Pachnące świece, woski i mydła od Moka Candles i Kaboom Soap

23:34:00

Witajcie!

Kocham otaczać się zapachami, ponieważ umilają czas spędzany w domu zwłaszcza w okresie jesieni i zimy. Nosa nie chce wystawiać się wtedy na dwór, a one sprawiają że staje się miło i przyjemnie. W moich pudełeczkach znajduje się sporo różnych wosków zapachowych, a w domu rodzinnym świece zdobią prawie każde pomieszczenie. Coraz częściej mówi się o nieprzychylnym działaniu substancji zawartych w tych umilaczach. Choć sama nie jestem przekonana co do istniejących teorii na ten temat, postanowiłam tym razem przetestować pachnące produkty tworzone z naturalnych wosków i knotów pochodzących od Moka Candles. Razem z nimi dotarły do mnie mydełka i babeczka do kąpieli od Kaboom Soap, również bazujące na naturalnych składnikach. Jeżeli jesteście ciekawi, jak sprawdziły się owe produkty, zapraszam do dalszej lektury.

Moka Candles i Kaboom Soap swoje cuda tworzą stosunkowo od niedawna, niemniej jednak warto do nich zajrzeć. W swej ofercie mają za równo świece bryłowe, świece w szkle, niewielkie zapachnidła tworzone ręcznie z wosku palmowego, naturalnych olejków i knotów, a także mydełka i bomby kąpielowe wyłącznie z naturalnych składników.

Świeca bryłowa leśny zakątek 

Świeca jest niewielkich rozmiarów 6 cm wysokości i zaledwie około 7 cm średnicy. Po mimo tego, że można nazwać ją maluszkiem wystarczy nam na dość długo. Paliłam ją już około 15 h, a nadal została mi połowa. Można więc stwierdzić, że obietnice producenta o 30 h palenia są prawdziwe. Sam zapach należy do delikatnych i nie drażni podczas palenia, ale wciąż wydaje mi się nieco sztuczny. Kiedy powąchać świecę wyczuwane są leśne owoce, podczas palenia woń gdzieś zanika. Świeca podoba mi się także wizualnie - lekko błyszczy i ma niesamowity niebieski kolor.

Zapachnidła 

Zapachnidła są drobnymi woskami, pakowanymi po 5 w jednej paczuszce. Mają kształt babeczek, które lądując w kominku roznoszą piękne zapachy. Jedno zapachnidło możemy palić wielokrotnie. Odniosłam wrażenie, że woń jest mocniejsza przy drugim paleniu.


Słodki poranek to połączenie kawy, toffi i wanilii. Chociaż nie należę do fanów wanilii, to piękny zapach tego wosku ujął mnie najbardziej. Jest on bardzo lekki w porównaniu z pozostałymi i wyczuwam go w pokoju podczas całego okresu palenia. Słodki, lecz nie przesłodzony i zdecydowanie nie mdły. Jeśli szukacie czegoś słodkawego i pobudzającego, ten zapach jest zdecydowanie dla Was.
naturalne woski i świece

Truskawkowa słodycz to uczta dla zmysłów! Jeżeli ktokolwiek piekł ciasto z truskawkami, wie o czym mówię. Tutaj zapach oddany jest w stu procentach i niejeden przechodzący pod moimi drzwiami, mógłby się zastanawiać czy czegoś nie piekę. Woń jest piękna, słodkawa i zdecydowanie należy do tych smacznych.

Czekolada rzeczywiście pachnie prawdziwą, rozpakowywaną Milką czy Goplaną mleczną, ale tylko przed wrzuceniem do kominka. Podczas palenia, zapach się gubi i jest nieco duszny. Nie przepadam za nim i raczej na pewno do niego nie wrócę. 

czy warto kupić świece moka candles

Mydełka

Mydła, które do mnie trafiły mają kształt serduszek. Choć jest to urocze to trochę niepraktyczne i bardziej nadaje się na podarunek. Posiadałam mydełko lawendowe i pierniczokowe. Oba mydełka bardzo dobrze oczyszczają dłonie, lecz nie umyłabym nimi twarzy gdyż skóra mogłaby być nieco ściągnięta. Mydełko lawendowe miało zanurzone w sobie kłosy czy też ziarno, które peelingowało dłonie, ale niektóre mogły podrażnić. Mydło pierniczkowe ma gładką fakturę. Mydła posiadają delikatne zapachy, które nie utrzymują się długo.
Ka Boom soap, czy warto kupić

Babeczka Creme de la Creme 

Babeczka ma przepiękny delikatny zapach czekolady, choć bardzo nieoczywisty. Bazą tej kuli kąpielowej są olej kokosowy, ze słodkich migdałów oraz z pestek winogron. Wszystkie oleje mają działanie nawilżające oraz posiadają wiele witamin wspomagających naszą skórę. Babeczka składa się z części musującej oraz mydlanej w postaci pięknych różyczek. Niestety spodziewałam się po niej nieco więcej, skóra zamiast gładka i nawilżona była ściągnięta i "piszcząca", jak po zwykłym mydle. Część mydlana mogła posłużyć na kolejne użycia gdyż rozpuszczała się bardzo długo w przeciwieństwie do części musującej.

Produkty które trafiły do mnie kupiły mnie przede wszystkim swoimi zapachami. Myślę, że będę chciała wypróbować kolejne zapachnidła, gdyż te najbardziej przypadły mi do gustu. Wszystkie produkty kupicie u moka candles.
pachnące woski naturalne

Mieliście do czynienia z naturalnymi świecami bądź woskami, a może mydłami ? Możecie coś polecić ? 

Pozdrawiam serdecznie!


Zobacz także

33

  1. Bardzo fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic nie miałam od nich, ale wyglądają cudownie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawkowa słodycz bardzo mnie zaciekawiła :) tęsknię za takimi truskawkami (wprawdzie już się pojawiają ale to są jeszcze takie które z truskawkami mają mało wspólnego :] ) pięknie wyszły ci zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają przepięknie :) Truskawkowy wosk wydaje się być na prawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tych świec, ale zaciekawiłaś mnie nimi :) Lubię różne takie umilacze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodki poranek to coś idealnego dla mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie maleńkie, urocze mydełka, jednak później żal mi ich używać.. :D Wosk o truskawkowym zapachu mnie kusi, choć ostatnio bardzo rzadko topię woski, mam wrażenie, że od ich aromatu i delikatnego dymu zapalacza boli mnie głowa, nad czym bardzo ubolewam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest bardzo możliwe, spróbuj jakiegoś naturalnego zamiennika, możliwe że będzie lepiej ;)

      Usuń
  8. wow nie wiedziałam że są takie piękne naturalne świece czy woski, a babeczki wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodki poranek i truskawkowa słodycz brzmią super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam świece :) Mój K ostatnio zarzucił dowcipem " po co ci świece jak masz dyfuzor zapachowy" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba raczej nie skuszę się na nic. Nie przemówiły do mnie te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie drobiazgi 😍 pięknie wszystko wygląda ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie miałam, ale z chęcią bym coś naturalnego z świec spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kuszą te świece. Pędzę do sklepu. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie pachnące mydełka. Są ozdobą mojej łazienki ale wkładam także do szafek żeby ładnie pachniały np ręczniki.

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba nie miałam z nimi do czynienia...:) z chęcią bym sprawdziła ich działanie

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam intensywne i słodkie zapachy. Do świec jakoś się nie przekonałam, bo po prostu nigdy nie mam na to czasu, ale różne mydełka/kule do kąpieli uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Obłędnie wyglądają i świece i mydełka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierniczkowe mydełko? WOW! Czuje, że bym przepadła.Tylko takich uroczych maluszków aż żal używać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają ślicznie i pewnie tak samo pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To wszystko tak cudownie wygląda, że chciałoby się to...zjeść ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świeczki wyglądają uroczo :) A w połączeniu z tymi kwiatami tworzą bardzo wiosenny klimat :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nieczęsto coś palę. Firmy nie kojarzę;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam świeczki, ale niestety nie miałam okazji palić takich z naturalnym woskiem. Muszę takie wypróbować, bo słyszałam też o szkodliwości normalnych świeczek. Twoje wyglądają świetnie, ta babeczka mistrz! Ale chyba najbardziej podoba mi się mydełko lawendowe, uwielbiam takie zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie piękne zdjęcia :*
    kochamjesc98.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Polskie Świece, które ja testuję też są naturalne (rzekomo) :)
    Ceny są o wiele przystępniejsze, ale ja nie o tym.
    Widzę, że ta firma bazuje na świecach z wosku palmowego.
    Ja niestety po obejrzeniu programu o tym jak tysiące orangutanów giną od wycinki drzew palmowych na oleje i woski nie jestem w stanie przekonać się aby zapłacić za ten olej choć odrobinę. Wyłam na tym programie jak bóbr.
    Składy produktów czytam i staram się nie kupować nic totalnie z tym składnikiem. A kupienie całej świecy już w ogóle dla mnie nie wchodzi w rachubę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że mnie w zasadzie uświadomiłaś, nawet nie wiedziałam że takie cuda się dzieją :(

      Usuń
  27. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale prezentują się bajkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mydeł w kostkach raczej nie używam, podobnie jak świec. Woski uwielbiam, ale mam chwilowo taki zapas, że nieprędko kupię coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale Cię rozumiem , sama mam ich nie mało :)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!