Włos się jeży

21:57:00

Witajcie!

Najwyższa pora na podsumowanie dwóch ostatnich pielęgnacyjnych sobót. Trochę się zmieniło w pielęgnacji i postawiłam raz na minimalizm, a za drugim razem rozpoczęłam walkę z łupieżem! Tak , dobrze czytacie, nie wiem co się stało ale mnie nawiedził ten wstręty biały proszek :(


Pierwszej soboty użyłam szamponu  z Biolaven. Po mimo, że szampon sprawdzał się bez zarzutu i nawet go pokochałam to nie wiem czy to właśnie on nie wywołał łupieżu. Kolejnymi podejrzanymi są szampon z Klorane i Isany. zmieszaną maskę z figą oraz Alverde z migdałami. Tak pozostawiłam włosy do wyschnięcia.


Poza tym wmasowałam w nie tylko na kilka minut




W tą sobotę natomiast poświęciłam moim włosom trochę więcej czasu. Użyłam po pierwsze szamponu przeciwłupieżowego z Yves Rocher z granatem, fajnie się pieni i nie plącze mi włosów. Następnie potrzymałam pół godziny olej makadamia -nakładany na mokro i nieco olejku do pielęgnacji dla dzieci z Rossmanna.  Jednak ten drugi olejek nie pasował moim włosom. Następnie zemulgowałam go za pomocą Nivea Targeted Care. Nałożyłam na 15 minut maskę z balsamem z Klorane i Naftą. Efekt był cudny i byłam bardzo zadowolona.





Rozmazane ale najlepiej oddaje jak wyglądają moje włosy aktualnie 



Jak Wasze soboty, niedziele włosowe ?
Pozdrawiam! 

Zobacz także

33

  1. Wcześniej nie znałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po obu pielęgnacjach włosy fajnie się prezentują;) Ciekawie wygląda ta figowa maseczka;) U mnie szampon z Isany spowodował łupież, przetłuszczanie i swędzenie skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie łapią światło twoje włoski :-) w sobotę włoski umyłam szamponem i wysuszyłam.. zero masek, odżywek i olejków.. wszystko w ramach sprawdzenia czy szampon nawilżający może być nawilżający ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyszło całkiem dobrze.. czyli nie męczyłam się z suchymi kudłami.. Jednak efekt nie jest ten sam co po odzywce czy masce. Szampon całkiem dobrze się spisał choć na drugi dzień końcówki lekko się puszyły :-)

      Usuń
  4. Nie znałam tych produktów ;) A Twoje słowy wyglądają bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ostatnio zaniedbuję moje włosy i moja pielęgnacja opiera się jedynie na szamponie i odżywce. Na szczęście moje włosy nie są zbyt wymagające i wybaczają mi moje lenistwo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje włosy są wręcz idealne. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio nakładamy przed mycie olej kokosowy na pół godziny. Zmywanie go zajmuje trochę więcej czasu, ale efekt bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz ładne włosy! Zazdroszczę bo moje to takie strzępki ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Po sobocie i poświęceniu nieco więcej czasu na pielęgnację Twoje włosy wyglądają pięknie. Bardzo podoba mi się efekt jaki uzyskałaś. Fajnie się też pokręciły :) Z zastosowanych przez Ciebie produktów znałam tylko olejki i odżywkę Nivea, ale tej akurat jeszcze nie przetestowałam na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Great review sweetheart...thx for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki. Może kiedyś wezmę na próbę. Wygląda na całkiem okey ;D
    FLVCKO.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  12. sobotnia pielęgnacja dała super efekt, fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze szkoda, że łupież cię nawiedził ciekawe kogo to sprawka;p Śliczne masz włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne masz te loczki :-) o łupież posadzilabym Isane.. Nie pierwszy raz słyszę ze powoduje łupież

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę włosów, jeszcze 3 lata temu (przed rozjaśnianiem) też miałam tak naturalnie kręcone :) nie miałam jeszcze kosmetyków, które pokazałaś

    OdpowiedzUsuń
  16. Wstrętny łupież :/ ale włosy masz śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno go nie było to musiał akurat teraz się pojawić :( dziękuję <3

      Usuń
  17. Mnie też od czasu do czasu nawiedza ten nieprzyjaciel :( Masz piękne włosy, ja niedawno obcięłam bo miałam bardzo cienkie i teraz dzielnie zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki za Twoje zapuszczanie ;)

      Usuń
  18. śliczne masz włosy
    ja nie dwano dosć sporo swoje skróciłam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już dawno nie miałam łupieżu (tfu tfu) i całe szczęście, bo to koszmar.. Zwłaszcza na moich ciemnych włosach to widać jak cholera. Piękne włosy masz :)

    Pozdrawiam!
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!