Wiosenne pazury z Neonail i Semilac

22:45:00

Witajcie!

Jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że na dobre wciągnę się w malowanie paznokci. Odkąd pamiętam ciągnęły mnie różnobarwne buteleczki z lakierami poustawiane na sklepowych półkach. Kończyło się zwykle na tym, że przynosiłam do domu kolejne i leżały odłogiem. Działo się tak, aż do momentu kiedy koleżanka położyła mi pierwsze hybrydy. Obawiałam się mojego lenistwa w tej kwestii, aż w końcu zestaw dla początkujących i absolutnie nie żałuję. Robienie paznokci raz na dwa czy trzy tygodnie jest o wiele przyjemniejsze, niż kiedy trzeba je robić po dwóch dniach. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam wiosenne pazury, które są już piątym zdobieniem, ale wcześniej nie chciałam nikogo straszyć moim brakiem umiejętności!

wiosenne paznokcie hybrydowe
semilac white art

Jak się przygotować do położenia hybrydy ?

Przede wszystkim należy zająć się skórkami. Jest to kwestia bardzo sprzeczna -  jedni wycinają, inni odsuwają. Sama wybieram ten drugi sposób, gdyż przy wycinaniu zdarza się skaleczyć nawet najlepszym. Do odsuwania skórek używam znanego już prawie każdej dziewczynie żelu zmiękczającego Sally Hansen Instant Cuticle Remover. Trzymam go chwilę, odsuwam skórki przy użyciu patyczka z drzewa różanego i zmywam porządnie mydłem. Przed skórkami domywam czasem paznokcie ze zwykłych lakierów lub ściągam poprzednie hybrydy. Od jakiegoś czasu mam klipsy przytrzymujące waciki z acetonem, co bardzo ułatwia mi pracę.
hybrydy dla początkujących

Czego użyłam robiąc manicure? 

Lista chyba nie będzie zbyt długa, ale jednak hybryda to nie zwykły lakier:

  • baza proteinowa Indigo
  • lakier Neonail Warming Memories
  • lakier Neonail Wine Red
  • lakier Color it premium numer 800
  • top Neonail
  • White cream art Semilac - żel do zdobień
  • dwustronna sonda w kolorze żółtym (ma najmniejsze końcówki) 
  • pędzelki do makijażu (oba do eyelinera)
  • płytka do mieszania kolorów
  • radełko
  • cleaner Neonail
  • aceton Sun Flower
  • patyczki różane
  • waciki bezpyłkowe 
  • pilniczki (180 i zwykły pilniczek z Rossmanna)
  • bloczek matujący
  • lampa 36 W

Opis dla początkujących

Po zmatowieniu pazurów bloczkiem, przemyłam je wacikami bezpyłkowymi nasączonymi cleanerem. Następnie bardzo powoli kładłam bazę, ściągając uprzednio nadmiar o brzeg buteleczki - niestety na początek trzeba to robić dość wolno ponieważ możemy przylać skórki, co jest nieprzyjemnym uczuciem i zazwyczaj kończy się jej usuwaniem - czyli stratą czasu. Po utwardzeniu bazy, położyłam pierwszą z dwóch warstw beżowego Warming Memories, a potem kolejną poddając każdą z nich działaniu światła UV. Na plastikowej podkładce naniosłam kroplę Wine Red, odrobinę pasty White Cream Art i żółtego Color it. Za pomocą spłaszczonego pędzelka ciapałam delikatnie czerwone płatki kwiatków choć kolor jest bardzo intensywny, po nałożeniu bardziej przypomina dość ciemny róż. Środki wykonałam mniejszym, podłużnym pędzelkiem i białym żelem przypominającym gęstą farbę akrylową. Ostatecznie sondą naniosłam na środek żółte i czerwone kropki. Każdy element kwiatka utwardzałam osobno, by kolory mi się nie wymieszały - tylko kropki naniosłam jednocześnie. Na całość położyłam top i po wyłożeniu dłoni z lampy przemyłam dla wszelkiej pewności cleanerem.
cream white art od semilac

Podczas robienia hybryd lakier Warming Memories trochę mi się buntował. Pomarszczył się na czterech palcach na tyle, że musiałam ściągać go i kłaść warstwy od nowa. Dziś dostałam radę by utwardzać go podwójnie, gdyż może wymagać użycia mocniejszej lampy. Wciąż nie jestem też perfekcjonistką jeśli chodzi o skórki, zdarza mi się je przylać i często wyglądają dość brzydko - szczególnie na prawej dłoni. Trzeba po prostu sporo ćwiczyć by dojść do perfekcji. 

Kwiatki tak na prawdę są bohomazami, dawniej dużo rysowałam i malowałam. Na studiach zaniedbałam wszystkie moje talenty i w zasadzie muszę odświeżyć sobie pamięć. Mam nadzieję, że dalej będzie szło mi lepiej.

 Jak podobają Wam się takie kwiatki? Robicie hybrydy same? Może jednak to nie dla Was 


Pozdrawiam Was serdecznie!






Zobacz także

42

  1. Brak umiejętności? Nooo co Ty !!!
    Czuję Wiosnę po Twoim poście totalną <3
    Ja hybrydy robię...czasami, bardzo sporadycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze też, czasami podchodzę do nich jak do jeża, jak pomyślę że mam spędzić nad nimi 2 h co najmniej :D ale z czasem będzie lepiej ;) i dziękuję Ci, cieszę się że sie podobają

      Usuń
  2. Mimo że nie stosuję hybryd, podoba mi się efekt u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię bazę proteinową z Indigo mimo iż w swoim składzie nie ma protein :D Ja stawiam na żelowanie płytki,lepiej się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W stu procentach klimat wiosenny. :)
    W hybrydach fajne jest to, że dobrze wykonany utrzyma się naprawdę długo.
    Póki co mam tylko zwykłe ale to "ciężka robota", bo kompletnie nie trzymają mi się i odpryskają, dlatego powoli składam swój zestaw :) Jednak nie wiem na jaką markę się zdecydować, za duzy wybór :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybrałam neonail ponieważ nie słyszałam o uczuleniach o które u mnie łatwo,a Indigo no cóż dla mnie te lakiery są za gęste :( kupiłam na allegro nieoryginalny zestaw bo szkoda mi wydawać dwa razy więcej 😊

      Usuń
  5. Śliczny mani, uwielbiam kwiatki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie paznokcie wyszły Ci świetne, a wzór jest idealny na wiosnę. Śliczne!
    Miłego dnia! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wiosennie :)
    Ostatnio sama miałam 1 hybrydy w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam że tobie to lepiej wychodzi niż nie jednej która zajmuje się tym profesjonalnie :) i zdjęcia wyszły ci pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne, wiosenne. Z początku myślałam, że to naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hybrydy wyglądają pięknie, ale też niszczą paznokcie, a że bardzo o nie dbam to nakładam jedynie bezbarwny lakier :P

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny manicure, ja dopiero się uczę, ale Twoje pazurki bardzo przypadły mi do gustu :) powiało wiosną... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam manicure hybrydowy! Podziwiam, że już na starcie zaczęłaś bawić się w zdobienia. Ja początkowo nakładałam tylko jeden kolor i byłam przeszczęśliwa jak udało mi się nie zalać skórek - o malowaniu wzorków nawet nie myślałam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny efekt, choć ja bym zrobiła u siebie zdobienie na jednym, maksymalnie dwóch palcach u każdej ręki a resztę zostawiła neutralnie. Ja po prostu prezentowałabym się w takich zdobieniach na każdym palcu dość nietęgo, ale u Ciebie wygląda to naprawdę cacy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten moment kiedy nie ogarniam czy komentowałam czy nie :D Piękny wzór, świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hybrydy robie od roku i uwielbiam! Ostatnio wzięłam się za żel. Pamiętaj, trening czyni mistrza, a hybrydki z dzisiejszego wpisu nie są złe! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam zawsze precyzję ludzi robiących zdobienia!
    Ja jednak stawiam na jeden kolor no i zwykłe lakiery bo za szybko rosną mi paznokcie. Ale bardzo ładnie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  17. Robię hybrydy ale stawiam na jednolity kolor paznokcia. Twoje wyszły za to bardzo oryginalnie i wiosennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne paznokcie! Aż chyba sama sobie takie zrobię przy następnej hybrydzie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja robię hybrydy ale póki co większe zdobienia mi nie wychodzą, Tobie natomiast wyszło pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudowne<3
    Niestety ja nie umiem robić hybryd-na szczęście mam zaufaną kosmetyczke:)
    pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. już dawno były, nagroda już u wygranej ;)

      Usuń
  22. Piękne, sama myślę nad zestawem dla początkujących, ale jakoś się waham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co się wahać :) ja też się wahałam a okazało się że to świetne ćwiczenie cierpliwości :D

      Usuń
  23. Widzę, że nie tylko ja tak mieszkam lakiery hybrydowe :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Już Ci pisałam na IG że Ci pięknie wyszły pazurki:)
    Co do wycinania - dlatego mamodwyk między innymi, mój kciuk już wygląda o niebo lepiej niż na początku, ale właśnie przy wycinaniu, ześlizgnęły mi się obcążki i wbiłam je w paznokieć u samej nasady, od grudnia walczę z dziurą w paznokciu, na szczęście nie zszedł mi pazurek i rośnie to ładnie, myślę że jeszcze z trzy tygodnie i w końcu ta dziura dotrze do końca i będę mogła ją spiłować. Także też uważam że lepiej odsunąć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładna stylizacja. Ja stawiam raczej na jednolity kolor, a od dłuższego czasu nie noszę na paznokciach nic. Może dzisiaj położę piękny odcień niebieskiego Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. hybrydomaniaczki łączmy się haha semilac art - cudowny produkt :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!