Nawilżający krem pod oczy z ekstraktem z lnu -Vianek.

20:12:00

Cześć !

Mroźny dziś był dzień, ale słoneczny. Nadrabiam zdjęcia, książki i wszystko po kolei. Możecie się niedługo spodziewać jakiejś książkowej recenzji ;) Tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z miłym kremikiem, który bardzo szybko podbił moje serce. Mianowicie krem nawilżający pod oczy od Vianek.

Początkowo myślałam, że może za szybko na recenzje, ale minęło trochę czasu a krem spisuje się bardzo dobrze, więc myślę że to już się nie zmieni.


Kremik zamknięty jest w malutkiej buteleczce, z której wydostajemy go poprzez naciśnięcie spustu. Buteleczka póki co jest wygodna, do tego w biało niebieską grafikę- kwiecisty jak całą seria. Bardzo mi się ta grafika podoba, ponieważ kojarzy się ze świeżością i delikatnością, a przecież ich kosmetyki są wyjątkowo delikatne. Ponadto nazwy są napisane delikatną czcionką, a logo jest proste i przyciąga wzrok. Właśnie, co do tego opakowania. Mam trochę obawę jak ten system działa i czy resztki kremu będzie się wydostawać z taką samą prostą jak obecnie. Pojemność to 15 ml. Dziubek podczas używania może się przybrudzić, więc lepiej oczyszczać go po każdym użyciu aby nie powstawała gruba, lepka warstwa.



Konsystencja. Jest bardzo delikatna- nie spływa z palców i idealnie się rozprowadza, nie ważne jakich ruchów użyjemy. Kremu bierzemy bardzo niewiele, ponieważ najmniejsza kapka powoduje, że możemy rozprowadzić go pod jednym i drugim okiem. Dzięki temu kremik starczy nam na długo. Poza tym świetnie się wchłania i to wchłanianie jest bardzo przyjemne. Mam wrażenie jakby łagodził i zabierał zmęczenie.

Zapach kremiku jest bardzo delikatny i bardzo szybko się ulatnia. Sta nawet gdyby komuś miał przeszkadzać to tego nie zauważy. Kolor jest żółty, dla bardziej wymagających powiedziałabym że waniliowy albo biszkoptowy- w sumie to ze mnie taki znawca, że wam nie powiem.



Skład: Aqua, Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Coco-Caprylate (emolient), Sucrose Cocoate (emulgator) , Glyceryl Stearate(emolient, emulgator), Linum Usitatissimum Seed Extract (ekstrakt z lnu), Sodium Hyaluronate (zapobiega wysychaniu i krystalizowaniu kosmetyku), Stearic Acid (emulgator), Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid

Jak widać an wyżej załączonym obrazku mamy bardzo wysoko ekstrakt z kiełków pszenicy, ale za to główny składnik jest już dużo dalej. W kremie jest sporo substancji typu emulgatory- nie rozwijałam już całego składu, ponieważ większość to substancje wspomagające właśnie.

Opis producenta: "Lekki krem o nietłustej konsystencji nawilża i uelastycznia cienką i delikatną skórę wokół oczu.Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu. Do stosowania na dzień, pod makijaż, a także na noc, również w formie maseczki."

Moja opinia:
Krem jest na prawdę lekki, nawilżający i to się czuje. Natomiast brak uczucia jakiegokolwiek tłuszczu, ściągnięcia i jest tak samo delikatny, jak nasza skóra. Co zaobserwowałam? Na pewno, że skóra pod oczami wygląda lepiej i nie chodzi tutaj o to że się wysypiam. Od zawsze miałam fiolet pod oczami, a ponadto bardzo delikatną skórę. Nie wystąpiły żadne podrażnienia, a tak jak wspominałam wcześniej krem jakby łagodził, delikatnie się stapiał z naszą skórą. Byłam na prawdę zadowolona z  efektów, bo wyglądało to przede wszystkim zdrowiej. Krem nadaje się pod makijaż, jest na tyle delikatny i bardzo dobrze wnika w skórę, przez co nie będzie ważył podkładu i powinien stanowić dobrą bazę dla większości osób. Nie jestem fanką pudełek shiny box, ale miałam właśnie subskrypcję i to pudełko w  którym go dostałam było nawet całkiem fajne. Kosmetyk ten dopiero co się zaczynał pojawiać w sklepach tzn. przed-premiera, więc ucieszyłam się że będę mogła go przetestować. Nie zawiodłam się, akurat wtedy gdy potrzebowałam jakiegoś kremu pod oczy spadł mi z nieba. Polecam go osobom, szczególnie o wrażliwej skórze wokół oczu. Skład nie jest idealny, ale nie podrażnił mnie. Wart wypróbowania!




Cena około 30 zł.

Spotkałyście się już z nim ? Może znacie inne produkty od Vianek ?

Pozdrawiam

Zobacz także

Komentarze 56

  1. Już od dawna szukam jakiegoś dobrego kremu pod oczy, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie znam produktu :(
    _________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&beauty expert

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go, ale jestem w trakcie poszukiwania dobrego kremu pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się sprawdził, wcześniej miałam jeszcze taki malutki kremik od loreal, niestety nie pamietam nazwy. Sporo droższy,mniejszy ale też nie był zły ;)

      Usuń
  4. Ciekawe w jakim sklepie będzie lub jest w sprzedaży. Dużo dobrego czytałam o tym kremie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępny w aptekach np w DOZ

      Usuń
    2. tak :) niestety nie zdążyłam wczoraj odpowiedzieć bo wciągnęłam się w lekturę i już nie zaglądałam na blog ;) apteki te czasami mają rabaty dla osób posiadających karty więc polecam

      Usuń
  5. Nigdy nie spotkałam się z tym kremem, ale chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam przyjemności stosować ich kosmetyków, ale ten jest zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że krem Ci się sprawdził, ale ja stawiam już na poważniejszą pielęgnację i zdecydowanie bardziej odżywcze kremy. Wiek niestety do czegoś zobowiązuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie przesadzaj ;) masz tyle lat na ile się czujesz jak to mówią :) ale wiadomo trzeba dbać od początku aby piękną być zawsze, mam wizytę u kosmetyczki niedługo i zabieg na twarz więc na pewno porozmawiam z nią trochę o różnych kremach dobrych dla mojej cery

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. na dole umieściłam cenę , możliwe że mi ją zjadło. Niestety cena około 30 zł, ale miałam lorel dużo mniejszy i wydaje mi się że płaciłam więcej ;)

      Usuń
  9. Mnie na razie ta marka nie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy krem, mam nadzieję, że znajdę go gdzieś stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak wcześniej któraś z Was pisała pojawia się w aptekach doz i centrum zdrowia ;)

      Usuń
  11. Ten kremik mnie bardzo zaciekawił, już o nim czytałam. Chyba go sobie fundnę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z pewnością się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na krem pod oczy jest dość drogi ale naturalność się ceni :) mam na razie Ziaję oliwkową, chcę kupić też pietruszkową a potem Sylveco i Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki całkiem naturalny to on nie jest, zastanawiam sie w sumie gdzie ejst ta granica naturalności ;) Sylveco miałam narazie pomadkę i maskę ;)

      Usuń
  14. Nie miałam nic z tej marki, ale ten kremik wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten krem musi być całkiem fajny. Lubię na dzień stosować raczej lekkie formuły zarówno na całą twarz, jak i pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  16. też jeszcze o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście spisuje się bardzo dobrze, również przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po ostatniej hennie rzęs skóra wokół moich oczu strasznie się buntuje, przydałby mi się taki kremik ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zaopatrzyć się w taki kremik pod oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam krem pod oczy sylweko, ale wersję bodajże z nagietkiem :) Bardzo go lubiłam, a tego jeszcze nie miałam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. amazing post, great photos! :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy produkt, może się skuszę :P
    Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij a ja się zrewanżuje :)

    Zapraszam również do konkursu :

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Krem pod oczy z Sylveco mnie nie oczarował, więc ten jakoś mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że nie każdemu będzie odpowiadał ;)

      Usuń
  24. Nie miałam nic z Vianka:) Akurat mam wrażliwą skórę ale mam też malutki zapas kremów pod oczy:):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie szykuję się na zakup tego kremiku :) Kosmetyki Vianek uwielbiam, a seria niebieska - nawilżająca jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  26. używam od jakiegoś czasu toniku z tej serii i narazie się sprawdza także może kiedyś skuszę się też na krem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie bardzo ciekawi ta seria ;) nie tylko ten krem

      Usuń
  27. zastanawiam się czy te viankowe kosmetyki to ejst prkatycznie to samo co sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi powiedzieć, na pewno zawiera składniki naturalne no i jest odnogą sylveco wiec coś wspólnego ma na pewno ;)

      Usuń
  28. Wiesz co ja byłam bardzo ciekawa tej nowej serii, której matką jest Sylveco, ale jak zobaczyłam ceny to trochę się zasmuciłam, bo np poprzedni krem od Sylveco pod oczy, który jest chyba obecnie moim ulubionym też tyle kosztuje, ale ma 30 ml a nie 15 czyli jest go dwa razy więcej. :) Szkoda, bardzo byłam ciekawa tej serii, ale wiesz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, dlatego ja się cieszę że mogłam wypróbować go dzięki pudełku shiny box, z którego obecnie zrezygnowałam bo skład ostatniego pudełka mnie dobił po prostu, ale jedno jest pewne to czy go kupie bedzie zalezalo glownie od tego na jak długo bedzie mi starczał, jesli na pare miesięcy to nie bedzie mi szkoda wydać tych 30 zł :)

      Usuń
  29. Lubię kremiki które się szybko wchłaniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja natomiast muszę mieć coś bardzo treściwego pod oczy.. Jak krem się szybko wchłania, to zaraz czuję ściągnięcie i skóra jest szorstka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, a ja nic takiego nie odczułam ;)

      Usuń
  31. Recenzja zachęcająca. Nie miałam przyjemności jeszcze używać produktów Vianek, ale czytałam już o nich dużo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  32. kremik dla młodych jak najbardziej ale starszym nie wiem czy dałby radę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Krem pod oczy Sylveco był dla mnie niestety za słaby i obawiam się, że w przypadku Vianka może być podobnie :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ogromną ochotę na VIANKOWE nowości :)
    Ale wpierw chyba sięgnę po peelingi cukrowe.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam w planach właśnie zakup tego kremu :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Od kilku dni go stosuję. Póki co ma plus za to, że mnie nie uczula i nie podrażnia moich wrażliwych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Polecam wyprobowac coś z serii kojącej a w szczególności ten żel pod prysznic https://eko-banka.pl/pl/p/VIANEK-KOJACY-ZEL-POD-PRYSZNIC-300-ML/1233 jest naprawdę wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)