Uncategorized

Pachnące świece, woski i mydła od Moka Candles i Kaboom Soap

Witajcie!

Kocham otaczać się zapachami, ponieważ umilają czas spędzany w domu zwłaszcza w okresie jesieni i zimy. Nosa nie chce wystawiać się wtedy na dwór, a one sprawiają że staje się miło i przyjemnie. W moich pudełeczkach znajduje się sporo różnych wosków zapachowych, a w domu rodzinnym świece zdobią prawie każde pomieszczenie. Coraz częściej mówi się o nieprzychylnym działaniu substancji zawartych w tych umilaczach. Choć sama nie jestem przekonana co do istniejących teorii na ten temat, postanowiłam tym razem przetestować pachnące produkty tworzone z naturalnych wosków i knotów pochodzących od Moka Candles. Razem z nimi dotarły do mnie mydełka i babeczka do kąpieli od Kaboom Soap, również bazujące na naturalnych składnikach. Jeżeli jesteście ciekawi, jak sprawdziły się owe produkty, zapraszam do dalszej lektury.

Moka Candles i Kaboom Soap swoje cuda tworzą stosunkowo od niedawna, niemniej jednak warto do nich zajrzeć. W swej ofercie mają za równo świece bryłowe, świece w szkle, niewielkie zapachnidła tworzone ręcznie z wosku palmowego, naturalnych olejków i knotów, a także mydełka i bomby kąpielowe wyłącznie z naturalnych składników.



Świeca bryłowa leśny zakątek 

Świeca jest niewielkich rozmiarów 6 cm wysokości i zaledwie około 7 cm średnicy. Po mimo tego, że można nazwać ją maluszkiem wystarczy nam na dość długo. Paliłam ją już około 15 h, a nadal została mi połowa. Można więc stwierdzić, że obietnice producenta o 30 h palenia są prawdziwe. Sam zapach należy do delikatnych i nie drażni podczas palenia, ale wciąż wydaje mi się nieco sztuczny. Kiedy powąchać świecę wyczuwane są leśne owoce, podczas palenia woń gdzieś zanika. Świeca podoba mi się także wizualnie – lekko błyszczy i ma niesamowity niebieski kolor.

Zapachnidła 

Zapachnidła są drobnymi woskami, pakowanymi po 5 w jednej paczuszce. Mają kształt babeczek, które lądując w kominku roznoszą piękne zapachy. Jedno zapachnidło możemy palić wielokrotnie. Odniosłam wrażenie, że woń jest mocniejsza przy drugim paleniu.
Słodki poranek to połączenie kawy, toffi i wanilii. Chociaż nie należę do fanów wanilii, to piękny zapach tego wosku ujął mnie najbardziej. Jest on bardzo lekki w porównaniu z pozostałymi i wyczuwam go w pokoju podczas całego okresu palenia. Słodki, lecz nie przesłodzony i zdecydowanie nie mdły. Jeśli szukacie czegoś słodkawego i pobudzającego, ten zapach jest zdecydowanie dla Was.
naturalne woski i świece

Truskawkowa słodycz to uczta dla zmysłów! Jeżeli ktokolwiek piekł ciasto z truskawkami, wie o czym mówię. Tutaj zapach oddany jest w stu procentach i niejeden przechodzący pod moimi drzwiami, mógłby się zastanawiać czy czegoś nie piekę. Woń jest piękna, słodkawa i zdecydowanie należy do tych smacznych.


Czekolada rzeczywiście pachnie prawdziwą, rozpakowywaną Milką czy Goplaną mleczną, ale tylko przed wrzuceniem do kominka. Podczas palenia, zapach się gubi i jest nieco duszny. Nie przepadam za nim i raczej na pewno do niego nie wrócę. 

czy warto kupić świece moka candles



Mydełka

Mydła, które do mnie trafiły mają kształt serduszek. Choć jest to urocze to trochę niepraktyczne i bardziej nadaje się na podarunek. Posiadałam mydełko lawendowe i pierniczokowe. Oba mydełka bardzo dobrze oczyszczają dłonie, lecz nie umyłabym nimi twarzy gdyż skóra mogłaby być nieco ściągnięta. Mydełko lawendowe miało zanurzone w sobie kłosy czy też ziarno, które peelingowało dłonie, ale niektóre mogły podrażnić. Mydło pierniczkowe ma gładką fakturę. Mydła posiadają delikatne zapachy, które nie utrzymują się długo.
Ka Boom soap, czy warto kupić

Babeczka Creme de la Creme 

Babeczka ma przepiękny delikatny zapach czekolady, choć bardzo nieoczywisty. Bazą tej kuli kąpielowej są olej kokosowy, ze słodkich migdałów oraz z pestek winogron. Wszystkie oleje mają działanie nawilżające oraz posiadają wiele witamin wspomagających naszą skórę. Babeczka składa się z części musującej oraz mydlanej w postaci pięknych różyczek. Niestety spodziewałam się po niej nieco więcej, skóra zamiast gładka i nawilżona była ściągnięta i „piszcząca”, jak po zwykłym mydle. Część mydlana mogła posłużyć na kolejne użycia gdyż rozpuszczała się bardzo długo w przeciwieństwie do części musującej.

Produkty które trafiły do mnie kupiły mnie przede wszystkim swoimi zapachami. Myślę, że będę chciała wypróbować kolejne zapachnidła, gdyż te najbardziej przypadły mi do gustu. Wszystkie produkty kupicie u moka candles.
pachnące woski naturalne

Mieliście do czynienia z naturalnymi świecami bądź woskami, a może mydłami ? Możecie coś polecić ? 


Pozdrawiam serdecznie!

Udostepnij: