Pielęgnacja włosów

Włosowa aktualizacja wrzesień 2016.

Witajcie!

Tematyka włosów przewija się dość często w ostatnim czasie. Nie było tego w planie, po prostu tak wyszło. Miesiąc się skończył, więc pora podsumować moje starania w drodze do pięknych włosów, a raczej ich brak.



Szampony

Przez cały miesiąc na topie był szampon z Revlon Professional Equave seria nawilżająca. Wiele z Was napisało mi, że nie wiedziało o tego typu produktach w asortymencie marki. Dla mnie też to było spore zaskoczenie, dlatego chciałam sprawdzić czy w tej kategorii Revlon dał sobie radę. Szampon posiada silne detergenty i dobrze domywa włosy. Mam niestety nieodparte wrażenie, że jest przyczyną łupieżu na mojej głowie. Piękny zapach i włosy które się nie plączą to nie wszystko, ponieważ dla mnie zadbana skóra głowy jest istotna. Jeśli chodzi o inne szampony to raz użyła Gliss Kurr Million Gloss , ale nie przypadł mi do gustu. Obecnie w łazience zamieszkała jedna z wersji Il Salone Milano od Alfaparf i zobaczymy jak będzie się sprawował. Delikatniejsze szampony chwilowo poszły w odstawkę.

Odżywki do spłukiwania

Tutaj nadal króluje Nive Long Care and Repair i co za tym idzie nie będziemy się nad nią specjalnie zastanawiać.

Odżywki bez spłukiwania

W zestawie Revlona znalazła się też odżywka b/s ułatwiająca rozczesywanie. Ma ona cytrusowy zapach i dobre działanie. Szczotka dzięki niej sunie po włosach i nie muszę się z nimi szarpać. Skład nie jest zadowalający, ale w tym przypadku liczy się działanie.

Oleje i olejki

Olejowanie przeprowadzałam cały czas za pomocą olejku brzozowego Cien Nature, który również ma cytrusowy zapach. Olejek świetnie współgra z moimi włosami i jestem bardzo zadowolona z efektów. Jeśli zaś chodzi o zabezpieczanie końcówek, najczęściej używałam Tea Tree od Farouk Chi.

Suplementy

Zaniedbałam suplementację i jedynie kilka razy wypiłam skrzyp-pokrzywę. Obecnie miewam bóle brzucha i nie znam ich przyczyny, dlatego zanim wdrożę suplementację chcę się przebadać.

Plany
-wcierki
-skrzyp-pokrzywa lub drożdże w zależności od stanu zdrowia, na pewno nie od początku miesiąca


Podsumowanie
-długość -3 centymetry, obecnie 69 centymetrów
-kucyk -2 centymetry, obecnie 14 centymetrów

Moje włosy w ostatnim miesiącu nieco zaniedbałam. Nie zależało mi na przyspieszeniu wzrostu, mimo że ścięłam 3 centymetry. Wspominałam Wam już że cięcie było krzywe i muszę kłaczki wyrównać. Ponieważ włosy zaczęły mi lecieć na potęg straciłam już 2 centymetry w kucyku i jestem nieco przerażona ilością kosmyków pozostających na szczotce. Mam zamiar znów wcierać coś w skórę głowy i częściej ją masować. Czeka mnie w tym miesiącu trochę zabiegów domowych. Olejowanie przeprowadzałam znacznie rzadziej, a dodatkowo zabieg był bardzo krótki. Inna kwestia to częste zapominanie o zabezpieczaniu końcówek- nie robiłam tego po każdym myciu. Powrót do akademika ma swój plus, już po pierwszym myciu moje włosy miały się znacznie lepiej niż w domu. Na zdjęciach nie wyglądają dobrze ponieważ zostały zrobione zaraz po wysuszeniu, które musiałam wykonać w pośpiechu-niestety taki dzień.

Jak Wasze włosy we wrześniu ?

Pozdrawiam

 

Tagi:
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl