Victoria Vynn - pastelowa wiosna na pazokciach

21:51:00

Witajcie!

Chociaż hybrydy wciągnęły mnie na dobre, to wpisów za wiele tutaj nie było. Niebawem mam nadzieję wszystko nabierze tempa i jakoś uda mi się częściej wykonywać zdobienia godne sfotografowania. Jakieś dwa tygodnie temu (czas mi ucieka przez palce) trafiła do mnie paczuszka Victoria Vynn! Cóż to była za radość! Od jakiegoś czasu ich lakiery chodzą mi po głowie, a tutaj taka niespodzianka. Póki co opowiem Wam o moich pierwszych wrażeniach związanych z tymi lakierami.

Pierwsze wrażenie

Wewnątrz tajemniczej przesyłki od Victoria Vynn znalazłam nie tylko lakiery. Pierwsza moim oczom ukazała się wykonana z gumy podkładka z logo firmy. Podkładka ta idealnie będzie się nadawać nie tylko jako tło do zdjęć, ale też podczas wykonywania manicure przy którym często gęsto powstaje sporo bałaganu. Paczka zawierała również cały ogrom ulotek informacyjnych od tych z instrukcjami po te z gamą oferowanych produktów, co ułatwi mi ich wybór w przyszłości. Zestaw lakierów składał się z trzech kolorów oraz bazy i topu. Dodatkowo trafiła do mnie oliwka do skórek i paznokci.
wiosenny manicure


  • zielony Gel Polish Pistachio Pudding nr 137
  • niebieski Gel Polish Blue Skies 138
  • różowy Gel Polish Pin up Pink 142
  • Hybrid Top Easy Removal
  • Mega Base Hard and Long Nails
  • oliwka 5 Oils Complex (Nail Care)

Zawartość paczki bardzo mi się spodobała. Nie miałam co prawda możliwości wyboru kolorów, ale wszystkie trafiły w mój gust i nadają się na wiosnę - szczególnie pastele. Paczuszka przywędrowała do mnie w krótkim czasie, dlatego byłam nieco zaskoczona wiadomością iż coś czeka na mnie w punkcie odbioru. 

Wiosennie, czyli nie tylko pastelowo

Wiosna nadeszła i na pazurkach zrobiło się przede wszystkim pastelowo. Większość marek wypuściła identyczną gamę kolorów z tej okazji - niektóre bardziej wyraziste. Poszukiwałam lakierów, które nadałyby się nie tylko do położenia czystej barwy, ale też do kwiecistych zdobień i przejrzałam przy tym całkiem sporo propozycji. Zapragnęłam niebieskiego, fioletu i zieleni. Dwa ostatnie trafiły do mnie szczęśliwie w przesyłce od VV. Moja radość była tym większa, że Blue Skies 138 miałam na swojej zakupowej liście.
baby blue hybryda
pastelowy niebieski hybryda

Kolor Blue Skies 138 to bardzo delikatny błękit, kojarzący się właśnie z przejrzystym, wiosennym niebem. Pokazałam go koleżankom i Ania z rozmaitoscikosmetyczne.pl stwierdziła, że to zdecydowanie kolor baby blue i ja się z nią w tym punkcie zgadzam. Barwa totalnie mnie oczarowała, szukałam właśnie takiego odcienia niebieskiego i chyba będzie to mój ulubieniec. 

blue skies

Pistachio Pudding 137 to kolejny pastelowy kolorek, w którym nie doszukamy się soczystej zieleni wiosennej trawy, ale pistacji jak najbardziej. Odcień należy do niesamowicie łagodnych zieleni i mógłby tworzyć niesamowite połączenia nie tylko z niebieskim, ale też z miętowym, czarnym i stonowanymi tonami różu. 
pistacjowy lakier hybrydowy

pastelowa zieleń lakiery hybrydowe

Właśnie w tym momencie wkracza do akcji jakże wyrazisty róż Pin up Pink 142, po którym nikt nie spodziewał się tak mocnej barwy. Patrząc na nalepkę pomyślałam "róż, jak róż" i właśnie wtedy okazał się on neonem. To na pewno kolor dla pełnych życia, odważnych kobiet, którym niestraszne tak soczyste tony. Myślę, że ja częściej będę po niego sięgać latem niż wiosną, ale kto wie!
Victoria Vynn 142
42 pin up pink

Jak to bywa z aplikacją...

W przypadku kolorów nie mam żadnych zastrzeżeń. Delikatne barwy wiążą się z tym, że jedna warstwa nie da pełnego krycia. Po nałożeniu drugiej z warstw lakier prezentuje się bez zarzutu i wszelkie prześwity znikają. Lakiery nie są ani za rzadkie ani za gęste - poradzi sobie z nimi początkujący użytkownik, a bardziej wprawiony powinien być zadowolony. Produkty nie rozlewają się przy nakładaniu (nie spływają z paznokcia), ale zawsze ściągam nadmiar z pędzelka. Utwardzałam je w lampie z diodami UV/LED 48 W (Sun 5) przez 30 sekund każdą warstwę. Jedynie w przypadku różu zauważyłam, że nieco maże się po przetarciu wacikiem z cleanerem. 

Mega Base Hard and Long Nails jest bardzo gęsta, jeśli ktoś pracuje z Indigo nie będzie mu to raczej przeszkadzać. Inni użytkownicy mogą zareagować na to różnie. Dla mnie jest to zaletą, bo dzięki takiej gęstości aplikuje lakier dokładniej i nie przylewam nim skórek. Faktycznie baza wydaje się być bardzo mocna, ale o tym jak wpłynie na paznokcie będę mogła powiedzieć dopiero za jakiś czas. Utwardzałam ją przez 30 sekund. w tej samej lampie.
mega base hard nails

Hybrid Top Easy Removal ma konsystencję identyczną jak lakiery kolorowe. Po utwardzeniu błyszczy się ładnie i całość prezentuje się dzięki temu rewelacyjnie. Miałam z nim drobny problem, ponieważ po utwardzaniu przez 30 sekund jeszcze się lepił i dopiero po 60 sekundach przestał. Mogło się zdarzyć, że nałożyłam go odrobinę za dużo, dlatego potwierdzę Wam informacje przy poście ze zdobieniem. 

Oliwki nie stosowałam jeszcze i na opinię trzeba będzie trochę poczekać.
olejek do skórek Victoria Vynn

Czy warto ?

Po pierwszych wrażeniach wiem na pewno, że lakiery Victoria Vynn to będą stali bywalcy w moim pudełku z hybrydami oraz na paznokciach. Gama kolorystyczna jest bardzo bogata i podczas poszukiwań to właśnie u nich najwięcej barw przyciągnęło moją uwagę. Na pewno będę chciała wypróbować jeszcze wersję Pure, która utwardzalna jest w lampach z diodami led. Za jakiś czas dam Wam znać jak się noszą. Tymczasem z ofertą marki możecie się zapoznać na victoriavynn.com

Mieliście z nimi do czynienia? Czy któryś kolor porwał Was szczególnie? 
                                                          





Zobacz także

Komentarze 51

  1. O jak Wiosennie :) Same piękne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tych lakierów, bardzo podoba mi się ten pistacjowy kolorek ;) Idealny na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najmniej podoba mi się kolor zielony, ale ja nie przepadam za takimi odcieniami na paznokciach i już na starcie byłam d niego negatywnie nastawiona :P Róż i niebieski są piękne, szczególnie na okres wiosenny i letni będą się nadawały idealnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorki cudne, każdy ma swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne zdjęcia :) No, zdecydowanie Ania ma rację, że to baby blue ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że 142 trochę się rozmazuje bo ten kolor skradł moje serce ❤ ale dwa pozostałe też są piękne. Byłam blisko odgadnięcia tematu postu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to nic nie szkodzi, wystarczy go parę chwil dłużej utwardzić, a na paznokciu i tak wygląda pięknie i niczego mu nie brakuje ;)

      Usuń
  7. Jaki piękny ten błękit! Akurat coś takiego poszukiwałam na wiosnę, więc już wiem na co się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne kolorki! ja się właśnie zastanawiam jakie kolory wybrać z serii pure creamy:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne takie lakiery oraz paznokcie nimi pomalowane, ale ja u siebie nie lubię takich. Wolę coś bardziej delikatnego na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny błękit, idealny na ciepłe dni :)
    I zdjęcia też bardzo ładne - podoba mi się to wykorzystanie kokardek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wykorzystałam wstążkę dołączoną do opakowania BaByliss i zrobiłam na niej kokardki ;)

      Usuń
  11. Lubię tę markę i często sięgam :) Kolory super! Szczególnie ten róż - uwielbiam takie kolory. Idealne właśnie na lato, bo ładnie podkreślają opaleniznę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie przedstawione kolorki mi się podobają :) lubię takie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta zieleń bardzo wpadła mi w oko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię zielonych lakierów do paznokci, ale ten pastelek niezwykle mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne są te kolory :) uwielbiam pastelowe paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niebieski zdecydowanie do mnie przemówił

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie miałam do czynienia z tą firmą, wszystkie kolory piękne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Róż jest piękny, ale chyba jednak dla mnie trochę za ostry. Może na urlopie mogłabym nim pomalować paznokcie, ale do pracy byłoby mi niezręcznie. Błękit za to idealny do noszenia od kwietnia do sierpnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, dlatego to kolor typowo na wolne, słoneczne, letnie dni i dla odważnych babek kochających róż :D

      Usuń
  19. WOW ten błękit skradł moje serducho!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hybrydy juz chyba wszyscy wypróbowali i sobie chwalą, a tylko ja nie mogę się do nich przekonać. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście jak dla mnie róż wygrywa zdecydowanie ;) ale ten niebieski tez jest niebiański 💙

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety nie znam tej marki a hybrydy całkowicie się u mnie nie sprawdzają. Jedno trzeba przyznać: kolory są urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu się nie sprawdzają ? Schodzą ? Próbowałaś kłaść je na primer kwasowy ? :)

      Usuń
  23. Bardzo ladne wdzieczne zdjecia. Osobiscie boje sie hybryd, wiele wiele lat nosilam Akryle teraz tylko normalne lakiery ale ciagnie mnie strasznie zeby znow powrocic do stalych lakierow :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolory śliczne, ale ja zostanę wierna klasycznej czerwieni na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolory piękne!Idealna na wiosnę czy lato!

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście wysłali do Ciebie prawdziwą wiosnę, każdy kolor cudny. Mam chyba nawet podobny neonowy kolorem od Semilac :D.

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne kolorki, typowo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie się chyba ten różowo malinowy najbardziej podoba ale niebieski też śliczny :), tych lakierów akurat nigdy nie używałam u mnie zwykle semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hybrydy kocham to po pierwsze;)
    Blog przecudownej urody i chętnie dołączam go grona szczęsliwych obserwujących;) pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) zajrzę na pewno i do Ciebie :)

      Usuń
  30. Sama nabieram ochoty na nie 😊 ten błękit i pistacjowy są obłędne i mega bardzo mi się podobają, ten róż o dziwo mniej, może dlatego że ostatnio nie mam ochoty na takie krzykliwe odcienie.
    Czekam na mani 😗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też tak średnio taki neon chwyta ale myślę że latem zagości na moich pazurach na pewno! :)

      Usuń
  31. Pastelowe odcienie piękne, chętnie bym je zobaczyła na paznokciach ;) Marki jeszcze nie znam, ale ciekawi mnie coraz bardziej, bo sporo dobrego o niej słyszałam i tak jak piszesz - wybór kolorów jest naprawdę spory ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mmm...Te kolory idealnie trafiają w moje gusta! :D
    Cóż za cudowne pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi hybrydy VV nie podeszły, ładnie się rozprowadzają, jednak miałam problem z utwardzeniem. Może wadliwe lakiery mi się trafiły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie trochę dłużej się utwardza top, ale to tak do 60-70 sekund, ale nie mam problemu z hybrydami, nie miałaś może wersji pure, ona się utwardza tylko w lampach led

      Usuń
  34. śliczne trio :) niedawno zamawiałam sobie podobne pastele z effective nails, bo mega lubię ich hybrydy. do tego dobry top mają i szybko mani gotowy

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie piękne i nawet ten zielonkawy mi się podoba! Blue Skies zdecydowanie wygrywa, uwielbiam takie kolorki! Mam w sumie dwa błękity- jeden 000 Lazure Dream z Semilaca i drugi bardziej morski z NeoNail. Muszę coś nimi zmalować niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. wiosennie się zrobiło :P ja też mam nową oliwkę - kokosową z semilaca <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej lub odwiedzisz mnie na facebooku. W wolnej chwili zawsze odwiedzam wszystkich moich czytelników ;)