Uncategorized

Dear Klairs Gentle Black Deep Cleanising Oil – przejdziesz na ciemniejszą stronę mocy ?

Witajcie !

Od kilku dobrych lat można zauważyć wzrost zainteresowania świadomą pielęgnacją. Polki coraz częściej sięgają po produkty nie z przyzwyczajenia, lecz po uprzednim zapoznaniu się z ich składami czy też opiniami krążącymi chociażby w Internecie. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się też koreańska pielęgnacja – książka „Sekrety urody Koreanek” wiąż pojawia się na Instagramie, a sklepów z produktami pochodzącymi z Azji Wschodniej jest coraz więcej. I ja dałam się porwać tym ostatnim trendom, dlatego zakupiłam kilka produktów do pielęgnacji twarzy. Między innymi wybrałam dear klairs Gentle Black Deep Cleanising Oil, który nie jest niczym innym jak olejkiem do demakijażu. Czy to spotkanie wyszło mi na dobre i postanowiłam przejść na ciemniejszą stronę mocy dowiecie się w dalszej części posta.

czy warto kupić koreański olejek do demakijażu
Olejek do demakijażu w całej swej okazałości
Nazwa olejku od dear klairs wskazywać może na czarne opakowanie, jednak trochę wprowadza nas w błąd. Seria posiada owszem czarne akcenty i jest minimalistyczna, lecz nie o opakowanie chodziło producentowi. Olejek umieszczony jest w buteleczce z pompką i klipsem, który możemy zakładać po każdym użyciu, by przypadkiem nie rozszczelnił się nam w torbie. Zastosowanie pompki przy takich produktach jest niemalże niezbędne, gdyż wylewając bezpośrednio przez otwór w zakrętce często rozlewamy produkt lub aplikujemy zbyt duże ilości. Inna kwestia, że opakowanie szybko robi się tłuste, tutaj natomiast wystarczą dwa naciśnięcia pompki i wuala możemy aplikować olejek na twarz. Pojemność buteleczki to 150 ml i zaręczam Wam, że olejek jest bardzo wydajny i szybko go nie zużyjecie.
Dear Klairs Gentle Black Deep Cleanising Oil
Skąd ta czerń ?

Zastanawiające jest więc skąd czerń wzięła się w nazwie tego kosmetyku. Odpowiedź znajdziemy w składzie, w którym pierwsze skrzypce grają olejek z czarnej fasoli, czarnego sezamu i pestek czarnej porzeczki. Niestety nie takie znowu pierwsze gdyż przed nimi w składzie widnieje 6 innych składników, które mogą być neutralne dla naszej skóry bądź zadziałać komedogennie – wśród nich znalazł się olejek jojoba, co stanowi niewielki plus początku składu. Działanie przypisywane czarnej trójce pozwala zmienić nastawienie do tego olejku.

koreańska pielęgnacja
  • Olej z nasion czarnej porzeczki bogaty jest zarówno w witaminy, jak i minerały. Ma działanie antyoksydacyjne, naprawcze oraz chroni naszą skórę przed utratą wody i wzmacnia jej warstwę lipidową.
  • Olej z czarnej fasoli pozwala wyciszyć naszą skórę i ukoić podrażnienia, a także kontroluje produkcję sebum.
  • Olej z czarnego sezamu ma działanie antyoksydacyjne oraz zapobiega utracie wody.
Pełny skład: Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Ethylhexanoate, Isononyl Isononanoate, PEG-7 Glyceryl Cocoate , Isopropyl Myristate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (właściwości antyoksydacyjne i regeneracyjne) , Glycine Soja (Soybean) Oil, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil , Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil , Tocopheryl Acetate , PEG-20 Glyceryl Triisostearate , Polysorbate 20, Fragrance, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) (właściwości regneracyjne i odżywcze) , Carapa Guaianensis Seed Oil (ma działanie przeciwzapalne), Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil (może łągodzić stany zapalne, koić skórę podrażnioną).
olejek do demakijażu klairs
 
Demakijaż – jak to zrobić ?
 
Kłamać Wam nie będę, do dziś jakoś nie mogę się zmobilizować by przeczytać całą książkę „Sekrety urody Koreanek”.  Nie leży to w kwestii lenistwa, czy też upodobań – po prostu zwyczajnie brakło mi czasu. Chociaż o używaniu olejków czytałam, to wiedza gdzieś się ulotniła. Zamiast przypomnieć sobie do czego używamy tego typu produkt, ja zmywałam nim na początku tylko oczy. Łatwo się domyślić, iż Gentle Black Deep Cleanising Oil pozostawiał na oczach tłustą warstewkę. Pomimo, że znikała zaraz po przemyciu twarzy wodą i radził sobie doskonale z rozpuszczaniem maskar, coś tknęło mnie by sprawdzić czy dobrze go stosuje. Okazało się, że olejek powinnam rozetrzeć w dłoniach, a następnie nanieść na twarz, kolistymi ruchami wmasować go w cerę i ostatecznie spłukać wodą kilka razy. Moje wyobrażenie o zastosowaniu olejku było początkowo mylne, ale odkąd używam go do oczyszczania cery w prawidłowy sposób pozwala mi szybko i dokładnie oczyścić buzię.
 
Pachnie niczym…
 
łąka, albo zielnik. Kto co woli, zapach po prostu jest ziołowy. Dla mnie ta woń jest neutralna, ale wielu może nie odpowiadać, choć nie jest ona nachalna czy mocna. Produkt ma rzadką konsystencje i lekko żółtą barwę. Przezroczysta ciecz po roztarciu w dłoniach zamienia się w białą maź, nieco gęstszą, lecz łatwą do rozprowadzenia.
 
Pogromca zaskórników! 
 
Od czasu do czasu zasięgam rady ekspertów z Rare beauty market i to właśnie od nich dowiedziałam się, że Gentle Black Deep Cleanising Oil mogę używać również w celu pozbycia się zaskórników. Są one poważnym problemem, z którym ciągle walczę ponieważ występują praktycznie na całej twarzy. W jaki sposób olejek może stać się pomocny w walce z tymi nieprzyjaciółmi? Po około 15 minutach poddania cery działaniu pary nanosimy olejek jak zwykle i wykonujemy dokładny 15 minutowy masaż, podczas którego powinnyśmy poczuć pod palcami grudki. Po takim masażu i dokładnym zmyciu olejku z twarzy, oczyszczamy ją dodatkowo pianką myjącą. Skóra zazwyczaj jest zaczerwieniona, lecz o wiele gładsza i na drugi dzień widać efekty. Dzięki pomocy Rare i temu zabiegowi zaskórników jest mniej, choć nadal walczę z wysypem spowodowanym przez jeden z podkładów. Ważne jest by nie wykonywać takiego masażu częściej niż raz w tygodniu!
 
Olejek jest ze mną od końca listopada. Nadal mam go sporo, mimo że używam go do oczyszczania cery codziennie, nawet jeśli makijaż nie gości na mojej twarzy. Gentle Black Deep Cleanising Oil jest zatem wydajny i łatwy w zastosowaniu, a dodatkowo dobrze oddziałuje na cerę. Jestem zadowolona z jego zakupu i na pewno kupię kolejną buteleczkę, chyba że najdzie mnie ochota na przetestowanie innego olejku. 
olej czarna fasola
 
Olejek znajdziecie na Rare Beuaty Market w cenie 91 złotych, a dziś po 23 ze zniżką 20 %
 
Czy i Was kuszą kosmetyki koreańskie? Miałyście do czynienia z takim olejkiem? 
 
Pozdrawiam! 
Tagi:
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl