Kosmetyki kolorowe

mój podkład idealny- Max Factor Face Finity All Day Flawless

Cześć !

Wciąż widuje posty o wielu różnych podkładach, z bardzo wysokiej lub bardzo niskiej półki cenowej. Przewijają się też minerały, które ja sama bardzo lubię ale jakoś męczy mnie czasem ich nakładanie na co dzień choć jest łatwe. Długo szukałam podkładu który będzie odpowiadał mojej cerze i kolorem i trzymał się na niej jakoś cały dzień.

Max Factor Face Finity kupiłam na wiosennej promocji w Rossmannie. Nie maluję się codziennie, ale i tak na tyle często że jestem zaszokowana, ponieważ dopiero się skończył. W międzyczasie zdążyłam wypróbować dwa inne z czego jeden po 2 użyciach wylądował w koszu. Zaczynam więc od końca. Podkład jest bardzo wydajny! Wystarczyło mi jedynie dwa razy go wycisnąć z opakowania przy jednym użyciu, przy czym pokryłam nim całą twarz i już przy jednej warstwie rzadko kiedy musiałam sięgać dodatkowo po korektor do ukrycia niedoskonałości.

 

Opakowanie. Ładne, proste i szklane. Pokład wyciska się za pomocą aplikatora, który jest dość precyzyjny i przede wszystkim wygodny w użyciu. Szata graficzna typowa dla Max Factora czyli czerń- złoto. Nieprzesadzone-eleganckie.

Konsystencja tego produktu jest spójna. Trudno mi określić słowami czy jest rzadka, dla mnie po prostu odpowiednia. Ponadto produkt z łatwością rozprowadza się po twarzy- nie zauważyłam żeby szybko zasychał, ale wiadomo że szybsze ruchy dadzą zazwyczaj lepszy efekt.
Nakładałam go na 3 sposoby tzn. pędzlem rodzaju round top, pędzlem języczkowym lub gąbeczką typu BB. Każda z tych metod była dobra i uzyskiwałam efekt gładkiej cery. Może wydawać się on lekko pudrowy, ale nie przesadny.

 

Zapach– nie wyczuwam żadnego drażniącego zapachu, a jestem na takie rzeczy bardzo wrażliwa.

Odcień. W tym punkcie jestem bardzo zadowolona. Jako bladzioch mam problem z doborem podkładu. Próbowałam już wielu. Odpada totalnie np. najnowszy Bourjois air matt który robi mi pomarańczkę. Ten idealnie dopasowuje się do mojej cery a konkretnie light ivory 40. Czasami mam wrażenie, że jest aż za jasny. Marka Max Factor wypuściła dość szeroką gamę kolorystyczną tych podkładów i myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie.

 

Jeżeli chodzi o utrzymywanie się to wraz z pudrem mam go cały dzień i nie muszę wprowadzać żadnych poprawek . Wiadomo kiedy pojawia się katar to zawsze go w  końcu zetrę z czubka nosa.
Co bardzo ważne nie wystąpiły u mnie żadne reakcje alergiczne ani podrażnienia. Podkład łatwo usuwa się z twarzy za pomocą płynu micelarnego lub mleczka do twarzy. Nie zapychał mnie.

 

Jest to zdecydowanie mój ulubiony podkład. Daje idealne krycie, trzyma się cały dzień, dopasowuje się do cery i tworzy z nią spójną całość. Plusem jest oczywiście też barwa podkładu i jasne odcienie w ofercie. Jedyny minus to cena w Rossmannie średnio około 60 złotych natomiast w drogeriach internetowych nawet o 30 złoty taniej można go dostać. Zamówiłam ostatnio właśnie na e kobiecej i jestem bardzo zadowolona. Podkład był zabezpieczony i wiem, że nikt go wcześniej nie używał. Oczywiście ta opcja wchodzi w grę jak jesteśmy już podkładu i odcienia pewne. Tak naprawdę cena nie jest najgorsza, ponieważ wydajność i efekt wszystko rekompensuje.

A wy macie swojego ulubieńca wśród podkładów? A może ten znacie i wcale się Wam tak dobrze nie spisuje jak mi ?

Pozdrawiam

 

Tagi: ,
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl