Włos się jeży!

21:31:00

Witajcie!

Znów post pojawia się bardzo późno, ale ciężko mi się ostatnimi czasy zabrać do czegokolwiek. Pogoda nie dopisała, a światło w ciągu dnia było tak kiepskie, że zdjęcia wołają o pomstę do nieba. Zdałam sobie dzisiaj sprawę, że powoli zbliżamy się do małej włosowej rocznicy, a mianowicie niebawem minie rok odkąd nie farbuję moich włosów. Do tego tematu jeszcze wrócimy, a póki co pora na podsumowanie ostatnich dwóch włosowych niedziel.


Niedziela 9 października 2016 

Postanowiłam, że moje włosy potrzebują szczególnych pieszczot, toteż trzymałam na głowie przez prawie dwie godziny mieszankę olei z pestek winogron oraz brzozowego Cien Nature. Zmieszane oleje wlałam do miski z ciepłą wodą i zanurzyłam w niej włosy na chwile po czym zawinęłam w turban z mikrofibry. Włosy umyłam następnie za pomocą mojego nowego szamponu z Alfaparf Milano, które moje włosy bardzo polubiły. Szampon nie należy ani do zbyt silnych, ani też do delikatnych, ale dobrze oczyszcza włosy i są po nim lejące. Drugie mycie było za pomocą odżywki Nivea, ale nie nałożyłam jej na skórę głowy a jedynie na długość. Po spłukaniu pozostawiłam na nich Kallos Bluberry z domieszką tołpy z czarnym owsem (niebawem pojawi się recenzja tego cudaka). Po wyschnięciu końcówki zabezpieczyłam za pomocą olejku Chi Tea Tree. 


Niedziela 16 października 2016 

Na 15 minut przed myciem wtarłam we włosy olejek z brzozy. Potem włosy umyłam Alfaparf Milano połączony z cukrem. Ponieważ nic nie słodzę pożyczyłam co nieco cukru od przyjaciółki, ale był niestety bardzo drobny i momentalnie rozpuścił się w szamponie. Peeling skóry głowy skończył się niepowodzeniem. Na 2 minuty nałożyłam na włosy odżywkę Nivea Long Repair, a po spłukaniu połączyłam co nieco tołpy czarny owies z balsamem aloesowym od EcoLab. Kiedy włosy wyschły wtarłam w nie olejek Loreal Elseve Magiczna Moc Olejków. 


Jak Wasze włosowe niedziele ? 

Pozdrawiam! 


Zobacz także

Komentarze 40

  1. Ja też mam dramat ze zdjęciem. Zrobiłam sobie prowizoryczny namiot z pudełka z ikei i lampki, ale to nie to samo...
    Używam tej samej maski do włosów i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie cały dzień paliło się światło bo było tak ciemno w pokoju :(

      Usuń
  2. Mam maskę z Tołpy swietna jest i czesto ja uzywam :)


    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/10/makijaz-naturalny-roz-do-policzkow-duo.html?showComment=1476648754400#c3488840466788696602

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dziś użyłam maski do włosów ze złotymi algami i kawiorem z L'Biotica :). No i u mnie to już prawie 10 lat jak nie farbuję włosów :). Jak już Ci całkiem odrosną, to będzie Ci szkoda farbować ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie długo nie farbowałam, jakieś pół roku i przestałam, aleeee chcę mój blond , dlatego mam wahania nastrojów :d

      Usuń
  4. Aż miło popatrzeć na tak szczęśliwe włosy :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie ostatnio podobna pogoda :/ Żadnych zdjęć się prawie nie da zrobić, bo wychodzą tragicznie. Byle do wiosny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham ten olejek Elseve. Muszę Ci powiedzieć, że masz naprawdę ładne włosiska!

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę spróbować tej maski :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne masz te włosiska! Zazdroszczę bardzo bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jak zwykle tylko szampon i odżywka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne masz włoski! Nie wiedziałam że Lidl ma w swojej ofercie takie olejki - są cały czas? Bo Cien to firma Lidla, prawda? Mam nadzieję, że nic mi się nie pomyliło ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, firma jest z Lidla, te olejki były po 6 złotych w edycji limitowanej i nie wiem czy jeszcze uda Ci się je dostać bo to było w wakacje :( ale na pocieszenie powiem że zbieram się do zrobienia rozdania i będą w nim kosmetyki Cien nature, w tym ten olejek. Ruszy ono prawdopodobnie dopiero w listopadzie i potrwa do świąt :) Ps. Dziękuje za komplement :)

      Usuń
  11. dziękuję Wam wszystkim w imieniu włosisk : * :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne masz włosy :) Mam w zapasach ten olejek Loreal Elseve, jestem ciekawa jak u mnie się spisze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz piękne włosy. Też uwielbiam olejki w sprayu, ale aktualnie używam gliss kur. Jak się skończy to chętnie wypróbuję ten loreal, ale nie lubię mieć wszystkiego zbyt dużo, więc cierpliwie czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ one są niesamowicie gładkie i mięsiste! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przydatny post. Szczególnie, że moje włosy po ciąży aż krzyczą o pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mój się jeży i to bardzo bo mam krotkie ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie zdjęcia to również problem w taką pogodę, chyba zaopatrze się w lampę :) piękne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie zdjęcia to również problem w taką pogodę, chyba zaopatrze się w lampę :) piękne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Maseczkę mam, jest świetna :) Pościk rewelacyjny, choć nie mam części z tych produktów to spróbuje przy jakiejś najbliższej okazji po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem wielką fanką Twoich włosów:) A dzisiaj łączę się w bólu głowy- okropna pogoda mnie też dopadł no i zdjęcia mi również ostatnio nie wychodzą:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej piękne masz włoski, ja swoje musiałam przyciąć, bo wypadają niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam tego kallosa;) ja po dwóch latach nie farbowania peklam ;)) ale nie żałuje .

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne te Twoje włosy! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz piękne włosy :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne masz te włosy :) też lubię maski z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chciałabym być taka sumienna w pielęgnacji włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Z Twoich zestawów sama teraz stosuję serum od Loreal - sprawdza się całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne włosy, ale jaka talia ... fiu, fiu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. dużo czytam o tej masce a jeszcze jej nie kupiłam chyba wkońcu najwyższy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  30. podobają mi się te Twoje fale :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)