"Nie porzucaj!"- akcja Fundacji Sarigato i Karmimy Psiaki

22:31:00

Cześć!
Tym razem sama nazwa posta wskazuje na to, że poruszać będę zgoła inny temat niż zwykle. Proszę jednak, żebyście go przeczytali i udostępnili jeśli możecie. Dawno temu pisałam o stronie Karmimy Psiaki, dzięki której każdy z nas może pomóc psom umieszczonym w schroniskach. Wczoraj dostałam maila od wolontariuszki Pauliny, która poprosiła mnie o pomoc w akcji "Nie porzucaj". Zanim jednak przejdziemy do meritum dodam co nieco od siebie. 

                                        

Każdy z nas ma przyjaciela, na którym zawsze może polegać, niezależnie od sytuacji. Na tym właśnie polega prawdziwa przyjaźń. Czy zatem gdy przyjaciel wpada w kłopoty zostawiamy go samego? Czy kiedy dzieje mu się krzywda nie stajemy w jego obronie? Jeśli zaś potrzebuje pomocy to my odwracamy się do niego plecami i odchodzimy? Człowiek, który jest odpowiedzialny i szczery wobec drugiej osoby tak nie postępuje. Możecie powiedzieć, że to złe porównanie, ale prawie każdy z nas zna powiedzenie "pies najlepszym przyjacielem człowieka". W zasadzie nie jest istotne czy to pies, kot, królik, jeż czy nawet najmniejsze zwierzę. Jeśli przygarniamy je do domu staje się naszym małym przyjacielem i od tego momentu stajemy się za nie odpowiedzialni. Dodatkowo, choć wielu powie, że zwierze nic nie rozumie i nic nie czuje to właśnie nam ufa, bo my okazaliśmy mu dobro.

Pewien mądry człowiek napisał w dobrze wszystkim znanej książce "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś."




Źródło:https://wspieram.to/nieporzucaj

Obecnie bardzo dużo osób traktuje zwierzęta jak zabawki. Kupują psa jako prezenty, szukają pocieszenia na chwilę i kiedy tylko się znudzą najłatwiej się go pozbyć. Są i tacy, którzy krzywdzą zwierzęta w dużo gorszy sposób. Największy problem zwierze stanowi, gdy chcą gdzieś wyjechać na wakacje. Czy najlepiej wtedy wyrzucić psa w lesie, zamiast poprosić kogoś o opiekę podczas naszej nieobecności ? Może podczas szybkiego spaceru przed wyjazdem zostawić przywiązane do ławki lub drzewa w parku?  Z przyjacielem też byśmy tak zrobili? 
Źródło:https://wspieram.to/nieporzucaj

Fundacja Sarigato oraz Karmimy Psiaki zorganizowali akcję "Nie porzucaj" po to byśmy uświadomili sobie, że coraz więcej czworonogów trafia do schronisk, a najwięcej w okresie wakacji letnich. Prowadzą zbiórkę, by stworzyć portal pomagający właścicielom psów oraz innych zwierząt odnaleźć informacje o tym gdzie mogą zostawić pupila w czasie wakacji. Wynik badań pokazał, że to niewiedza ludzi przyczynia się do takiego stanu rzeczy. Portal poświęcony będzie także edukacji i ma na celu przeciwdziałanie porzucaniu. Stworzenie takiej bazy jest jednak kosztowne. Pomagając w zbiórce pomożesz czworonogom. 

Uważam, że sesja zdjęciowa promująca kampanię z udziałem gwiazd jest nieco drastyczna. Niestety często trudno dotrzeć do wielu osób w łagodniejszy sposób. Wrażliwcu-nie oglądaj!


Akcję możecie wesprzeć na www.wspieram.to/nieporzucaj. Tam też znajdziecie więcej informacji. 

Napisałam dziś Wam o tym, bo sama posiadam czworonogi. Prawie każdy mój pies pochodził ze schroniska, mój mruczacy rudzielec też jest przygarnięty. Nigdy nie przeszło mi przez myśl zostawić którekolwiek z nich, bo muszę wyjechać czy chcę się zrelaksować. Jeśli się chce zawsze znajdzie się rozwiązanie.

Zwierzęta czują, mimo że myślisz inaczej. Pamiętaj o tym zanim zdecydujesz się pozbyć się problemu, bo tak jest najłatwiej. 

Pozdrawiam Was serdecznie!

Zobacz także

Komentarze 30

  1. Cudowny post, muszę się dołączyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem ludzi, którzy wyrzucają psy i zostawiają je na "pastwę losu"... :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Juz Cie kocham za ten post. Wiele lat temu znalazłam w lesie psa przywiązanego do drzewa. Uwolnilam go i zyskałam najwierniejszego przyjaciela pod słońcem. Nawet gdy umierał, jako stareńki psi dziadziuś patrzył z miłością w moje oczy. Nie moge...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zwierzaki są najwdzięczniejsze na świecie i oddają całą swoją miłość, wielka szkoda że poprzedni właściciel tego nie rozumiał

      Usuń
    2. Płaczę :(

      Super, że dałaś mu cudowny dom!

      Usuń
  4. Ja właścicieli takich psów z miejsca skazałabym na więzienie i utratę sporej części majątku. Tacy ludzie są bez serca i wg mnie nawet tworzenie miejsc, gdzie mogą oddać "na chwilę" swoje psy nic nie zmieni. Bo skoro ktoś oddaje psa w takie miejsce, bo wyjeżdża, to prędzej czy później go zostawi na stałe i nie jest odpowiedzialnym człowiekiem, świadomym swoich powinności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wyobrażam sobie porzucić mojego psa. Zbyt bardzo kocham zwierzęta. To, że czuje i myśli to na pewno wie każdy kto ma swojego czworonożnego przyjaciela - bo to naprawdę idzie zobaczyć po zwierzaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam dwa koty ze schroniska. Nie rozumiem jak można być takim nieczułym człowiekiem. Bardzo dobry artykuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam kota przybłędę przez 16 lat, utrudniał nam wspólne wyjazdy, bo zawsze ktoś musiał zostać z nią w domu, ale do głowy by mi nie przyszło porzucić, albo zostawić na czas wyjazdu w ogrodzie - chociaż pewnie by sobie poradziła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mocne jest to wideo, zastanawiam się tylko, czy dotrze do odpowiednich osób. Mam wątpliwości niestety...

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny post i mega akcje, zawsze chętnie biorę w takich udział.. popłakałam się przy tych filmikach

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo często odwiedzam tę stronę. Serce mnie się kraje, gdy widzę cierpienie bezbronnych zwierzaków...Nie potrafiłabym, ot tak, porzucić mojej psinki...Traktowałam, traktuję i już zawsze traktować ją będę jak członka rodziny :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przejmujące video, takie akcje powinny być promowane na szerszą skalę, ale zwykle z tym słabo. Bardzo dobrze, że o tym piszesz :)

    Zapraszam na kamilsart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna akcja! Popieram całym sercem, zawsze serce mi się kraja jak widzę takie biedne psiaki czy inne zwierzęta zostawione, same, porzucone jak zabawkę...przecież one też czują, nigdy nie jestem w stanie pojąc tego jak można tak postępować z takimi słodkimi stworzeniami. To okropne i zatraca wiarę w człowieka :/ Zawsze będę tego zdania że dobrego człowieka poznasz po tym jaki jest w stosunku do zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  13. też nie rozumiem kupowania zwierzaków jako zabawkę, jako prezent.. Jednak pomimo tylu akcji w internecie, TV takie sytuacje jak zostawianie psów w lesie czy tez topienie ich ciągle ma miejsce :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem tak... Dla mnie ból zwierząt jest mocniej przeszywającym, niż ten ludzi. Zwierzęta są bezbronne, ufają nam i nas potrzebują. Nie rozumiem "ludzi", którzy skazują czworonogi na okropną śmierć, czy cierpienie. Kocham zwierzęta i gdy tylko mogę, pomagam. Teraz też to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny i mądry post. Ja kocham zwierzęta. Sama mam 3 letniego kocura i dwa psiaki, które kocham ponad życie. Nie cierpię ludzi którzy krzywdzą te bezbronne istotki. Wzruszyłam się oglądając filmik pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż mi się łezka w oku zakręciła .... ja sam klikam w różne strony, które pomagają zwierzaczkom ... le mogę tyle pomogę :)
    Obserwuję oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  17. Udostępniłam na Facebooku, nawet jeśli przeczytają to 2-3 osoby, to moim zdaniem warto. Sama miałam psa, teraz mam kota i wiem, że nigdy nie zostawiłabym ich na pastwę losu... Mieszkam na wsi i ludzie często podrzucają nam niechciane szczeniaki, kociaki, suki czy kotki... Niektórzy takie nowonarodzone zwierzątka zabijają... Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem (i czy to jeszcze jest człowiek) żeby robić takie rzeczy :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci bardzo za udostępnienie :* mam nadzieje że dotrze tam gdzie powinien :)

      Usuń
  18. Nie wyobrażam sobie jak można być tak wstrętnym człowiekiem bez serca! Ja dla mojego psa zrobiłabym wszystko... Jestem bardzo czuła na krzywdę zwierząt :(

    Przecież psy i inne zwierzaki mają uczucia... Tak samo jak my czują ból, strach!

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie kampania jest nieco drastyczna, ale to dobrze, bo może dotrze do większej ilości osób i oby takich porzuconych zwierzaków było jak najmniej

    OdpowiedzUsuń
  20. Jej, nie mogę oglądać takich rzeczy, zaraz płaczę jak dziecko :( Bardzo chętnie wesprę akcję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie mogę takich spotów oglądać - od razu mam w oczach łzy. Równocześnie wzbiera we mnie złość - jak tak można?! To jak, jakby wyrzucić w worku dziecko, bo zaczęło przeszkadzać...
    Dla mnie Pies to członek rodziny. Gdy usypiałam mojego M., który umierał na raka, byłam z nim do samego końca - dopóki weterynarz nie wyprosił nas z gabinetu...

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Wam wszystkim za odzew! Tak, kampania jest drastyczna , zdecydowanie, ze mnie samej wycisnęła sporo łez, ale ważne że jest trochę osób którym los zwierząt nie jest obojętny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja szwagierka prowadzi dom tymczasowy w TOZ i kieruje wszystkimi adopcjami kotów z jej okręgu...Moja Leia to właśnie taka piwnicowa przybłęda, której nie byliśmy się w stanie J. oprzeć. Ja jak najbardziej jestem za tego typu akcjami. Mimo przygarnięcia Lei staramy się z J. nie poprzestawać na takiej pomocy. Dowozimy jedzenie, pomagamy czasem TOZ w transporcie itp.
    Moja Mama mi kiedyś powiedziała, że bardziej kocham zwierzęta niż ludzi...Nie wiem, ale może to dlatego, że częstokroć wydaje mi się, że to zwierzęta są bardziej ludzkie niż sami ludzie :( Twój post postaram się zaraz udostępnić :*

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)