Włosowa aktualizacja październik 2016

21:35:00

Witajcie!

Nie było mnie tu dłuższa chwilę , ale Ci którzy obserwują mojego fp wiedzieli, że dopadło mnie choróbsko. Obecnie czuje się już nieco lepiej, ale rewelacyjnie też nie jest. Zmobilizowałam się jednak by zrobić zdjęcia i napisać post. Zapraszam Was na moje kłaczkowe rewolucje- trochę o tym co się działo, a raczej czego zabrakło w pielęgnacji włosów.

Szampony

W tym miesiącu sięgałam jedynie po Il Salone Milano glourious shampoo od Alfaparf. Wcześniej wielokrotnie spotykałam się z opiniami dotyczącymi tego produktu, ale jakoś mnie nie miałam większej ochoty na testy. Po wakacjach szukałam czegoś nowego, a akurat nadarzyła się okazja i ten oto szampon wpadł do mojego koszyka. Zawiera mocne  detergenty, ale zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, ponieważ włosy są po nim zawsze gładkie i lejące. Kiedy używam naturalnych produktów lub innych szamponów włosy zazwyczaj są nieprzyjemne i się plączą, tutaj nie było tego problemu. Zaobserwowałam jednak drobną niepokojącą rzecz, a mianowicie swędzi mnie po nim czasami skóra głowy. Nie jest to szczególnie dokuczliwe, ale nie jest też przyjemne.

Maski

Miesiąc ten zdecydowanie należał do Kallosów. Przewijał się Bluberry, Alge, a nawet Keratin. Żadna z tych trzech masek jakoś szczególnie mnie nie powaliła i zdecydowanie czegoś mi w nich brakuje- nie dociążają włosów na tyle ile bym chciała. Jednak, nie wpływają na nie niekorzystnie i ograniczają w znacznej mierze puszenie. Inną maska, o cudownym zapachu i dobrym działaniu jest Lavera bio róża i kompleks keratynowy. Maska świetnie dociąża włosy i stają się po niej gładkie i lśniące. Bardzo się cieszę, że mama mi ją kupiła. Zapomniałabym o masce z tołpy-czarny owies. Moje włosy ją lubią, ale mimo wszystko jestem nią nieco rozczarowana. 

Odżywki

Tutaj nie mogło zabraknąć mojej ulubionej Nivea Long Repair. Wiem mogłabym w końcu coś zmienić, ale co ja poradzę, że nie ma lepszej odzywki do mycia włosów. Inną stosowaną w zeszłym miesiącu odżywką, a właściwie balsamem był Eco Lab z aloesem. Odzywka jest na prawdę lekka i nakładałam ją również na podrażnioną skórę głowy. Sama nie zdziała cudów. 

Oleje i olejki

Narazie bezkonkurencyjnie wygrywa Cien Nature olejek brzozowy. Mieszałam go czasami z olejem z pestek winogron w ciepłe wodzie. 

Suplementy brak

Przyrost
-długość +1,5 cm -70,5 cm 
-kucyk -3 cm -11,5 cm 


Moje włosy w tym miesiącu zostały stanowczo zaniedbane.Tak, wiem patrząc na listę kosmetyków do pielęgnacji myślicie, że przesadzam. Poza tym moje włosy wyglądają względnie dobrze, są błyszczące, lejące itd. Niestety obecnie to tylko pozory. Owszem włosy są wygładzone i dobrze się prezentują, ale na końcach strączkują się strasznie. Dodatkowo plątanie nie jest mi obce, mimo że praktycznie cały czas są splecione, by zanadto nie ocierały się o szalik. Olejowanie w ostatnim czasie leży. Nie pamiętam kiedy położyłam olej na dłużej niż 15 minut, może zdarzyło się to raz w miesiącu. Zabezpieczanie końcówek też dość często wylatywało z głowy więc nawet nie wspominałam po co sięgałam. Moje życie gna i ja nie dbam o siebie tak jak powinnam. Nie pobieram żadnych suplementów i jakoś nie często sięgam po warzywa i owoce, więc jestem znów na najlepszej drodze do anemii. Nie zapobiegam też w żaden sposób wypadaniu i w wyniku tego już straciłam około 6,7 cm w kucyku. I tak dziwne, ze przyrost jest taki a nie inny. Trochę słabo, ale uwierzcie mi, że momentami nawet nie wiem kiedy kończy mi się doba. W ciągu ostatnich dwóch dni spałam na prawdę mało. Mam nadzieję, że się ogarnę i moje włosy też.

Jak tam u Was? 

Pozdrawiam! 


Zobacz także

Komentarze 39

  1. U mnie te maski nie przynoszą żadnych efektów :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zależy która, najlepiej dotychczas spisała się omega, reszta jest przeciętna, choć aloe dość dobrze nawilżała ;)

      Usuń
  2. W odżywki Nivea zaopatrzyłam się i ja :)
    P.S. Ależ te Twoje kudły są śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyna maska z Kallos, której używam, to Blueberry, która jest jest świetna :-) Nie nadaje się do używania po każdym myciu, ale raz na jakiś czas działa cuda. Chcę jeszcze coś przetestować z ich masek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same ciekawe produkty i piękne włosy 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy <3 :) Muszę spróbować odżywki Nivea

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje włosy robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maskę z Lavery chętnie wypróbuję. U mnie strasznie wypadają włosy, widzę, że nie tylko ja mam ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Biedna, moja zabiegana :* Już niedługo długi weekend i mam nadzieję, że trochę odpoczniesz ;) Eco Lab z aloesem kusi strasznie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli masz wymagające włosy to się nie sprawdzi;)chyba że chcesz załagodzić podrażnienie na skórze głowy to całkiem okej się spisuje , dzięki za wsparcie :* niestety w długi weekend sobie nie odpoczne

      Usuń
  9. Odżywka z lavery najbardziej mnie zainteresowała.W tym miesiącu planuje mocniej zadbać o włosy,chociaz nie jest źle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio przestałam używać masek i włosy zaczęły rosnąć jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej.. biedulka :-( Przegoń choróbsko i staraj się wysypiać bo to dla zdrowia ważne.. choć najłatwiej to się mówi :-|
    Włoski jak zawsze śliczne :-*

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Cię czytać, ale w kwestii zdjęć zrobiłaś tak ogromny progres, że z jednej strony jestem dumna a z drugiej zazdrosna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dzięki to budujące ,ale nie bądź zazdrosna tylko sama łap za aparat :)

      Usuń
  13. ale Twoje włosy sie pięknie błyszczą <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeej, chciałabym mieć takie długi włosy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zawsze piękne zdjęcia, włosy również wyglądają super :) Wiem że łatwiej powiedzieć a trudniej zrobić, ale pamiętaj że Twoje zdrowie jest najważniejsze i taki tryb życia na dłużą metę bardzo obciąży organizm. Również mam problemy ze zdrowym odżywianiem, ale myślę że warto w takim przypadku sięgnąć po napar z pokrzywy lub suplementy. Na swoim przykładzie widzę, że sporo to daje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze jest to że ja mam nasuszonej pokrzywy sporo, ale zamiast ją parzyć to piję herbatę litrami :D

      Usuń
  16. ale masz przepiękne włosy!!! z kosmetyków, które pokazałaś miałam tę odżywkę aloesową Eclab, świetnie nawilża włosy, nie miałam po niej problemów z ich rozczesaniem

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ Ci pięknie lśnią te włosy <3 Na pewno wypróbuję którąś z maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie zakupiłam Kallosa ale wersję Omega i nie mogę się jej doczekać bo słyszałam że ta chyba jedną z lepszych. Planuję farbowanie włosów więc jestem ciekawa jak zareagują po 8 miesięcznej przerwie :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobne zdanie o Kallosach, też mi w nich czegoś brakuje... ale wygładzają włosy, to trzeba im przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z tych masek Kallosa u mnie spisała się tylko wersja Omega i to nakładana na dłuższy czas, koniecznie pod czepek i podgrzewana suszarką. Kusi mnie ta odżywka Eco Lab z aloesem. Myślę, że w tym miesiącu się na nią skuszę i zobaczymy jak moje włosy na nią zareagują. Szczęśliwie u mnie jesienią i zimą z pielęgnacją włosów jest zwykle bardzo dobrze i mam więcej czasu by porządnie się nimi zając. Mam nadzieję, że i w tym roku tak będzie. Dużo zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie keratynowy Kallos sprawdził się świetnie - ale to może dlatego, ze zawsze stosowałam go po olejowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to nie ma za bardzo znaczenia, z kallosami zwykle jest tak że działają tylko wtedy kiedy chcą :D

      Usuń
  22. Chciałabym mieć tak gęste, długie włosy. Według mnie wyglądają pięknie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz przepiękne włosy :) Z Twojego zestawienia najbardziej kusi mnie ta maska Lavera, od dłuższego czasu mam też chrapkę na kosmetyki z EcoLabu, a co do oleju z Lidla - zagadzam się, dla mnie obecnie bezkonkurencyjny :) Trzymaj się ciepło, staraj się w tym "biegu" znaleźć choć chwilę dla siebie, bo po sobie widzę jakie to jest ważne. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na mnie jesień wpływa tak demotywująco i nawet nie chce mi się dbać o włosy czy ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety, każdy jest tak zabiegany, że z czasem zaniedbujemy siebie :( Moje włosy też ostatnio nie mają się zbyt dobrze... Jutro idę do fryzjera, może coś poradzi :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo zainteresował mnie balsam z aloesem z EcoLab. Ostatnio mam małego bzika na punkcie aloesu, a poza tym produkty z tej marki bardzo mnie ciekawią. Gdy moje zapasy włosowe trochę się zmniejszą, pomyślę o jego zakupie. Może akurat u mnie lepiej się sprawdzi. Moje włosy ostatnio są przesuszone po lecie i próbuję je dobrze nawilżyć i odżywić, w dodatku strasznie się plątają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też jest problem z plątaniem, a po lecie były okropne, na szczęście udało mi się je szybko przywrócić do porządku :)

      Usuń
  27. ja teraz wprowadzę jakiś plan pielęgnacyjny dla włosów, bo wczoraj zmieniłam kolor z blondu na brąz :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja niedawno zaczęłam bardziej dbać o włosy - zobaczymy jaki będzie tego efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. super zdjęcia! ja od dzisiaj zaczynam kurację z firmą biovax :)
    śliczne masz włoski! :* Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. żadnego z tych kosmetyków nie znam

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)