Kosmetyki kolorowe

Rimmel Lasting Finish Nude – wszystko co dobre,szybko znika

Cześć!

W ten weekend bardzo dużo czasu spędziłam nad książką, która wciągnęła mnie do granic możliwości. Możliwe, że niedługo Wam opiszę tę kobiecą serię. Za tydzień będzie bardziej intensywnie, gdyż jadę na See bloggers. Trochę mi smutno, ponieważ nie dostałam się na żadne warsztaty, a na niektóre bardzo chciałam pójść. Mam nadzieję, że i bez tego będę miała sporo rozrywek. Tymczasem przejdźmy do podkładu, o którym będzie mowa w tym poście. Niestety recenzja jest nieco spóźniona, bo kosmetyk został na dzień dzisiejszy wycofany z drogerii. Dla mnei to wielka strata, a dlaczego ? O tym dowiecie się w dalszej części posta.
Prostota i wygoda, czy bałagan ?
 
Podkład Rimmel Lasting Finish zamknięty został w małej tubce ozdobionej kolorami bieli ,czerwieni i beżu. Po odkręceniu naszym oczom ukazuje się niewielki otwór, który z pozoru może wydawać się bezpieczny. Tak jednak nie jest. Produkt ma konsystencję nieco rzadką, przez co podczas aplikacji na gąbeczkę lubi wypłynąć całkiem spora kropla – zbyt spora, jak się okazywało wielokrotnie. Poza tym przy zbyt szybkim odkręceniu brak aplikatora może okazać się nieco zgubny. Zdarzało mi się podkładem narobić trochę bałaganu, ale na szczęście potrafił mi to zrekompensować działaniem i trwałością.
Porcelanowa cera
Podkład mimo niepozornego i niezbyt wyrafinowanego opakowania zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Posiadany przeze mnie odcień light porcelain 010 był bardzo neutralny, nie zauważyłam by przeważały w nim żółte czy różowe tony.  Do koloru cery dopasowywał się bardzo dobrze, choć wiem, że istniała jaśniejsza wersja i być może prezentowałaby się jeszcze lepiej. Nałożony na cerę podkład, daje się bardzo dobrze rozprowadzić za równo za pomocą gąbeczki, jak i palców. Nie maże się i nie zostawia smug. Jedna warstwa podkładu potrafi bardzo dobrze przykryć mniejsze niedoskonałości, ale na wybitne jednostki należy użyć korektora. W moim przypadku cera wygląda na porcelanową i w zasadzie, czuję jakbym nie miała nieprzyjaciół na buzi.
Taki trochę dziwak
Rimmel Lasting Finish posiada konsystencję dość rzadką, choć też nie całkiem lejącą. Produkt na pewno nie spłynie nam z twarzy niczym łza w czasie aplikacji. Powiedziałabym, że jest umiarkowany – ani za tłusty, ani zbyt ciężki, lecz to moje subiektywne odczucie. Dla osób z cerą delikatną czy suchą, niestety może okazać się ciężki i wymagać mieszania. Zapach tego kosmetyku należy do specyficznych, określiłabym go jako pudrowo –  kremowy. Mi takie dziwne połączenia nie do końca odpowiadają, ale na szczęście woń ulatnia się niezwykle szybko. Czego na pewno nie można powiedzieć o tym kosmetyku, to tego że jest choć odrobinę naturalny. Mimo wszystko przymknęłam na to oko, gdyż nie zawsze natura jest najlepszym wyjściem. Skład jest dość długi i znajdziemy tu m.in. talk. Podkład ma SPF na poziomie 20, za co można postawić plusik, choć trochę mam wątpliwości co do tego.
Wróć do mnie
Początkowo Rimmela wzięłam na próbę i to ze sporą dozą lęku i nieufności. Poprzednie spotkania z tą marką kończyły się źle, szczególnie w przypadku podkładu Match Perfection. Po nałożeniu na buzi miałam tysiące nieprzyjaciół, zaczerwienienie i brak makijażu po około pół godziny. Byłam uprzedzona, ale jasny odcień i niezwykle niska cena – bagatela aż 7 złotych, przekonały mnie. Podkładu używałam niekiedy codziennie i nie działo się nic złego. Cera wyglądała promiennie, gładko i dużo osób pytało o mój makijaż. Podkład potrafił się trzymać do kilku godzin całkiem ładnie i w zasadzie tylko strefa T wymagała poprawek, gdyż zaczynałam się świecić. Ucieszyłam się, że w końcu znalazłam ten jedyny, ale wycofano go ze wszystkich drogerii. Uważam, ze to spory błąd, bo wiele osób podzielało mój zachwyt nad tym kosmetykiem. W ostatnim czasie zauważyłam, że wprowadzono tę wersję w szklanym flakoniku z aplikatorem i planuje go sprawdzić gdy tylko pojawi się w Polsce. 
podkład dla bladych
Miałyście go ? Podzielacie moje zdanie, czy może się u Was nie spisał ?
 
Buziaki!
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl