Kosmetyki naturalne, Pielęgnacja twarzy

Vianek. Nawilżający płyn micelarny.

Witajcie!

Słyszałam i widziałam, że u wielu z Was już padł śnieg. U mnie dziś za to świeciło słońce, choć nie powiem przymroziło ładnie! Post znów pojawia się wieczorową porą, ale grunt że jest. Tym razem skrobnęłam parę słów na temat micela firmy Vianek, który na daną chwilę jest jednym z moich ulubionych. Dlaczego? Dowiecie się za chwilę.

delikatny płyn micelarny


Vianek to marka, która jest dla mnie mistrzem jeśli chodzi o opakowania. Nie tyle mam na myśli praktyczny aspekt, co wizualny. Cała gama ich produktów jest bardzo spójna i dodatkowo wygląda ślicznie. Tym razem trafiła mi się buteleczka, całkiem sporych rozmiarów z zamknięciem typu klik. Zdobienie w postaci uroczych kwiatków w niebieskim kolorze, świetnie się zgrywa z bielą butelki. Opakowanie jest poręczne, nie sprawia problemów w trakcie aplikacji kosmetyku. Dodatkowo wydaje się być solidne i choć spadło mi kilka razy, nie zauważyłam by pojawiły się jakiekolwiek uszkodzenia.

płyn micelarny Vianek

Sam płyn pozornie nie wyróżnia się spośród innych produktów tego typu. Mamy do czynienia z przezroczystą cieczą, która jest bardzo przyjemna i nie pozostawia uczucia lepkości. Zapach jest bardzo delikatny i w 100% mnie kupił od pierwszego użycia. Nie mogę go zaliczyć do naturalnych, ale za to nie jest nachalny.  Wątpię by komuś przeszkadzał, choć wiadomo mogą znaleźć się wyjątki.

organiczne kosmetyki do pielęgnacji twarzy

W składzie produktu znajdziemy
Aqua, Decyl Glucoside ( łagodna substancja myjąca, jedna z najłagodniejszych), Glycerin , Robinia Pseudoacacia Flower Extract (ekstrakt z kwiatów robinii akacjowej, ma dziąłanie przeciwutleniające ) , Panthenol, Urea (mocznik, nawilża), Hydrolyzed Oats (hydrolizowane proteiny owsa, utrzymują wode w naskórku), Sodium Lactate (substancja nawilżająca) , Sodium Hyaluronate( humektant, tworzy film na skórze) , Benzyl Alcohol ( alkohol, dający zapach jaśminu), Parfum, Phytic Acid (kwas fitowy, regulator pH), Dehydroacetic Acid (konserwant)


Nie byłabym sobą gdybym nie przyczepiła się składu. ale poza kilkoma wyjątkami ogólnie nie jest najgorszy. Podoba mi się, że składniki typowo naturalne występują jako pierwsze na liście. Praktycznie każda z substancji została dobrana tak, by nie powodowała uczulenia i była bardzo łagodna dla skóry.

płyn micelarny do skóry wrażliwej

Płynu używa się bardzo przyjemnie. Zawsze po przetarciu buzi czuje się od razu świeższa, może powoduje to któryś ze składników. Zrobiłam mały test i nawilżający płyn micelarny Vianek radzi sobie świetnie ze zmywaniem podkładów zarówno płynnych, jak i minerałów. W przypadku tuszy do rzęs jest trochę gorzej. Świetnie domywa Kobo i Loreal Feline, ale z Maybelline jest pod górkę i nawet kilkukrotne przetarcia nie działają ( z tym, że zawsze mam problem ze zmyciem tej maskary). Niewątpliwą zaletą tego produktu jest bardzo delikatne działanie, tzn. pozbywam się makijażu niemalże za jednym pociągnięciem, ale płyn nie szczypie w oczy, nie podrażnia, nie zapycha mnie i nie pozostawia na oczach filmu. Dlatego dla mnie ten płyn to rewelacja. Oczywiście, nie sprawdziłam jak poradzi sobie z innymi tuszami lub podkładem typu Revlon, ale na dzień dzisiejszy jestem zadowolona. Zapach umila mi jego używanie, więc podwójnie jestem zachwycona.

Polecam go koniecznie wypróbować. Koszt to około 17 złotych za 200 ml. Wrażliwce powinny być zadowolone. Pamiętajcie tylko, że każda z nas jest inna i używa innych kosmetyków. Obawiam się, że z transparentnymi ten delikatek może nie mieć szans.

Pozdrawiam Was serdecznie!

 

Tagi:
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl