Włosowa aktualizacja styczeń + startujemy z zapuśćmy się na wiosnę !

17:37:00

Cześć!
Post miał być wczoraj i wyszło jak zwykle. Uwierzcie mi, że czasami chodzę jak zombie. O czym się przekonałam ? Najwidoczniej uczenie się i chodzenie na wykłady nie ma sensu, bo i tak ocena taka jak kto nastrzela, ale ... z głowy i dokładnie za tydzień się w końcu bronię!!
Czy to oznacza więcej czasu dla Was i dla bloga? Mam taką nadzieję ;)


Przejdźmy jednak do mojej włosowej aktualizacji przy popołudniowej kawie. Otóż nie zmieniła się ona za bardzo od zeszłego miesiąca. Choć pojawiła się pewna perełka, o której zaraz opowiem.



Szampony. Tutaj niezmiennie Seboradin i chyba dokupię jeszcze jeden zestaw, bo świetnie sobie poradził z wypadaniem włosów. Oprócz szamponu w zestawie z balsamem, idealnie nadającym się do mycia skalpu. Niestety głowa znów jest jakby podrażniona, trochę mnie momentami swędzi i włosy straszliwie się plączą. O Seboradinie pisałam w kilku miejscach, ale o tym jak mi pomógł możecie poczytać tutaj.

Odżywki. W odżywkach zagościł ostatnio nawilżacz z TBS RAINFOREST MOISTURE CONDITIONER z miodem i takimi różnymi. Odkryłam przy pisaniu tego posta, że w Anglii kosztuje 12 złotych, a ja za nią dałam ponad 20 albo 30 złotych. Niestety dokładnej ceny nie pamiętam, a czy jest warta tej kwoty ciężko mi ocenić ,ponieważ solo jej nie nakładam. Ma bardzo specyficzny zapach, nie jest on jednak drażniący. Jeżeli jesteście jej ciekawe to na e kobiecej znalazłam jej miniaturkę za niecałe 7 złoty więc może warto się zastanowić (klik).

Zabezpieczanie końcówek. Tutaj sięgałam w ostatnim miesiącu  poGoodbye Damage- serum na rozdwojone końcówki. Mam je już bardzo długo, jest mega wydajne,a końce wyglądają po nim ładniej.

Maski. Oho tutaj mamy dwie nowości, a mianowicie Biovax z proteinami mlecznymi i Ziaja z ceramidami. Tą drugą maskę pożyczyła mi przyjaciółka i generalnie chociaż byłam sceptycznie nastawiona do czegokolwiek z Ziaji, to okazała się moim hitem. Nakładam ją przy każdym myciu. Włosy są po niej lejące, wygładzone i pięknie się błyszczą. Nadal używałam także Kallosa Blueberry oraz Bioetiki, która się skończyła. Po Biovax sięgam rzadziej ponieważ moje włosy nie przepadają za proteinami.

Oleje. Nacomi bawełna, winogron i macadamia. Zazwyczaj mieszanka dwóch z trzech dodawana do miski i olejowanie na mokro. Olej z winogron i bawełny świetnie mi służy.

Suplementy. Falvit mama- na anemię, jedyny który podwyższa mi żelazo, a więc ma jakiś wpływ na włosy. Dawkowałam pokrzyw- kubek dziennie, skrzyp w tabletkach i jedną tabetkę biotyny 300 mcg.

Wcierki.W skalp wcierałam ampułki Seboradinu raz na dwa dni oraz przy każdym myciu aloes.

 

Włosy są bardziej lejące. w ciągu miesiąca w zasadzie tylko raz spuszyły się i raczej to wpływ pogody. Urosły niewiele mają na tą chwilę 75 cm. Niebawem chcę je też podciąć- nie wiem ejszcze ile , końce nie wyglądają za dobrze. Ponadto zaczynam walkę po raz kolejny wraz z Ewą z bloga Włosy na Emigracji i zachęcam do przyłączenia się do akcji klik.

Co planuję
-nadal skrzyp-pokrzywa ( kubek dziennie)
-biotyna nadal- 1 tab po 300 mcg
-Dabur Chyawanprash - łyżeczka albo dwie dziennie zobaczę jak wyjdzie w praniu i jak mi będzie odpowiadać


A Wy ? Planujecie się zapuścić na wiosnę ?

Zobacz także

Komentarze 49

  1. Z włosami jak i z zresztą trzeba mieć dużo samodyscypliny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, a czasami tak jak teraz zapominam się we wszystkim ,bo chodzę ledwo żywa ;) ale nie jest tak źle , włosy an prawdę mają się okej, chociaż tutaj się spuszyły to widać ;)

      Usuń
  2. Długie włosy masz :). Wczoraj widziałam na fb, Twoją informację o blogowym zapuszczaniu włosów - podoba mi się. Nie wiem, czy uda mi się zebrać i dołączyć do niej, ale zapuszczać i dbać o włosy jak najbardziej zamierzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że dbasz ale jak to mówią w kupie siła więc biorę udział w akcji, bo zmusza mnie trochę do systematycznego działania ;) zachęcam do udziału

      Usuń
  3. Ja ostatnio podcinałam końcówki i zaczynam chodowanie włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna długość i kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;* mi osobiście się kolor nie podoba wolałabym zimną platynę! :D

      Usuń
  5. zaciekawiła mnie ta maska z Ziai.. nigdy nie miałam produktów do włosów tej firmy, może u mnie też ta maska okazałaby się hitem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię ziaji, ale ta maska serio jest fajna, szukałam czegoś z ceramidami a tutaj takie cudo pod nosem i to za 6 zł ;)

      Usuń
  6. Ja lubię wszystkie maski z Ziaji :) I też się zapuszczam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe pewnie ktoś z boku czytając nas, zastanawiałby się o co w tym zapuszczaniu chodzi ;D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że czasami mnie ta długość już denerwuje. Wtedy zawsze myślę żeby je ściąć, ale chwilę potem stwierdzam że jednak nie ;D

      Usuń
  8. Tak zachęcasz, że kupię Seboradin. Właśnie szukałam jakiegoś szamponu na wzmocnienie i wypadanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co u mnie w super pharm jest ten zestaw co ja kupowałą=am po 47 zł teraz ;) więc na prawdę sie opłaca bo same ampułki 42 zł kosztują

      Usuń
  9. Zapuszczamy, zapuszczamy!
    Kiedyś bardzo mi służył ten seboradin, chyba wrócę do niego teraz... na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz bardzo ładne włosy ;) muszę wypróbować ten Seboradin ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fale ładnie odbijają światło :)
    Także biorę udział w akcji zapuszczania, powodzenia! Zwłaszcza czekam na relację z działania biotyny. Chciałam kiedyś suplementować, ale nie ogarniam jeszcze za bardzo prawidłowych dawek i odpowiedniego specyfiku o odpowiednim składzie. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja suplementuję drugi miesiąc, może to za krótko bo ciężko mi powiedzieć czy jakoś szybciej rosną ;)

      Usuń
  12. ja również zapuszczam się wiosennie :) powodzenia ! czekam na Twoje efekty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, że tyle osób zapuszcza się razem ze mną ;)

      Usuń
  13. Będę trzymać kciuki za obronę ;) A włosy też zapuszczam, chcę do pasa a mam do do końca łopatek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby mi fryzjer tyle razy nie obciął 5 cm albo 10 zamiast 1 to już dawno bym miała do pasa ;) trzymam kciuki, żeby Ci się udało i dzięki za miłe słowo ;)

      Usuń
  14. A ja tak nie włosowo - Czy książka Red Lip Monster jest warta kupienia ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie jestem w stanie ci teraz powiedzieć, mam ją od dwóch miesięcy a może raz ja otworzyłam ;) obrona w przyszły wtorek a po niej bede zanurzać siew lekturze i na pewno pojawi się post na jej temat jeśli wytrzymasz to wtedy będę Ci w stanie odpowiedzieć ;)

      Usuń
  15. piękny masz kolor włosów i długość tez mi się podoba chociaż mam podobną i muśże je powoli ściąć bo są za długie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile masek:) polecam bioetikę maskę nawilżającą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiło mnie to serum na końcówki. Mam biovaxa a+e ale kompletnie się nie sprawdza i przesusza mi włosy:( A widzisz, zastanawiałam się nad maskami ziaji ale nie mogłam się zdecydować pozatym uznałam, że na pewno nie działają...Następnym razem spróbuje:)
    Piękne masz włosy, w ogóle nie widać żebyś miała z nimi jakiś problem(czy ze skórą głowy) Wyglądają na gęste i zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądają ;) niestety głowa mnie boli, czasami swędzi i takie różne perypetie

      Usuń
  18. Koniecznie muszę wrócić do szamponu i odżywki z Seboradin. Skutecznie zachęcasz, a dość dawno już nie miałam tych produktów :) Trzymam kciuki za obronę i życzę powodzenia. Już niedługo i na pewno odpoczniesz po tym intensywnym okresie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja właśnie dzisiaj zdecydowałam się na spore przycięcie włosów, ale to była dobra decyzja, bo końce to było jakieś siano po prostu. Na razie chcę się skupić na doprowadzeniu ich do zdrowego i ładnego wyglądu, a potem pomyślę nad zapuszczaniem i zagęszczaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię czytać takie posty, bo ciągle szukam perełek, które zadziałają na moje rozjaśnione włosy. Ja po zmianie pielęgnacji włosów, widzę pierwsze efekty, które cieszą bardzo. Lubię oleje z Nacomi, a i Biovax mi nie obcy, maski uwielbiam, w sumie moje włosy je uwielbiają. Pozdrawiam ciepło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja akurat cały czas podcinam i notorycznie schodzę z długości:D a Tobie życzę powodzenia w apuszczaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne włosy :) tez chce zapuszczac ale jakos nie potrafię się zdopingowac do tego wszystkiego ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa efektów i opinii na temat tego dabur coś tam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak narazie to wiem tylko że nieco ostrawe ;)

      Usuń
  24. Masz bardzo ładne włosy <3 Ja zapuszczę włosy ale tylko parę cm bo nie mam cierpliwości do moich kudłów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję ;) mi też już powoli zaczynają przeszkadzać

      Usuń
  25. Ja też planuję zacząć pić skrzyp i pokrzywę. :) Długie te Twoje włosięta. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokrzywa dobra jest ;) chyba idę je w tym tygodniu podciąć ;)

      Usuń
  26. Ja po podcieciu rowniez wystartowalam z taka dlugoscia ;) Twoje wlosy pieknie wygladaja, a banerek mega swietny :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) ostatnio mają jakieś słabsze dni :)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)