mój podkład idealny- Max Factor Face Finity All Day Flawless

12:36:00

Cześć !

Wciąż widuje posty o wielu różnych podkładach, z bardzo wysokiej lub bardzo niskiej półki cenowej. Przewijają się też minerały, które ja sama bardzo lubię ale jakoś męczy mnie czasem ich nakładanie na co dzień choć jest łatwe. Długo szukałam podkładu który będzie odpowiadał mojej cerze i kolorem i trzymał się na niej jakoś cały dzień.


Max Factor Face Finity kupiłam na wiosennej promocji w Rossmannie. Nie maluję się codziennie, ale i tak na tyle często że jestem zaszokowana, ponieważ dopiero się skończył. W międzyczasie zdążyłam wypróbować dwa inne z czego jeden po 2 użyciach wylądował w koszu. Zaczynam więc od końca. Podkład jest bardzo wydajny! Wystarczyło mi jedynie dwa razy go wycisnąć z opakowania przy jednym użyciu, przy czym pokryłam nim całą twarz i już przy jednej warstwie rzadko kiedy musiałam sięgać dodatkowo po korektor do ukrycia niedoskonałości.


Opakowanie. Ładne, proste i szklane. Pokład wyciska się za pomocą aplikatora, który jest dość precyzyjny i przede wszystkim wygodny w użyciu. Szata graficzna typowa dla Max Factora czyli czerń- złoto. Nieprzesadzone-eleganckie.

Konsystencja tego produktu jest spójna. Trudno mi określić słowami czy jest rzadka, dla mnie po prostu odpowiednia. Ponadto produkt z łatwością rozprowadza się po twarzy- nie zauważyłam żeby szybko zasychał, ale wiadomo że szybsze ruchy dadzą zazwyczaj lepszy efekt.
Nakładałam go na 3 sposoby tzn. pędzlem rodzaju round top, pędzlem języczkowym lub gąbeczką typu BB. Każda z tych metod była dobra i uzyskiwałam efekt gładkiej cery. Może wydawać się on lekko pudrowy, ale nie przesadny.


Zapach- nie wyczuwam żadnego drażniącego zapachu, a jestem na takie rzeczy bardzo wrażliwa.

Odcień. W tym punkcie jestem bardzo zadowolona. Jako bladzioch mam problem z doborem podkładu. Próbowałam już wielu. Odpada totalnie np. najnowszy Bourjois air matt który robi mi pomarańczkę. Ten idealnie dopasowuje się do mojej cery a konkretnie light ivory 40. Czasami mam wrażenie, że jest aż za jasny. Marka Max Factor wypuściła dość szeroką gamę kolorystyczną tych podkładów i myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie.


Jeżeli chodzi o utrzymywanie się to wraz z pudrem mam go cały dzień i nie muszę wprowadzać żadnych poprawek . Wiadomo kiedy pojawia się katar to zawsze go w  końcu zetrę z czubka nosa.
Co bardzo ważne nie wystąpiły u mnie żadne reakcje alergiczne ani podrażnienia. Podkład łatwo usuwa się z twarzy za pomocą płynu micelarnego lub mleczka do twarzy. Nie zapychał mnie.




Jest to zdecydowanie mój ulubiony podkład. Daje idealne krycie, trzyma się cały dzień, dopasowuje się do cery i tworzy z nią spójną całość. Plusem jest oczywiście też barwa podkładu i jasne odcienie w ofercie. Jedyny minus to cena w Rossmannie średnio około 60 złotych natomiast w drogeriach internetowych nawet o 30 złoty taniej można go dostać. Zamówiłam ostatnio właśnie na e kobiecej i jestem bardzo zadowolona. Podkład był zabezpieczony i wiem, że nikt go wcześniej nie używał. Oczywiście ta opcja wchodzi w grę jak jesteśmy już podkładu i odcienia pewne. Tak na prawdę cena nie jest najgorsza, ponieważ wydajność i efekt wszystko rekompensuje.

A wy macie swojego ulubieńca wśród podkładów? A może ten znacie i wcale się Wam tak dobrze nie spisuje jak mi ?

Pozdrawiam



Zobacz także

Komentarze 64

  1. Nigdy go nie miałam, w ogóle nie zaglądam w drogerich do szafy Max Factora i w sumie nie wiem dlaczego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to mam jeszcze korektor z tej serii i razem spisują się znakomicie ;)

      Usuń
  2. Moja siostra go kupiła i niestety okazał się dla niej za jasny ;). Dodatkowo jak dla mnie kolor jest zbyt różowy. Wolę cieplejsze tony. Ale może pośród gamy z Max Factora i taki by się znalazł ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam, ale podejrzewam, że dla mnie krycie byłoby za mocne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak wiesz też miałam, pierwsze opakowanie wykończyłam z ubóstwieniem, kupiłam drugie i jakoś tak bez szału. Nie wiem jak to możliwe, ale 2 egzemplarz nie współgrał już tak dobrze z moją skóra i krycie też jakby mniejsze, szybciej się ścierał. W ogóle wydaję mi się, że bardziej nadaję się on na wiosnę, lato bo zimą skóra jednak jest bardziej wysuszona, a on przez zawartość korektora w sobie może podkreślać suche skórki. Pewnie dam mu jeszcze szanse, ale obecnie wole Healthy Mix. A i na koniec opakowania mnie irytował, bo rurka nie sięgała do dna i musiałam go rozkręcać, aby wydobyć resztę podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm tez miałam problem z wydostanie resztek ale nie jakiś duży i może zmienił się skład albo po prostu cera zbyt dobiega przywykła (przynajmniej moja lubi robić takie psikusy). A co do Bourjois tego nie miałam ale obawiam się ze będzie za ciemny dla mnie tak samo jak air matt

      Usuń
    2. Też używałam tego podkładu. Sama go polecalam jako super podkład. Użyłam kilka opakowań i byłam zadowolona. Ale ostatnio kupując go zawiodłam się. Nie jest tak dobry jak kiedyś. Nie wiem czy to Max Factorzmienił zmienił podkład czy to ze używałam bo Zimą A nie jak poprzednio wiosną.

      Usuń
    3. zobaczę jak u mnie spisze się kolejne opakowanie. Zimą używałam tego pierwszego opakowania i nie zauważyłam żadnej różnicy. Możliwe, że jakieś zmiany nastąpiły , teraz producenci dosłownie co chwile zmieniają skład więc wcale by mnie to nie zdziwiło ;)

      Usuń
  5. Rzeczywiście bardzo jasny, niestety dla mnie za różowy :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo blada, więc może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam tego podkładu. Muszę go wypróbować kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tym pokładzie. Może kiedyś się na niego skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam podkładu Max Factor. Ten niestety dla mnie za bardzo wpada w różowe tony ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie zastanawiałam się nad wyborem podkładów z Max Factor :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jak go testowałam na dłoni w rossmannie, to niestety mnie nie powalił, coś mi w tej konsystencji nie pasowało, dlatego skutecznie mnie zniechęcił, ale jak widać ma swoje fanki!:))

    OdpowiedzUsuń
  12. wczoraj go zamówiłam :) po tym poście już nie mogę się doczekać mojej paczuszki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje że sprawdzi się również Tobie ;)

      Usuń
  13. Też go mam i uwazam, że jest to jeden z najlepszych na rynku! Świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. z tej bazy Yves Rocher jest jeszcze wersja różowa, która lepiej pasuje do chłodniejszych typów urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za podpowiedź zerknę przy okazji ;)

      Usuń
  15. Miałam go, ale dla mnie był średniakiem. Moim ulubieńcem jest podkład Rimmel Wake Me Up :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mialam , rimmel mnie uczula

      Usuń
    2. Oj to nie fajnie jak uczula. Mnie póki co żaden podkład nie uczulił :)

      Usuń
    3. ja niestety jestem posiadaczka wrażliwej cery, może to nawet nit było uczulenie tylko tak mnie załatwił że spłyna mi z twarzy i została po nim tylko masa wyprysków

      Usuń
  16. Nie miałam tego podkładu, ale obecnie najbardziej kusi mnie podkład Dr Eris z serii ProVoke. Obecnie ma bardzo dużo dobrych opinii..pytanie czy to tylko reklama czy faktycznie jest taki fajny ? :-|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem ;( też kiedyś nad nim myślałam ,ale gdzieś czytałam na tyle podzielone opinie że dałam sobie spokój

      Usuń
  17. Nie miałam tego podkładu jeszcze, aktualnie używam L'Oreal True Match i sobie go chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam okazji używać,dzieki za recenjze;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego podkładu jeszcze nie miałam a z chęcią przyglądnę mu się bliżej zwłaszcza przy jakiejś fajnej promocji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zdecydowanie na promocjach najlepiej go kupować ;)

      Usuń
  20. To również mój ulubiony podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go jeszcze nigdy ale chętnie wypróbuje fajny ma odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nigdy nie używałam podkładu bo nie muszę z czego bardzo się cieszę, ale przyznam, że zawsze mnie kusiło jakiś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę Ci , chociaż ja miewam takie dni kiedy cera wygląda na prawdę dobrze ;) Ps.Zajrzałam na Twojego bloga,zapowiada się bardzo fajnie , więc dołączyłam, ale posty przejrzę dokładniej jak tylko znajdę chwile

      Usuń
  23. bardzo fajna recenzja chodź samego podkładu nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) miło mi że Ci się podoba

      Usuń
  24. Kiedyś używałam podkład z MaxFactora, ale zamieniłam go na Revlona i nie żałuję :)

    ____________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
  25. Przy następnej wizycie w Rossmanie będę musiała przyglądnąć temu podkładowi :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Tego akurat nie miałam okazji używać, choć przeszłam przez miliony podkładów, zanim znalazłam ten dla mnie... i okazał się nim słynny Revlon. Na lato natomiast idealny jest BeBeauty z Biedronki za 10 zł :o samą mnie to dalej dziwi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ;) be beauty nie miałam jeszcze bo przyznam się szczerze że po prostu się boję eksperymentów na mojej cerze z tego typu małymi markami ;) a co do Revlona, no chyba będę musiała go w końcu kupić i sprawdzić czy rzeczywiście jest taki dobry bo już tyle słyszałam a że za cieżki albo że genialny że chyba trzeba poddać go testom ;)

      Usuń
  27. Mam go. Ale jakoś nie mam jeszcze o nim wyrobionego zdania. Niby się lubimy ale jakoś nie ... Muszę jeszcze z nim popracować.
    Zapraszam na konkurs do wygrania kosmetyki Ava Laboratorium i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za zaproszenie, zajrzę na pewno ;)

      Usuń
  28. Lubię produkty od Max Factor. Miałam kiedyś ulubieńca Whipped Cream podkład w musie. Nadal uwielbiam, ale niestety są tylko 4 odcienie i najjaśniejszy jest na tę porę roku za ciemny, więc czeka do wakacji ;) Poza tym mam puder i bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pudru własnie od nich nie miałam, raczej kupuję bambusowe bo moja cera jest po nich jedwabiście gładka ;)

      Usuń
  29. Muszę koniecznie wypróbować ten podkład :) Może na następnej promocji w Rossmannie ... Słyszałam o jego dobrej trwałości! Bardzo fajnie, że ma taką gamę kolorystyczną! Jestem blada i zawsze mam problem z podkładami, bo ciemnieją, bądź już na starcie nie są za jasne, a ten kolor wygląda na prawdę nieźle! Też uważam, że kolor podkładu Air Mat to kompletna porażka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, może nada mi się na lato ten air matt, ale nie oszukujmy się ja raczej latem chodzę solo, ew. daję krem bb ;)

      Usuń
  30. Jak już wiesz sama właśnie poszukuję czegoś mineralnego, bo wszystko z drogerii mnie zapycha. :/ Wiem jednak, że podkłady i pudry Max Factor są świetne, bo znam kilka kobiet, które je zachwalają i faktycznie ich twarz zawsze pięknie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę Cię jeszcze odesłać do mojego archiwum, tam jest gdzieś w odmętach samego początku post o lily lolo, z którego podejrzewam że za wiele się nie dowiesz,ale zawsze coś ;)

      Usuń
  31. akurat główne zalety - mocne krycie i jaśniutki odcień mnie najmniej interesują, bo u mnie karnacja dosyć ciemna, a co do krycia, wolę podkłady lekkie, takie transparentne. Ale ciekawa jestem jego efektu na skórze, muszę mu się przyjrzeć w Rossku :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mój podkład idealny to meybelline afinitonne mineral, ale myślę ze kiedys spróbuję też ten.
    Świetny wpis.

    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  33. póki co mam dwóch podkładowych ulubieńców: Astor perfect stay i Bourjois healthy mix serum :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. polecam, u mnie się świetnie sprawdził ;)

      Usuń
  35. Miałam go w najjaśniejszym kolorze, jednak ten był i tak dla mnie ciut za ciemny. Pamiętam, że po za tym bardzo dobrze się u mnie sprawował :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój podkład idealny, wyśniony i wymarzony. Doskonale sprawdza się przy mojej cerze trądzikowej. Kryje niedoskonałości, matuje cerę i utrzymuje się niemal cały dzień w nienaganny stanie. Kocham go miłości bezkresną.

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam ten podkład i należy do grupy moich ulubieńców. Ostatnio pokonał go jednak Bourjois 123 Perfect.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)