Książkowe mole: Nicholas Sparks Jesienna Miłość

22:12:00

Witajcie!

Późno się już zrobiło, ale niestety zbyt wiele ostatnio mam na głowie by posty pisać na bieżąco i w ciągu dnia. Przyznaję się bez bicia, że dziś ucięłam sobie dość długa drzemkę i pewnie gdyby mnie chłopak nie obudził do jutra bym nie wstała. Mało czytam ostatnimi czasy, nawet nie jestem w stanie zmęczy książek, które mi się podobają. Niemniej jednak przygotowałam dla Was kilka książek, dziś w roli głównej pan Sparks, będzie więc romantycznie.


Ona taka szara myszka, a on szkolny łobuz bez planów na przyszłość. Tak zaczyna się ta historia, ktoś jej nie zna? Wszak powstał nawet film inspirowany tą książką, może "Szkoła uczuć" powie Wam coś więcej.

Jamie Sulivan to dziewczyna, która nie ma zbyt wielu planów na przyszłość, ale za to wielkie serce. Pomaga wszystkim, którzy na prawdę potrzebują wsparcia- ubogim, dzieciom w sierocińcu. Dla niej liczy się dobro i to co ma się w sercu, a nie pieniądze i nieszczerzy znajomi. Dodatkowo zawsze ma przy sobie Biblie, przez co nikt w szkole nie chce się z nią zadawać. Jamie nie planuje iść na studia, po mimo, iż jest bardzo mądra. Ma jednak listę rzeczy które chciałaby zrobić w najbliższym czasie. Dlaczego? To właśnie jest sekret.

Landon Carter bardzo różni się od Jamie. W głowie mu jedynie przesiadywanie z kolegami na cmentarzu i wybryki. Jego rodzice są zamożni, toteż inni chcą się z nim zamawiać. Kiedy zaprasza Jamie na bal, ponieważ inne dziewczyny są zajęte i zwyczajnie nie ma wyjścia, nie wie że to dopiero początek ich znajomości. Ponieważ chce się jej odwdzięczyć zgadza się na uczestnictwo w przedstawieniu organizowanym przez ojca Jamie. Z czasem zaczyna mu na niej szczególnie zależeć, ale dziewczyna choć odwzajemnia uczucie boi się zaangażować. 

Czytadło wydaje się być lekkim romansidłem dla nastolatków. Jednak czy ktoś z nas nie przeżywał pierwszej miłości? Ta jest z goła inna niż wszystkie, bo zmierza niestety do smutnego końca. Sparks powoli dawkuje nam odrobinę wzruszeń i przywraca wiarę w ludzi. London z każdym dniem, choć nie chce się sam przed sobą przyznać, zmienia się dla Jamie. Pomiędzy młodymi staje ojciec-samotny pastor, który martwi się że straci córkę. Ostatecznie pozwala dziewczynie zaznać szczęścia. Książkę czyta się bardzo szybko, ale nie jest ona do końca lekką lekturą. Należy do tych, do których chce się wracać.

Miałyście styczność? Oglądałyście może film "Szkoła uczuć ?"

Pozdrawiam!



Zobacz także

27

  1. Nie czytałam książki, ale wiele razy oglądałam "Szkołę uczuć". Uwielbiam ten film. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam! Zawsze jak oglądam film to ryczę jak głupia przy słowach "jesteś moim aniołem", które Jamie wypowiada w szpitalu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki nie znam, film widziałam bardzo dawno temu.. Ładna historia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z książek Nicholasa Sparksa jednej nie skończyłam czytać. był to "Prawdziwy cud". Zakończenie jeszcze przeczytałam i było przewidywalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tej nie znam :) ale mi się podobał Anioł stróż , fajnie ujęta wersja i trochę wątku kryminalnego :d

      Usuń
  5. Uwielbiam takie książki, niestety bardzo rzadko czytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Jesienna miłość" była jedną z lektur w mojej maturalnej prezentacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem Fenomen tego autora, ale jego styl zupełnie do mnie nie przemawia, tak samo jak filmy na podstawie jego książek. Mdłe takie te historie... Jednak Twoja recenzja bardzo mile napisana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Film uwielbiam! Ale książki nigdy nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to polecam nadrobić bo jest trochę różnic

      Usuń
  9. Książkę przeczytałam chyba w liceum i namiętnie wtedy też oglądałam ten film ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio też coś polotu do czytania nie mam...Czasu dość mało, ale jak lektura ciekawa to jestem w stanie ten czas znaleźć.
    A to jak na złość wybierane przez mnie pozycje nie zachwycają...
    Może czas wreszcie skusić się na coś od Pana Sparksa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co lubisz w książkach? To mogę polecić Ci jakąś konkretną pozycję bo trochę ich przeczytałam

      Usuń
  11. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ksiazki nie czytałam, ale bardzo lubię film na jej podstawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ulubiony autor. Muszę się rozejrzeć za tą ksiązką w biblotece.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam jesień i wszystko, co z nią związane, a już książka z jesiennym tytułem, to coś, co bardzo mnie interesuje, też jako autorkę takiej właśnie powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Film znam, ale książki nie, piękne jesienne foty <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam tylko jedną książkę Sparksa, ale mi się nie podobała (choć ekranizację uwielbiam! - I wciąż ją kocham) więc nie zrobiłam kolejnego podejścia do autora :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, czytałam ale nie będę kłamać, że pamiętam o czym to było bo wciągnęłam jego książek całą masę ;D mi z kolei bardzo podobała się "Najdłuższa podróż" a film wcale :D

      Usuń
  17. ciekawa pozycja na jesienne wieczory, zapraszam do obserwacji http://fantastic-brand.blogspot.com/ , odwdzięczam się tym samym

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkołę uczuć kiedyś oglądałam, ale mnie takie filmy nie porywają. Ogólnie historia smutna i piękna zarazem, ale to wszystko jest otoczone jakąś dziwną, sztuczną zasłoną. Nie lubię takich filmów.

    Z książką natomiast nie miałam kontaktu, ale mnie nie ciekawi - tp nie mój gatunek :P

    OdpowiedzUsuń
  19. I czytałam książkę i oglądałam film. Lubie historie o miłości, jednak ta jest wyjątkowo smutna

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiem, że książki nie ocenia się po okładce, ale ta jest po prostu świetna! Niestety, obecnie mam bardzo mało czasu na czytanie książek dla siebie - na studiach przerabiam ok. 300 stron na tydzień, więc szczerze mam dość :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam film i od tamtego czasu obiecuję sobie, że w końcu przeczytam tę książkę, ale jakoś nie mogę się zabrać

    OdpowiedzUsuń
  22. kocham pana Sparks i mialam przyjemnisc sie z nim spotkac kilka lat temu :) uwielbiam jego ksiazki

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!