Legolas oraz Aragorn. Niestety drużyna powstała na początku wyprawy, zostaje rozbita w wyniku drobnych spięć. W tej części ginie Gandalf.

Władca Pierścieni Dwie Wieże .Przygody w tej księdze zaczynają się dość kiepsko. Ginie krasnolud, który chciał odebrać Frodo pierścień i tym samym zmusił go do ucieczki. Dwoje z przyjaciół hobbita zostaje uprowadzonych.Zagłębiamy się coraz bardziej w magiczny świat, poznając upartych i mądrych entów-czyli mówiące drzewa w dużym skrócie. Pojawiają się także waleczni jeźdźcy Rohanu i odnajdują Gandalfa, który wcześniej zginął, ah zawiłe to straszliwie prawda? Szalone drzewa pomagają pokonać zdrajców którzy sprzymierzyli się z Sarumanem.Golum postanowił przyczepić się teraz Froda, więc wpada w pułapkę. Oferuje w zamian swą pomoc w dojściu do krainy ciemnych mocy -Mordoru.Wiadomo jak to Gollum ,zwykłą ściema , próbuje tylko zabrać Frodo pierścień. Cóż biedny Frodo o mało nie pożarty przez gigantycznego pająka, ledwo żywy i zabrany przez wroga w dodatku bez pierścienia, który zabrał mu wiernie towarzyszący mu Sam.

Władca Pierścieni Powrót Króla. Ostatnia część! Wiem , wiem że nie wszyscy w ogóle przejdą przez kilka pierwszych kartek! tutaj to dopiero dzieje, bitwy o twierdze, wyprawa na ścieżkę umarłych-Aragorn wyrusza tam by pogadać z duchami i nakłonić ich do walki. Armia duchów i innych walczy, a następnie wybiera się pod Mordor aby w końcu załatwić sprawę raz a porządnie. Sauron przestaje więc poszukiwać Froda, który w ostatecznie uwalnia się od orków i udaje mu się dotrzeć na Górę zagłady aby zniszczyć pierścień. Wtedy nagle Golum pojawia się nieoczekiwanie i odgryza palec hobbitowi, wpadając do przepaści. Miał chłopak wyczucie czasu bo Froda ogarnęła chęć pozostawienia sobie pierścienia. wszystko wybucha!Sauron staje się rozwianym cieniem ,a hobbiciaków ratują orły! Hurra! Potem to już wiadomo dużo miłości i radości, śluby ,zaręczyny i koronacje i najgorsze na świecie, czyli koniec, Frodo sobie odpływa w siną dal :(

To tak w dużym skrócie , w zasadzie to nie powiedziałam prawie nic. Przeczytałabym ponownie tą serię mam nawet nieskończone opowiadania, których ostatecznie nie przeczytałam. Muszę to nadrobić. Wiem, że to nie książką dla każdego.. ja na początku nie byłam do niej przekonana. Momentami ma za dużo zawiłości i opisów, które nie każdemu pasują. Jednak prawie płakałam gdy się skończyła. Nawet grałam w przygodówkę jakiś czas i bardzo chciałam koszulkę z Frodem ;)
Pozdrawiam!
Zdjęcia zapożyczone z internetu

Zobacz także

Komentarze 29

  1. Zmagałam się z czytaniem Władców Pierścieni i Hobbita, ale szło bardzo ciężko, nawet film mnie nie przekonuje. Zdecydowanie przyjemniej czytało mi się Harrego Pottera, czy też Igrzyska śmierci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igrzysk nie czytałam i one z kolei mnie nie przekonują ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam Tolkiena jak dla mnie jest moim mistrzem fantastyki :) Faktycznie nie są to łatwe książki ale jak się wczyta ten świat potrafi wciągnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przeczytać ponownie, bo dziś stwierdziłam że za dużo zapomniałam ;)

      Usuń
  3. Też jak dla mnie za dużo opisów, ale seria sama w sobie genialna! Uwielbiam Tolkiena i jego twórczość, to zdecydowanie mój ulubiony autor <3
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety...połowa mojej rodziny świadkiem jak strasznie chciałam pokochać Tolkiena. Zaczęłam od "Władcy..." i pierwszy tom czytałam...pół roku. Przerywałam innymi książkami aż w końcu się pożegnałam. Potem za namową kuzyna usiadłam przy "Hobbicie", który miał być przystępniejszy. Znowu minęły 2 miesiące i dotarłam do 1/4 książki :( Chciałam, ale nie byłam w stanie zmusić się do polubienia tego stylu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka, jak mówiłam, nie jest dla każdego. tylko najwytrwalsi przetrwają , ja ją czytałam przez dwa miesiące, bo początkowo mnie przerażały opisy a potem bardzo sie wciągnęłam. Chociaż Hobbit rzeczywiście był łatwiejszy i fakt, że był lekturą pozostawia wiele do rzeczenia :D

      Usuń
    2. Cóż - nie uważam żebym nie była wytrwała. Szczerze? "Krzyżacy" byli lepszą lekturą. Nie, nie było prościej ich czytać, wręcz przeciwnie. Nie odpowiada mi styl Tolkiena. Po prostu. Nie przydługie opisy, ale jego styl mnie nudzi. Przeczytałam wszystkie części "Gry o tron". Co poniektórzy porównują Martina do Tolkiena, ale to nie jest to samo. Bo można siać opisy wojen przez 10 stron w taki sposób, że człowiek czyta to z zapartym tchem a można tak, że te 10 stron czyta się przez dwa miesiące. Ja po prostu już kiedyś sobie obiecałam, że nie będę tracić czasu na książki, z którymi brak tej "chemii" ;] Ostatnią był właśnie Tolkien ;)

      Usuń
    3. wiadomo, każdy ma swój jakiś tam ulubiony gatunek i ulubioną książkę ;) może niefortunnie padło to sformułowanie od wytrwałości , ale nie wiem jak to inaczej ubrać w słowa ;)

      Usuń
  5. Ja zbytnio nie przepadam za tego typu książkami. Zdecydowanie wolę romansidła. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Romansidła też lubię, albo książki o miłości po prostu, dlatego wczoraj trafiły pod mój dach kolejne dwie ksiązki Sparksa

      Usuń
  6. Hobbita i Władcę Pierścienia uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, ale jakoś seria książek Władca pierścienia, czy też ekranizacja filmowa nie przekonały mnie do siebie, dlatego nigdy nie sięgnęłam po żadną z tej serii książek (chociaż też jestem typowym molem ;)), ani tez nie potrafiłam przebrnąć przez film pomimo niejednego podejścia. Raczej to nie jest problem gatunku - bo sci-fic oglądałam nie raz, i nie dwa, i kilka perełek dla siebie znalazłam - ale Władcy pierścienia mówię stanowcze nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja średnio lubię książki tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tolkien nie jest łatwy. Dużo tez zależy od tłumaczenia. Jednak nie można mu odmówić jednego - tworzył piękny, niesamowity, skończony i przemyślany świat. Osobiście wolę Sillmarillion niż trylogię Władcy Pierścieni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam z takimi książkami ale film oglądałam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przez Władcę bardzo ciężko mi było przebrnąć, ale za to Hobbit był weekendowy :) Obawiam się bardzo Sillmarillionu - ponoć jest jeszcze cięższy. Całym sercem natomiast uwielbiam czytać Wiedźmina. I wszystko Anne Rice. I w ogóle fantasy :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze w domu opowieści Tolkiena których nie skończył ;) zajrzyj sobie do nich bodajże dwie książeczki a silimaron to faktycznie podobno ciezki

      Usuń
  12. Uwielbiam świat tolkienowski :-) Często do niego uciekam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam i kocham całą serię <3 A najbardziej długowłose elfy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elfy najlepsi na świecie , kiedyś dużo ich rysowałam

      Usuń
  14. Ja uwielbiam książki Tolkiena i jestem pod wrażeniem jego wyobraźni i tego, że potrafił stworzyć cały ten świat :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tą serię, najbardziej ostatnią część :) Chociaż nie jest to najłatwiejsza do czytania pozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się mi czytanie zajęli miesiąc bo raz ja brała czytałam a raz odkładam ;)

      Usuń
  16. Jakoś nigdy nie przepadałam za Władcą Pierścieni:/

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ekranizację powieści:) Moja wielka księgo leży i czeka aż znów się do niej przemogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie mam własnej , ale jak kiedyś będę miała dom to będzie tam wielka biblioteka i wszystkie części Harrego i władcy !:D

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)