Organic shop: organic fig & almond maska do włosów

22:14:00

Witajcie!

Pewnie wiele z Was tego nie czuje, ale właśnie rozpoczął się weekend! Mam zamiar pospać trochę dłużej! Długo zastanawiałam się nad tematyką dzisiejszego posta, aż w końcu postawiłam na kosmetyk do włosów, który umilał mi chwile przeznaczone na ich pielęgnację. Jest nim maska nadająca włosom blask z figą oraz migdałem od organic shop. Czy warto ją mieć i dlaczego dowiecie się za chwilę.



Jak to bywa z maskami i ta została umieszczona w małym pojemniczku, tyle że z niezbyt trwałego plastiku. Pęknięcie pojawiło się podczas transportu, mimo że paczka była dobrze zabezpieczona. Plastik jest bardzo cienki i giętki, więc nie bardzo zdziwił mnie taki stan rzeczy. Zdecydowałam, że nie będę maski odsyłać ponieważ jej gęsta konsystencja uratowała sytuację, a koszt byłby większy niż wartość samego kosmetyku. Opakowanie jest przezroczyste, jedynie kolor zamknięcia jest czarny. Całość pokryta jest naklejkami informacyjnymi. Niestety wieczko też jest słabe, łatwo je złamać, a dodatkowo samo może otworzyć się podczas podróży. Brak przy nim zabezpieczeń i nie jest dokręcane do pudełeczka. Tak więc opakowanie to tandeta i cóż dużo mówić, jakość jest adekwatna to do ceny za nasz produkt. 



Produkt natomiast prezentuje się o wiele lepiej. Maska ma bardzo gęstą i śliską konsystencje i niewiele jej trzeba aby pokryć włosy. Podobnie, jak w przypadku opisywanej przeze mnie ostatnio maski rokitnikowej najlepiej wmasować ją we włosy i pozostawić na jakiś czas. Podczas aplikacji wyczuwa się, że włosy od jej wpływem stają się miękkie. Zapach produktu jest słodki, figowy, po prostu cudowny. Mało kiedy maski do włosów sprawiają, że już ze względu na sam zapach chce się do nich wracać. Bardzo długo utrzymuje się na włosach, ale nie jest męczący czy uciążliwy. Poczujemy go głównie kiedy włosy zbliżą się blisko naszego nosa, podczas wiatru czy zasypiając. Maseczka należy do wydajnych i starczy na dłuższy czas o ile nie stosujemy jej w nadmiarze. Mi służyła jakieś 3 miesiące, a stosunkowo często po nią sięgałam.



Skład: Skład INCI (ze strony dystrybutora):
Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy),  Ficus Carica Fruit Extract* (organiczny ekstrakt z greckich fig), Prunus Amygdalus Dulcis Oil* (organiczny olej ze słodkich migdałów), Tocopherol (witamina E), Hydrolyzed Wheat Protein, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, CI 77491
(*) – składniki pochodzące z organicznych upraw

Skład jest bardzo dobry. To właśnie olejki sprawiają że maska po mimo tego, że jest gęsta, wydaje się śliska i odrobinę tłusta. W rzeczywistości wcale tak nie jest. Mamy tutaj nie tylko ekstrakt figowy i olej z migdałów, ale również kokosowy. Nie wiem czemu, ale firma uparła się na hydrolizowane proteiny pszenicy, których nie cierpią moje włosy-są one w każdym ich kosmetyku do włosów od szamponów po maski.

Gdybym miała jednym słowem opisać działanie tejże maski to chyba by się nie dało. Owszem jest cudowne, rewelacyjne, efektowne itd ! Jednak tak rzucając słowa na wiatr i bez konkretów to sobie mogę.. Nie potrzebowałam maski wyzwalającej blask, ale zobaczyłam figę, a jej siostra z awokado nie była dostępna. Ponieważ kosztowała mnie całe 5 złotych z groszami to postanowiłam ją przygarnąć. Był to mój pierwszy produkt od tej firmy i mnie zachwycił. Jednak po kolei. Początkowo urzekła mnie tym przecudnym zapachem, ale działanie na moich włosach wydawało się nijakie. Owszem były miękkie i lejące, ale tak jakoś niedociążone. Jak się z czasem okazało moje włosy ją polubiły i każdym użyciem wyglądały coraz lepiej. Myślę, że najlepsze efekty dawałaby na włosach średnioporowatych, ponieważ je dociąży, ale nie przeciąży. Ponadto wystarczy odrobina dobrej maski nawilżającej i efekt jest o wiele bardziej spektakularny. Byłam zadowolona zarówno z opcji z dodatkiem, jak i bez niego. Zdarzyła się raz sytuacja, że nic mi nie dała, ale to był wyjątkowy Bad Hair Day i wpłynęły na to tez inne czynniki takie jak podwójne mycie głowy i zbyt krótki czas trzymania jej na włosach. Podsumowując starczy na długo, pięknie pachnie i daje cudowne gładkie i błyszczące włoski, jak nie raz mogłyście widzieć na zdjęciach. Czego chcieć więcej?

Cena, o której wielokrotnie wspominałam waha się od około 6 do 9 złotych za 250 ml, co zachęca do wypróbowania jeszcze bardziej.

Jakie plany na weekend? Miałyście do czynienia z produktami tej firmy?


Pozdrawiam!

Zobacz także

Komentarze 32

  1. Myślę, że ta maska okazałaby się strzałem w 10-tkę dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie znam tej marki :) Jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam różne opinie na jej temat, ale czeka ona u mnie na użycie i zobaczymy jak u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się jej kolor i opakowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ nabrałam ochoty na tę maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie bym przetestowała :) z tej marki mam masełko do ciała i całkiem fajnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, ten produkt pewnie sprawdziłby się na moich włosach. One lubią migdały :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się że właśnie z tej serii miałam odżywkę - włosy były po niej cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Skład jest bardzo kuszący,cena z resztą też :D Można gdzieś ją dostać stacjonarnie? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesujący produkt i przede wszystkim mega tani! Szkoda tylko, że opakowanie do niczego. Znając siebie po kilku dniach bym je całkowicie rozwaliła xD

    Uwielbiam kosmetyki z ładnym zapachem. Jestem ciekawa czy na moich włosach również by się dłużej utrzymał. Poza tym olej kokosowy w składzie to ogromny plus ^-^ Obserwuję! <3

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  11. Już prawie ją kupiłam jakiś czas temu :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm...zastanawiałam się nad tą firmą kiedyś :D Widzę, że następnym razem warto po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, jak już Ci pisałam u mnie się nie sprawdziła..ale po przeczytaniu Twojej recenzji mam ochotę do niej wrócić:D:D Rzeczywiście zapach miała nieziemski, tak samo było z rosyjską maską drożdżową, nie sprawdzała się kompletnie ale chcę się do nich wracać ze względu na zapach<3

    OdpowiedzUsuń
  14. Great review sweetheart...thx for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  15. z tej marki mam peeling do ciała śmietankowa truskawka i pachnie obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze styczności z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie efekty bardzo dobre, zdecydowanie wystarczylyby by pokochać tę maskę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj zachęcasz do wypróbowania tej maski :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię produkty tej firmy, ale maski jeszcze nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za produktami tej marki. U wszystkich się sprawdzają. Tylko nie u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie sprawdził się peeling, strasznie mnie uczulił ;( niby działanie rozgrzewającego ale wszystko mnie od niego bolało i byłam cała czerwona i w krostach :(

      Usuń
  21. Nie miałam produktów tej marki, ale zapach powinien mi odpowiadać, lubię słodkie aromaty :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Z chęcią bym wypróbowała... Tym bardziej, że cena kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. brzmi nieźle, będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello . Want to share your blog with the world? To find people who share the same passions as you? Come join us.
    Register the name of your blog URL, the country
    The activity is only friendly
    Imperative to follow our blog to validate your registration
    We hope that you will know our website from you friends.
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Have a great day
    friendly
    Chris
    We follow your blog, please Follow our return
    All entries will receive a corresponding Arwards has your blog

    OdpowiedzUsuń
  25. Z twojego opisu wydaje się ze produkt jest bardzo fajny ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam testować maski do włosów, chętnie się na nią skusze. Zmiana maski zdecydowanie się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię zapach fig :-) nigdy wcześniej nie miałam produktów tej firmy chociaż już je widziałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam wiele dobrego o tych kosmetykach, ale żadnego z nich jeszcze nie miałam. Myślę, że mogłaby się u mnie sprawdzić, ale na razie mam za dużo produktów do włosów, żeby myśleć o zakupie kolejnych :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Chciałam ją ostatnio kupić, ale jednak się nie zdecydowałam. Może innym razem wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)