Ecocera puder bambusowy

01:21:00

Witajcie!

Tym razem pragnę Wam szepnąć kilka słów na temat jednego z moich makijażowych sprzymierzeńców. Nie chcę go nazywać ulubieńcem, bo miałam przyjemność pracować z trochę lepszym od niego. Natomiast z całą pewnością mogę powiedzieć, że jeśli szukacie czegoś co utrzyma choć przez część dnia make up w ryzach, to warto po niego sięgnąć.


Puder bambusowy ecocera zamknięty jest w odkręcanym pudełeczku. Dno zawierające puder jest przezroczyste, zakrętka zaś koloru białego z zielonym napisem. Największy minus tego opakowania to zdecydowanie sitko, które ma trochę za duże dziurki, ale moim zdaniem przydałoby się zamontować w tym"okienku jakąś zasłonkę". Takie rozwiązania (przekręcana przesłona) ma w swoich opakowaniach firma Lily lolo i dzięki temu nie wysypują się od razu na zakrętkę i można wysypać odpowiednie ilości. Opakowanie jest proste i odporne na upadki.

Sam puder jest białym proszkiem, który mógłby być trochę bardziej zmielony. Podczas rozcierania go w palcach są wyczuwalne grudki, które zanikają podczas aplikacji. Puder nie ma wyraźnego zapachu, ale jeśli za mocno potrzęsiemy pudełeczkiem to po odkręceniu poczujemy i zobaczymy unoszący się pył.

Puder ecocera jest bardzo wydajny i starczy na kilka miesięcy. Nie ma potrzeby używania go w większych ilościach ponieważ może pozostawić wtedy białą warstwę na twarzy.  W składzie brak jest talku i parabenów. 

Skład: Bambusa Arundinacea Stern Extract, Magnesium Stearate, Serica Powder, Phenoxyethanol , Parfum, Ethylhexylglycerin.


Jego aplikacja jest bardzo łatwa, wystarczy nabrać na pędzel, lekko go strzepnąć i "stemplować" całą twarz aż do momentu uzyskania pożądanego efektu. Doskonale współgra z praktycznie każdym podkładem, nie zauważyłam żeby ważył się na cerze. Dodatkowo to bardzo delikatny kosmetyk i bardziej pomógł mojej mieszanej, skłonnej do wyprysków cerze niż zaszkodził. Nie zapychał i nie podrażniał. Inną jego zaletą jest piękny mat i gładka cera po nałożeniu. Jeśli miałabym coś jeszcze dorzucić, co przemawia za jego zakupem to oprócz pięknego wykończenia makijażu jest niska cena- zazwyczaj w granicach od 15 do 20 złotych. 

Nie spotkałam go niestety stacjonarnie, ale można go kupić w każdym sklepie internetowym.

Bardzo lubię efekt jaki za jego pomocą uzyskuje. Moja twarz nie świeci się przez długi czas, choć oczywiście wymaga poprawek po kilku godzinach. Moja skóra jest zadowolona, dlatego polecam go wypróbować.  

Pozdrawiam

Zobacz także

Komentarze 30

  1. Looks like a great product. Thanks for sharing this with us :)

    xo Azu

    www.raven-locks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno się na niego skuszę jak zużyję swój puder marki Neauty! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze nigdy pudru sypkiego, chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam ich ryżowy i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryżowego jeszcze nie próbowałam ;) niektórzy twierdzą że jest silniejszy ;)

      Usuń
  5. ja tylko skończę z Paese to może go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paese to mój najulubieńszy ale swojego czasu bardzo podrożał

      Usuń
  6. Kupiłam jakiś czas temu z paese też sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak paese jest bardzo dobry, ale też o co najmniej połowę droższy a efekt ten sam :)

      Usuń
  7. mam ten puder, ale w malutkiej wersji testera i polubiłam go, daje świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, jednak już od pewnego czasu marzy mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam go kupić, ale dostałam w Shinyboxie tego typu puder no i się wstrzymałam. Zapisałam go sobie na listę zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Great review sweetheart...thx for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na puder Ecocera mam ochotę już od dłuższego czasu, muszę w końcu wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam puder fixer ryżowy. Jestem nim oczarowana i bardzo go lubię :) Bambusowej wersji jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w planach kupić go po zdenkowaniu Paese :) Mam nadzieję, że da radę i będzie porównywalnie dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo dobrego o nim czytałam, ale nie miałam przyjemności stosować.

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie piękne zdjęcia !!!! < 333

    puder miałam i jest cudowny :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* cieszę się że się sprawdził ;)

      Usuń
  16. Moja siostra go ma i chyba lubi. Ja mam innego ulubieńca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ten lubię ale nie jest moim ulubieńcem ;)

      Usuń
  17. Mam ten puder lecz czeka grzecznie w kolejce na przetestowanie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Melduję obecność! :D Czytałam już o nim dużo pozytywnych opinii, ale na dzień dobry denerwuje mnie ten kształt opakowania, ciężko go jakkolwiek ustawić, a to dla mnie ostatnio priorytet :) Muszę wykończyć moje poprzednie pudry, wtedy może wykombinuję sobie jakąś próbkę tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dobrze Cię czytać :) ogólnie oni maja dostępne póki chyba ;) a opakowania to porażka chociaż najbardziej nie lubię tego z Pierre rene

      Usuń
  19. Mam puder ryżowy z ecocery i jestem bardzo zadowolona. Teraz zamówiłam właśnie ten. Mam nadzieję, że będę również miło zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie lipa była. Albo się świeciłam po godzinie, albo miałam brzydką maskę przy większej ilości. Mimo to, większość go lubi, nie wiem czemu akurat mi nie pasuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nadmiernie wysuszasz cerę i za dużo sebum się potem wydziela ? Hm ?

      Usuń
  21. Mnie nie kusi bo ma Phenoxyethanol ☺ podobno szkodliwy 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nic złego nie zrobił ;) ale teraz będę przechodzić całkowicie na minerałki więc ;)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)