Książki

Książkowe mole : Katarzyna Tusk-Elementarz stylu

Cześć !

Jakiś czas temu zrobił się ogromny szał na książki o modzie i poszukiwaniu własnego stylu. Również mnie podkusiło- jako że  niby nie mam stylu i wyczucia co do ubierania się w ogóle :D, kupić sobie jedną z takich książek. W moje łapki wpadła mi książka Kasi Tusk -Elementarz stylu. Powiem szczerze, że wciągnęłam ją w jeden wieczór. Ot taka dość lekka książka, ale może od początku.

Kasia, jak wiele z Was wie jest bloggerką. Inu jak zwykle w tyle, modą się tak interesuje że nie wiedziała o tym kompletnie. W jej książce znajdziemy mnóstwo porad, na to jak stworzyć swój własny styl od podstaw.

Książka składa się z czterech części. Pierwsza z nich nosi tytuł „Dlaczego nie mam w co się ubrać ?”
Zaczynamy od szafy i małej rewolucji. Kasia starała się w książce zwrócić uwagę na to, że nie chodzi o ilość ubrań, ale o jakość. znajdziemy porady na to jak stworzyć swoją ubraniową bazę, aby do niej później dobierać nowe części. Mamy podane propozycje zestawów oraz rzeczy niezbędne w naszej garderobie. Pod koniec większości rozdziałów jest miejsce na nasze zapiski.

Opisane zostały także uniwersalne kolory, które powinnyśmy w szafie mieć, jak je dobierać do siebie. Kasia zwraca nam uwagę na szczegóły które nam wydają się niewidoczne, a jednak mają znacznie.

W drugiej części: „Co, gdzie, kiedy” poczytamy trochę o tym jaki strój zabrać ze sobą na wycieczkę, w c się ubrać do pracy, albo do rodziny. Okazuje się, że jak nas widzą tak nas piszą jest bardzo trafnym powiedzonkiem, zawsze powinnyśmy dbać o swój wygląd nawet jeśli jest to sobota jak dziś i wolałybyśmy łazić w jakimś dresie (jak ja teraz 😀 bo do rad Kasi jeszcze się nie stosowałam ale u mnie jest kwestia zdrowotna, która dyskwalifikuje całkowicie chodzenie w rurkach bądź innych jeansach cały dzień).

Część trzecia: „Cztery miasta, cztery style” Znajdziemy tutaj opis stylu jaki panuje w każdym z czterech przytoczonych miast, które uznawane są za stolice mody i stylu. Okazuje się, że mamy mnóstwo możliwości i nie musimy podążać jedną ścieżką, a przy okazji możemy się pokusić o fantastyczna podróż w wyobraźni lub może nas coś natchnie do wyjazdu w te miejsca.

Część czwarta: „Oszukałam Cię, ubrania nie decydują o stylu”, nie będę Wam zdradzać szczegółów tego rozdziału, powiem tylko że Kasia chce nam wskazać że to nie ciuchy czynią nas modnymi i pełnymi klasy i elegancji, ale i coś w nas. Poza tym czy ubrania są najważniejsze? No właśnie 🙂

Książka mi się bardzo spodobała, jest lekka. Czytało się ją bardzo przyjemnie, ale polecam nie wciągać jej jednym tchem tylko rozdział dziennie aby móc sobie to wszystko uporządkować w głowie. W wolnej chwili na pewno do niej wrócę ponieważ wtedy będę mogła zastosować się do rad na spokojnie i wszystko będzie przemyślane.

Wydanie opatrzone jest również pięknymi zdjęciami ze stylizacjami i nie tylko. Rozdziały są napisane odpowiedni dużą czcionką i książka jest bardzo przejrzysta. Jak wspominałam możemy robić sobie zapiski pod koniec rozdziału lub znajduje się tam podsumowanie w punktach.
Jedyne co mi się nie podoba to okładka. Z jednej strony wygląda jak stare książki z drugiej jakoś ten kolor średnio mi odpowiada i moja książeczka już się okurzyła i zrobiła brudna na tym materiale.Okładkę zmieniłabym raczej na biała albo chociaż na zwykłą, a nie materiałową.

Czytałyście już? Interesują Was takie książki? A może znalazłyście już swój styl?

Buziaki!

 

Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl