Włosowa aktualizacja: luty 2016

00:16:00

Cześć!
Wbrew pozorom dziś nie będzie pięknie i kolorowo jeśli o moje kłaczki chodzi. Cóż przychodzi taki dzień kiedy już wiesz, że nie dasz rady ich ogarnąć i trzeba je podciąć, a najlepiej zgolić na łyso. Lecą jak szalone i nie mam już powoli siły na wszelkie wcierki itp.

Moja pielęgnacja w tym miesiącu.

Szampony.
Tutaj był szał wypróbowałam wszelkie możliwości od Seboradinu, Evy rumiankowej, białego jelenia po Nivea i Planetę Ogranicę. Było Slsowo dlatego że włosy dostawały szału. Nie przetłuszczały się, ale robiły się tłuste od razu przy spłukiwaniu. Dziwiło mnie to bo oleju na skalp i masek nigdy nie nakładam, a tu zamiast mieć umyte włosy miałam je tłuste bardziej niż przed myciem i szorowałam je od nowa, a cała pielęgnacja szła na marne.


Odżywki. Narazie w odżywkach zagościła nowa Nivea Repair  and Targed Care, która nie robi na mnie żadnego wrażenia. Spisuje się tak samo jak jej starsza siostra i używam jej jedynie do mycia włosów bez skalpu. Kolejną zaś odzywką jest TBS- Rain forest, którą będziecie miały możliwość wygrać w najnowszym rozdaniu niebawem. Odżywkę nakładałam tylko na chwilę po umyciu na dolne partie włosów, całkiem ładnie wygładzała więc nie wiem skąd opinie, że plącze włosy.

Maski. Tutaj już standardowo Ziaja z ceramidami, moje trzecie opakowanie. Ponadto raz może  Kallos  Bluberry i  Biowax z proteinami mlecznymi, także raz.

Olejki. Olejowanie to przede wszystkim seria Nacomi: winogron, macadamia i bawełna. Świetnie się spisywały. Poza tym do zabezpieczania końcówek niekiedy Kardashian Beauty, ale bardzo rzadko. Częściej sięgałam po Loreal.

Eksperymenty: nafta kosmetyczna, nałożyłam bezpośrednio na włosy, następnym razem kładę maskę.

Wcierki: Jantar okazjonalnie, Seboradin- bardzo nieregularnie.

Suplementy: Do około połowy miesiąca stosowałam biotynę, potem stwierdziłam że dawkuję wszystkiego za dużo i piłam jedynie 1 kubek pokrzywy dziennie oraz 1 łyżeczkę Dabur jako suplement.
Przyrost 1cm , czyli 76 cm w sumie na dzień dzisiejszy.
Obwód w kucyku 10 cm, czyli tyle samo co na początku, później zorientowałam się że nie zapisałam tego w poście startowym.

Plany na ten miesiąc
1. dwie łyżeczki Dabur
2.Odstawienie pokrzywy i wprowadzenie herbatki ze skrzypu ponieważ ta poprzednia chyba przestała działać
3. powrót do biotyny

A Wam jak się zapuszczało?







Końce do podcięcia :( ale jakieś 5 -10 cm co najmniej


Buziaki




Zobacz także

32

  1. Też byłam karygodnie nieregularna z wcierkami :( jak wrażenia smakowe po Chyawanprash? Planuję zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne masz włoski. Ja swoje też zapuszczam ale niestety ciężko idzie :<

    OdpowiedzUsuń
  3. You look lovely dear!
    So precise and detailed thanks!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś również byłam bardzo nieregularna we wcierkach, ale znalazłam na to sposób :) Wykorzystuję mojego męża i to teraz on wciera mi moje wcierki i pomaga mi w zabiegach pielęgnacyjnych. Do tego masaż głowy i cały zabiega stał się dla mnie przyjemnością i zwykle czekam niecierpliwie na kolejne zabiegi. Nie wiem tylko czy mój mąż też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha.. padłam :-D najlepszy patent o jakim słyszałam. Też spróbuję ;-) ciekawe co na to moja druga połówka :-D

      Usuń
    2. u mnie to raczej nie przejdzie ;D

      Usuń
  5. ślicznie wyglądają Twoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zauważyłam, że używasz oleju z pestek winogron - ja uwielbiam go do twarzy, idealnie regeneruje ją i koi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne masz włoski :) I bardzo podoba mi się ich kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne, zadbane włosy :) kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę ci 10 cm w obwodzie kucyka;) Moje mają z 8;p A olej z pestek winogron chcę wypróbować;)
    PS. Świetny masz kubek z kotkiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja miały na początku jesieni około 14,15 cm :(

      Usuń
  10. Ja nie przepadam za olejowaniem chociaż wiem, że to bardzo dobrze wpływa na włosy. Twoje włoski są takie piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem jak na moich włosach sprawdziłby się olej z pestek winogron, będę musiała go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

  12. Piękne włoski.takie długie.Super.Mnie włosy wypadały,był taki okres.przestały i dostałam strasznego boom z baby hair i rosną ciągle nowe.Na pewno to nie jest zasługa wcierki Jantar,bo zaczęłam ją stosować po fakcie.Taka kolej rzeczy,stare włosy wypadają,rosną nowe.No jeśli chodzi o nadmierne wypadanie to podłoże leży gdzie indziej.Może zrób sobie badania TSH.Chora tarczyca potrafi wyniszczyć organizm,sprawiać duże problemy.Suche,matowe włosy,szorstka skóra,i wiele innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli już to hormony , bo odstawiłam

      Usuń
  13. Uwielbiam olejowanie włosów, są potem takie lśniące :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz już naprawdę długie włosy ;) Mam ochotę wypróbować olej bawełniany :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz bardzo gęste włosy :-D 10cm obwodu kucyka to naprawdę imponujące :-) Planuję zaopatrzyć się w nowe olejki, bo z awokado jestem średnio zadowolona..ale dam mu jeszcze szansę w formie pół na pół z innym olejkiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że dobrze dbasz o włosach.
    Nigdy nie miałam olejków Nacomi, ale mam olejek Kardashian Beauty, to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne włosy <3
    Też się zastanawiam nad Biotyną ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz takie piękne włosy.
    Zapraszam do siebie: http://worldbyjulie.blogspot.com/ Jak ci się spodoba to zaobserwuj ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. W lutym postawiłam na zapuszczanie z pomocą masek i olejów. ;) W marcu będę to kontynuowała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem prezentują się ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tego olejku Kardashian Beauty, różne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oleje nacomi bardzo mnie ciekawia

    OdpowiedzUsuń
  23. olejki z Nacomi mnie zaciekawily :) z chęcią je wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Będę musiała poczytać o tym całym Dabur, bo pierwszy raz o czymś takim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana, dlaczego uwazasz, ze az tyle musisz podciac? Jak dla mnie Twoje wlosy wygladaja pieknie :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pielęgnacji tak, ale w rzeczywistości włosy są bardzo zniszczone na końcach :( suche i strasznie sie plączą :(

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!