ziaja- maska intensywna odbudowa

23:23:00

Cześć!

Wicie już od dłuższego czasu, że znalazłam maskę idealną , którą moje włosy wręcz kochają. Poznałam ją dzięki przyjaciółce E. i nie żałuję, że zaufałam jej opinii i marce ziaja. Często ich kosmetyki nie są tolerowane przez moją skórę i przede wszystkim przez cerę. Zraziłam się na tyle, że nie stosowałam żadnych wyrobów tej marki przez dłuższy czas.


Podczas wizyty u fryzjera okazało się, że włosy E. są osłabione i brak w nich cementu, czyli ceramidów. Oczywiście w salonie polecono jej bardzo drogą odżywkę z Kerastase, która miała zdziałać cuda. Pomyślałam, że skoro moje włosy też zachowują się jak oszalałe,to może farbowanie dało się im równie mocno we znaki co E. Zaczęłam szukać maski z ceramidami. Okazało się, że najwięcej ceramidów nie zawiera maska z Kerastase lecz maska intensywna odbudowa z ziaji o której chcę Wam dzisiaj troszkę opowiedzieć.

Na początek chciałabym podzielić się z Wami odrobiną wiadomości na temat samych ceramidów. Ceramidy są lipidami, które goszczą w warstwie rogowej naszego naskórka i składają się z wielu związków, głównie nienasyconych kwasów tłuszczowych, przykładem może być kwas linolowy. Lipidy te tworzą płaszcz ochronny naszej skóry oraz włosów i odpowiadają w główniej mierze za  jędrność skóry, chronią przed nadmierną utratą wody, łuszczeniem się  i uszczelniają płytki włosa, wzmagają jego odporność na UV itp. Więcej możecie przeczytać w źródłach, z których skorzystałam chcąc przybliżyć Wam ten temat (klik, klik). Ceramidów potrzebują więc włosy zniszczone farbowaniem oraz suche, uszkodzone w wyniku stylizacji prowadzącej do rozdwajania i łamania się włosa.

Maska zamknięta jest w poręcznym, plastikowym słoiczku koloru białego. Łatwo się go odkręca, a na etykietach znajdziemy tylko niezbędne informacje. Wygląd opakowania jest prosty i typowy dla produktów ziaji. Nigdy mi jakoś ta prostota nie przeszkadzała, ale nie zachęca też ona przesadnie do zakupu. Po otwarciu znajduje się folia zabezpieczająca produkt przed wylewaniem się na zakrętkę. Musze przyznać, że bardzo mnie ona irytuje. Uważam, że jest nieco zbędna, bo produkt i tak jest zabezpieczony tylko do momentu otwarcia. Z czasem słoiczek nie dokręca się do końca, a ja martwię się, że zawartość może mi się wylać. Na szczęście jeszcze nic takiego nie miało miejsca, a zużyłam już jakieś 4 opakowania. Największy minus to wielkość pojemnika, która wynosi 200 ml, co na moje długie włosy starczy na bardzo krótko.

Zapach tego cuda jest bardzo delikatny i długo utrzymuje się na włosach. Potrafi przebić zapach szamponu i innych masek z nią stosowanych. Absolutnie mi nie przeszkadza i myślę, że tylko bardzo wybredna osoba mogłaby narzekać.

Konsystencja jest dość rzadka lecz nie na tyle, żebym miała problem ze spływającą maską. Ładnie rozprowadza się na włosach i później na nich utrzymuje. Również na wchłanianie nie mam co narzekać. Kolor specyfiku jest biały. Nie przydarzają się żadne przygody ze spłukiwaniem. Maska zmywa się świetnie nawet pod wpływem zimnej wody, co jednak nie oznacza, że wypłukiwane są wszelkie jej dobre składniki.

Produkt ziaja zawiera 3 ceramidy: ceramid 3, ceramid 6 II oraz ceramid 1. Różnią się one  między sobą długością łańcucha oraz stopniem nasycenia, przykładowo pierwszy z nich  pozyskiwany jest najczęściej z oleju sojowego. Poza tym w składzie alkohole tłuszczowe i pantenol. Skład jest całkiem niezły i to głównie z jego powodu bardzo często do niej wracam.

Nie lubię wypisywać obietnic producenta. W moim odczuciu jest to produkt bardzo dobry, a włosy go uwielbiają. Po każdym użyciu robią się gładkie, lejące i miękkie. Zauważyłam znaczną poprawę odkąd ją stosuję. Przestałam mieć puch na głowie, łatwiej je wysuszyć i wymodelować na proste za pomocą szczotki. Ugniatanie po myciu bądź splecienie w warkocz daje piękne fale lub loki. Nie mogę nacieszyć się pachnącymi i miłymi w dotyku włosami. Przestały być niesforne, oczywiście do czasu aż nie poniszczyły się końcówki. Bardzo jestem zadowolona z efektów, dlatego wracam do niej po każdym zużyciu tym bardziej że kosztuje około 6 złotych. Kupić je można w sklepach i na stoiskach ziaji ,a także w Auchan!

Polecam wypróbować tą maskę, ponieważ przy bliższym poznaniu na prawdę zyskuje. Efektów można się spodziewać po różnym czasie użytkowania, bo wiadomo że mamy różne ziszczenia włosów. Pierwsze zmiany zauważyłam po około 3 tygodniach stosowania. Myślę, że warto, choćby dla efektu błyszczących włosów, o który mnie wszyscy pytają. Oczywiście musicie wziąć też pod uwagę pielęgnację olejami, która wspomaga działanie tego produktu.

Miałyście ją ? Jak wrażenia? Czujecie, że Wasze włosy powinny przejść kurację z zawartością ceramidów ?

Pozdrawiam!



Zobacz także

Komentarze 32

  1. Powiem szczerze nie miałam pojęcia, że Ziaja ma w ofercie maski do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, ja też nie wiedziałam ;) ale ta sprawdza się na prawdę świetnie i jestem oczarowana !

      Usuń
    2. i ja nie wiedziałam :D ale chyba warto ją przetestować ;)

      Usuń
  2. Ostatnio pielęgnowałam włosy olejami i zapomniałam o ceramidach, dlatego teraz muszę nadrobić straty ;) Chętnie rozejrzę się za ta maską :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam żadnej maski do włosów. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy to dobrze, maski są lepsze niż odzywki, włosom to raczej nie zaszkodzi :)

      Usuń
  4. o na taka sie skuszę moje włosy teraz potrzebują nawilżenia ale miałam ją pare lat wcześniej i faja była :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam ją kiedyś ale puszek mi robiła

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym produktem. Fajny post z wieloma cennymi informacjami. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Ziaja lubię żel do mycia dla dzieci z pingwinami na opakowaniu (jest doskonały do zmywania makijażu, mycia pędzli itp.), a także peeling enzymatyczny. Reszta produktów jakoś mnie jej pociąga ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Planuję wypróbować maseczki Ziaji, ale jeszcze mam trochę kosmetyków do przetestowania :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta maska jest ok, ale nie jak bardzo cudowna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem że nie na każdych włosach się spisuje, na moich ekstremalnie suchych zdziałała na prawdę cuda ;)

      Usuń
  11. ja jakoś nie przepadam za produktami do włosów ziaji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że masz zupełnie inny typ włosa, Twoje włosy są już lejące i zadbane więc te maski nie będą na nich się sprawdzać ;)

      Usuń
  12. Lubię odżywki b/s Ziaja, kilka ich masek używałam, ale bez szału. Tą może kiedyś też wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej wersji nie mialam, ale bardzo lubiłam tą do włosów farbowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ją jakieś 5 lat temu i u mnie kompletnie się nie spisała :)) Nie pamiętam niestety konkretnie dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam dużo dobrego o tej masce, jeszcze jej nie miałam, bo muszę wykończyć wszystkie moje zapasy różnego rodzaju masek,odzywek, olei itd :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie uzywalam jeszcze nigdy nic z ziaji do włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa, na pewno ją przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja za Ziają nie przepadam więc pewnie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt, który uzyskałaś dzięki stosowaniu tej maski bardzo mnie zaciekawił. Taki efekt jest najlepszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja skóra bardzo się lubi z produktami Ziaja :) więc jak tylko skończę moje maski z chęcią przetestuje i tę.. lubię dbać o włosy ^.^

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę ją kiedyś wypróbować, jeszcze nie miałam żadnych produktów z Ziaji do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Współlokatorka miała i mówiła, że jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jakoś nigdy nie miałam ziajowej pielęgnacji włosów:) jakoś się jeszcze nie złożyło:) ale np miło wspominam maskę uspokajająca do twarzy z serii pro;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam kosmetyki Ziaji ;)
    Kochana mogę jeszcze raz prosić o poklikanie w 4 ostatnie linki ponieważ zostały one zmienione;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/drugie-zamowienie-z-dresslink.html#comment-form

    Buziaki i życzę Wesołych świat !;)

    OdpowiedzUsuń
  25. pomału zaczynam się przekonywać do Ziaji:P ale na włosy jeszcze nic od nich nie kupuje - mam spore zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ją w zapasach, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mialam z tej serii odzywke i bylam bardzo zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)