Włosowa aktualizacja wrzesień 2016.

21:40:00

Witajcie!

Tematyka włosów przewija się dość często w ostatnim czasie. Nie było tego w planie, po prostu tak wyszło. Miesiąc się skończył, więc pora podsumować moje starania w drodze do pięknych włosów, a raczej ich brak.


Szampony

Przez cały miesiąc na topie był szampon z Revlon Professional Equave seria nawilżająca. Wiele z Was napisało mi, że nie wiedziało o tego typu produktach w asortymencie marki. Dla mnie też to było spore zaskoczenie, dlatego chciałam sprawdzić czy w tej kategorii Revlon dał sobie radę. Szampon posiada silne detergenty i dobrze domywa włosy. Mam niestety nieodparte wrażenie, że jest przyczyną łupieżu na mojej głowie. Piękny zapach i włosy które się nie plączą to nie wszystko, ponieważ dla mnie zadbana skóra głowy jest istotna. Jeśli chodzi o inne szampony to raz użyła Gliss Kurr Million Gloss , ale nie przypadł mi do gustu. Obecnie w łazience zamieszkała jedna z wersji Il Salone Milano od Alfaparf i zobaczymy jak będzie się sprawował. Delikatniejsze szampony chwilowo poszły w odstawkę.

Odżywki do spłukiwania

Tutaj nadal króluje Nive Long Care and Repair i co za tym idzie nie będziemy się nad nią specjalnie zastanawiać.

Odżywki bez spłukiwania

W zestawie Revlona znalazła się też odżywka b/s ułatwiająca rozczesywanie. Ma ona cytrusowy zapach i dobre działanie. Szczotka dzięki niej sunie po włosach i nie muszę się z nimi szarpać. Skład nie jest zadowalający, ale w tym przypadku liczy się działanie.

Oleje i olejki

Olejowanie przeprowadzałam cały czas za pomocą olejku brzozowego Cien Nature, który również ma cytrusowy zapach. Olejek świetnie współgra z moimi włosami i jestem bardzo zadowolona z efektów. Jeśli zaś chodzi o zabezpieczanie końcówek, najczęściej używałam Tea Tree od Farouk Chi.

Suplementy

Zaniedbałam suplementację i jedynie kilka razy wypiłam skrzyp-pokrzywę. Obecnie miewam bóle brzucha i nie znam ich przyczyny, dlatego zanim wdrożę suplementację chcę się przebadać.

Plany
-wcierki
-skrzyp-pokrzywa lub drożdże w zależności od stanu zdrowia, na pewno nie od początku miesiąca

Podsumowanie
-długość -3 centymetry, obecnie 69 centymetrów
-kucyk -2 centymetry, obecnie 14 centymetrów

Moje włosy w ostatnim miesiącu nieco zaniedbałam. Nie zależało mi na przyspieszeniu wzrostu, mimo że ścięłam 3 centymetry. Wspominałam Wam już że cięcie było krzywe i muszę kłaczki wyrównać. Ponieważ włosy zaczęły mi lecieć na potęg straciłam już 2 centymetry w kucyku i jestem nieco przerażona ilością kosmyków pozostających na szczotce. Mam zamiar znów wcierać coś w skórę głowy i częściej ją masować. Czeka mnie w tym miesiącu trochę zabiegów domowych. Olejowanie przeprowadzałam znacznie rzadziej, a dodatkowo zabieg był bardzo krótki. Inna kwestia to częste zapominanie o zabezpieczaniu końcówek- nie robiłam tego po każdym myciu. Powrót do akademika ma swój plus, już po pierwszym myciu moje włosy miały się znacznie lepiej niż w domu. Na zdjęciach nie wyglądają dobrze ponieważ zostały zrobione zaraz po wysuszeniu, które musiałam wykonać w pośpiechu-niestety taki dzień.

Jak Wasze włosy we wrześniu ?

Pozdrawiam

Zobacz także

Komentarze 39

  1. Ja używam Dermeny przeciwłupieżowej i nie mam ani łupieżu i włosy lecą trochę mniej, choć dziś przy myciu wyciągnęłam ich całkiem sporo. Tłumaczę to sobie jednak faktem, że włosy myję co drugi dzień i tak samo je rozczesuję (jedynie przed myciem), no i są dość długie, więc sprawiają wrażenie, że wychodzi ich więcej, ale wciąż... Patrząc na zdjęcia sprzed kilku lat, mam wrażenie, że było ich nieco więcej. Chyba trzeba wdrożyć jakieś wcierki i suplementację. Choć tych pierwszych trochę się boję bo mam tendencję do łupieżu :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie widać bardzo kiedy zaczyna się wypadanie związane ze stresem i jesiennym przesileniem, jak nie lecą mi całą wiosnę i lato i przybierają na objętości tak na jesień zimę tracę nawet do 6-7 centymetrów :(

      Usuń
    2. Kurczę, te 6-7 cm to bardzo dużo! Ale Ty też masz gęste włosy, więc pewnie różnica nie jest mocno zauważalna. Poza tym na jesień i zimę, to chyba wszystkim kłaczki tak lecą... Trzeba częściej czapkę nosić! :)

      Usuń
    3. Tak, to widać bardzo :( no ale staram się to jakoś powstrzymywać. Czapkę nosze całą jesień i zimę tylko jak do tej pory nie było jeszcze takiej pogody na czapkę ;)

      Usuń
  2. Koniecznie muszę zacząć używać olejków do włosów, moje są bardzo kapryśne, raz wyglądają w porządku, a czasami zupełnie nie są okej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i włosy :)
    Moje trzymają się całkiem nieźle, nawet nie mam zamiaru iść z nimi do fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie kusi by podciąć włosy, u mnie dla odmiany strasznie się plączą :) Czasami włosy wypadają od przesuszenia skóry głowy (moja tak reagowała na szampony z chlorkiem sodu na początku składu)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy niezbyt lubią się z Nivea , szkoda ze nie mogę z niego korzystać :(

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/10/dawka-regeneracji-dla-twoich-wosow.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja we wrześniu też trochę zaniedbałam, zwłaszcza jeżeli chodzi o olejowanie i wcierki. Jakoś w okresie letnio-wakacyjnym nie bardzo miałam czas i chęci na porządną pielęgnację, ale teraz planuję się poprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Produktów REVLON jeszcze nie znam ale Nivea używam, o czym zresztą można się przekonać patrząc na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też zaniedbuję zabezpieczanie końcówek;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio co raz mniej bawię się samymi olejami na rzecz maseczek i przyznam że mam mały kryzys koloru włosów, bo widać odrosty dość mocno :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nauczyłam się nie przejmować odrostem, a uwierz mi że dość ciemnym blondzie i farbie 11.11 jest różnica. Choć też walczę ze sobą żeby się nie pofarbować, ale myślę o użyciu jakiegoś neutralnego blondu z naturalnych farb

      Usuń
  10. Moje włosy mają ze mną ciężki żywot. A całym zamieszaniu o dbanie o siebie włosy są na ostatnim miejscu. PS bardzo dobrze, że przed suplementacją idziesz się przebadać - to nie są cukierki, jak się wydaje na reklamach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja i tak wdrażam suplementację naturalną, zioła i ew drożdże , ale boję się że mam coś albo znów z pęcherzem i nerkami (na co mi nie zaszkodzi skrzyp pokrzywa) albo z jelitami :(

      Usuń
  11. Również używam tej odżywki z Nivea. Doskonale się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbuję tą odżywkę ze spłukiwaniem z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta odżywka Nivea wydaje się byc ciekawa :)
    Jeśli możesz kliknij w linki TUTAJ, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje się strasznie plączą, ale muszę powrócić do olejowania. I czas też je trochę podciąć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy mają wiecznie sezon na puszenie, a teraz o dziwo się uspokoiły... :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy bardzo dobrze :) Też kupiłam ten olejek z Cien i mam nadzieje że wrócą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, ja musze uzupełnić swojej olejowe braki bo widzę, ze brakuje ich moim włosom....

    OdpowiedzUsuń
  18. Uważam, ze Twoje włosy są piękne. Mi również potrzebne są zabiegi wzmacniające włosy.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie rzeczywiście dobre efekty spowodowało picie pokrzywy. Jednak ciągle zapominam znów pić jej regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi znowu lecą na potęgę :-( a najgorsze że ostatnio nic mi się nie chce :-|

    OdpowiedzUsuń
  21. Revlon ma również szampony?Muszę zwrócić na nie uwagę jak będę w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Włosy wypadały mi też bardzo mocno,ale podczas robienie badań okazało się,że mam za mało magnezu,więc suplementuję go i już wypada zdecydowanie mniej włosów.

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurczę, narobiłaś mi ochoty tymi kosmetykami Revlona, będę chyba polować bo baardzo chcę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja właśnie wczoraj użyłam pierwszy raz szamponu Milion Gloss i fajnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawa jestem jak Revlon do włosów by sie u mnie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam strasznie przesuszone włosy przez to malowanie:(

    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja i tak zazdroszczę grubości kucyka - mój przy dobrych w wiatrach w porywach osiąga co najwyżej 8 cm :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz piękne włosy :) Nigdy nie słyszałam o kosmetykach do włosów firmy Revlon :D natomiast jeśli chodzi o produkty Nivea do włosów, to niezbyt dobrze mi służą.

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię tę odżywkę. Też nie wiedziałam, że Revlon ma kosmetyki do włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiedziałam o istnieniu kosmetyków do włosów Revlon, ponieważ ta sama firma produkuje produkty do włosów marki własnej Super-Pharm - Life :) Ale nie miałam okazji ich przetestować. Przyciągają oko ;) Mi strasznie włosy wypadają, aż zaczyna mnie to przerażać:o

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja jestem ciekawa, gdzie i kiedy kupiłaś ten olejek Cień ? Chyba go przegapiłam ?
    Jak go oceniasz?
    Wypadającymi włosami się nie przejmuj, to sprawka jesieni :)


    www.odrobinapiekna.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie niestety zaczęło się jesienne wypadanie. Zamierzam walczyć z nim poprzez suplementację, ale jak na razie słabo mi to wychodzi. Chyba zacznę od listopada, a na razie poprzestanę na wcierkach :) Twoje włosy wyglądają ładnie, ale gdzieś od środka, do końców zaczynają się puszyć - może dostarczasz im za dużo keratyny? Widać to szczególnie na tych zdjęciach robionych w domu.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)