Włos się jeży 3

16:19:00

Witajcie!

Doszłam do wniosku, że te niedziele dla włosów trochę psują mi moje plany co do postów pojawiających się na blogu. Dlatego do końca miesiąca będą pojawiać się w takim wydaniu a później raz na dwa tygodnie zestawienia z dwóch niedziel ;)  Po to by było urozmaicenie !


W ten weekend włosy na prawdę dały mi popalić. Od spodu były splątane jakby ktoś mi gumę wlepił - takie kołtuny. Męczyłam się z rozplątaniem i rozczesaniem ich przed myciem. Swoją drogą nadal mnie ciekawi co jest powodem takiego plątania się aż od skóry głowy. Zauważyłam że na całej długości pojawiły się białe kropki, wiadomo o czym to świadczy nie mniej jednak na całej długości?! To był dla mnie trochę wstrząs, owszem mam pocieniowane włosy, ale one są popękane wzdłuż włosa. Przeważnie je wiąże w dzień, a na noc zawsze. Używam zabezpieczeń i gumek bez metalowych elementów, a jednak. Więc jak widzicie moje włosy wcale nie są takie doskonałe jak się wydają. Czekam cały czas na fryzjera.

Kiedy w końcu doprowadziłam je do ładu umyłam je w letniej wodzie szamponem wzmacniającym z Klorane na bazie chininy i witaminy B. Szampon ładnie oczyścił włosy, choć ma minusy -rzadki i dodatkowo potrzeba trochę więcej go wylać aby zaczął się pienić. W składzie ma SLS, ale ja uważam że przed pielęgnacją włosy powinny być dobrze oczyszczone.Włosy zrobiły się odrobinę szorstkie. Natomiast po zanurzeniu ich w ciepłej wodzie z olejem słonecznikowym, stały sie niesamowicie miłe. Były zawiązane pod czepkiem przez 2 godziny.

Olej zemulgowałam Nivea Repair and target care. Umyłam tą odżywką cała głowę. Na długości, jak zawsze bez skalpu położyłam maskę rokitnikową z Natura Siberica oraz moją ulubioną ziaję z ceramidami. Po pół godziny je spłukałam i zostawiłam do wyschnięcia. Włosy były bardzo miłe do czasu aż nie wyschły. Jednak związanie na noc zawsze daje najlepsze efekty i teraz są potulne i milusie ;)





Jak Wasz NDW ? :))

Pozdrawiam
edit zapomniałam dodać fot włosów ;D 

Zobacz także

Komentarze 41

  1. Nie słyszałam o moczeniu w ciepłej wodzie z olejem słonecznikowym. Muszę wypróbować takiego patentu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak zwane olejowanie na mokro, u mnie inne się nie sprawdza ;)

      Usuń
  2. Jak się włosy tak poplączą to zamiast je rozplątywać przed myciem lepiej umyć je odżywką i same się rozplączą :3 Sprawdzone!

    Wczoraj używam pierwszy raz tej nowej Nivei, chyba moje włosy nie lubię protein bo były lekko napuszone i szorstkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eh ! moje się jakoś na 3 dzień po myciu spuszyły przez pogodę :( a u mnie nie sprawdza się to z odżywką niestety testowałam, one są po prostu do podcięcia ;(

      Usuń
  3. Pięknie błyszczą się te Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mogę spać w związanych włosach, gdy tak zrobię to są poplątane, spuszone, szorstkie i powyginane :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo ładny kolor włosów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też robię sobie takie niedziele:
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://sialabala.blogspot.com/

    PS: Za każdą obserwację oraz komentarz się odwdzięczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy, świetne efekty przynosi ta Twoja pielęgnacja :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mi się od czapek plączą i to strasznie ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm, z daleka wydlądają bardzo ładnie. Piękny blask:) Może powinnaś zadbać o dietę albo zmienić produkt do zabezpieczania koncówek lub rozczesywania?? Ja kiedy rozjaśniałam również miałam taki problem:/ niestety tylko ścięcie pomoże ale nieraz było tak, że po podcięciu problem natychmiast wracał:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem kiedy ja znajdę czas na taką niedzielę dla włosów. Masz śliczne włoski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie tylko w niedziele o nie tak dbam :D ale przy każdym myciu ;)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie wyglądają Twoje włosy :) Ja mam problem z rozczesaniem, kiedy powietrze jest mokre lub po treningu, gdzie włosy i tak mam związane :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zawsze ślicznie się błyszczą;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne włosy. Ja nie wiem co zrobić żeby mieć ładne fale. Próbowałam już wielu metod, koczek, warkocz (potrafię robić tylko zwykły) ale średnio to wychodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieziemskie fale :)
    Widać, że są niesamowicie zadbane :)
    A taki połysk uzyskać na blond włosach - mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne włosy :) Już obserwuję. Ja znów mam podejście do zapuszczania naturalek. Mam nadzieje, że do fryzjera nie zawitam.
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne, wiosenne zdjęcia kosmetyków no i piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle świetnych zabiegów, a Twoje włosy takiego płatają Ci figla. Mam nadzieję, że po wizycie u fryzjera Twoje problemy się zakończą bo wizualnie włosy wyglądają naprawdę świetnie. Sama miałam kiedyś podobny problem z plątaniem włosów. Przy rozczesywaniu był jeden wielki płacz. U mnie jednak winą było nadmierne przesuszenie włosów i za duże ilości pianki, które kładłam na moje kręcone włosy praktycznie każdego dnia. Zmiana nawyków skutecznie pomogła.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne masz te włosy:) ja teraz zapuszczam i cos marnie idzie :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor włosów ;) I te fale cudne !

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja w niedziele zazwyczaj się obijam i nie maluje twarzy a ni nie myje włosów heheh

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś robiłam takie włosowe spa, ale teraz brak mi sił :) masz piękne włosy i ten kolor... Obserwuje i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładne masz włosy :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zazdroszcze tak grubych włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę w końcu wypróbować metody olejowania na mokro ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne masz włosy, śliczny kolor, długość i ten blask :) Nic tylko zazdrościć, a jeszcze to pofalowanie - dla mnie marzenie jako posiadaczki wiecznie prostych jak drut włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tą odzywkę z Nivea i dla mnie jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładne masz włosy :D moje na razie karmie porządnie olejem kokosowym to jakoś trzymają sie w miare bez zniszczeń

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba nie będę oryginalna, ale napiszę po prostu to co widzę, śliczne i zadbane blond włosy ;) Z całego serca zazdroszczę, bo ja z moimi do końca do ładu dojść nie mogę od wielu lat :( Z olejowaniem mam problem, nie mogę dopasować oleju, choć ciągle wypróbowuje te, które są polecane dla takiego rodzaju włosów jak moje... Może spróbuję tę Twoją metodę :) A odżywka z Nivea jest moim must have- to jedyna z drogeryjnych, która potrafi sprawić, że moje włosy (często spuszone) wyglądają na gładkie i są mięciutkie w dotyku :) Pozdrawiam i oczywiście obserwuję, żeby być na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojejku jakie cudowne !! Prześliczne fale :-D

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)