Bionigree - Serum oczyszczające do skóry głowy - naturalny kosmetyk trychologiczny

09:00:00

Witajcie!

Moja skóra głowy badana za pomocą specjalnej kamery wyglądała dobrze i nie muszę się o nią specjalnie martwić. Mimo to profilaktycznie stosuję różnego rodzaju preparaty oczyszczające ją z gromadzącego się łoju i zrogowaciałego naskórka. Takie zabiegi zapobiegają gromadzeniu się białego osadu na głowie i pozwalają zdrowo rosnąć nowym włosom. Jako miłośniczka naturalnych produktów, a przy tym włosomaniaczka zdecydowałam się przetestować znane już pewnie większości z Was serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree. Czy zachwyciło mnie swym działaniem? 
serum oczyszczające o skóry głowy

O Bionigree słów kilka

Bionigree jest polską marką kosmetyczną istniejącą od grudnia 2015 roku. Produkty wypuszczane na rynek bogate są w naturalne składniki, przy czym każdy z nich zawiera czarną porzeczkę. Misją Bionigree jest zapewnienie stworzenie linii kosmetyków zawierających czarną porzeczkę, które będą wpływać zarówno na wygląd, jak i nastrój. Obecne w ofercie znajdziemy cztery kosmetyki:  serum oczyszczające skórę głowy, serum pobudzające do wzrostu, szampon oraz odżywkę. 
co zrobić by włosy lepiej rosły i wyglądały

Kosmetyk czy odczynnik chemiczny? 

Ostatnim razem kiedy wspomniałam o ładnie prezentującym się szklanym opakowaniu, zwróciliście mi uwagę, że jest ono niepraktyczne. W większości przypadków to prawda - można je łatwo stłuc, nie da się z niego wydobyć zawartości do końca i są zazwyczaj cięższe. Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree otrzymujemy właśnie w szklanej buteleczce z zanurzoną wewnątrz pipetą. Ze względu na moje wykształcenie bardziej kojarzy mi się  z odczynnikiem chemicznym niż produktem przeznaczonym do pielęgnacji skóry głowy. Buteleczka jest przezroczysta, możemy zatem kontrolować zużycie produktu. Umieszczona na niej etykieta informacyjna jest czytelna i nadrukowaną ma grafikę nawiązującą do wiodącego składnika serum - czarnej porzeczki. Obecność gumowej pompki na końcu pipety ułatwia jej utrzymanie i dozowanie płynu. W przypadku płynnego serum, które należy odmierzać w niewielkich ilościach, opakowanie tego typu sprawdza się doskonale. 
kosmetyki z czarną porzeczką

Leje się płynne złoto

Produkt posiada płynną konsystencję. Co dziwne po mimo olejków w składzie serum Bionigree nie jest tłuste lecz bardzo lekkie. Nakładane na kolejne przedziałki szybko się wchłania, lecz spokojnie zdąży się je przed tym wmasować. Choć rzadkie to dozowane w odpowiednich ilościach nie będzie nam ściekać na wszystkie strony głowy. Kosmetyk ma złocistą barwę i bardzo intensywny zapach mentolu. Woń nie każdego uraczy i ja do tych osób należę - zapominam o niej na szczęście dość szybko. 

Porzeczki i reszta natury 

Serum należy do gamy naturalnych kosmetyków toteż w jego składzie odnajdziemy wiele dobroczynnych komponentów. Są to między innymi kwasy AHA, mydło kastylijskie i estry z olejów roślinnych. Wszystkie te składniki mają za zadanie oczyścić skórę głowy, nawilżyć ją i odżywić oraz pobudzić cebulki do szybszego wzrostu włosów.

  • aqua - woda,
  • potassium oleate - oleinian potasu, ma za zadanie odtłuścić i oczyścić skórę, 
  • potassium cocate - mydło sodowe na bazie oleju kokosowego, ułatwia tworzenie emulsji, 
  • glycerin -  gliceryna, działanie nawilżające, 
  • potassium citrate - cytrynian potasu, zwiększa stabilność kosmetyku, 
  • citric acid - kwas cytrynowy, ma działanie złuszczające, 
  • ethyl linolenate, ethyl linoleate, ethyl oleate, ethyl palmitate, ethyl stearate, ethyl alcohol - szereg substancji ( estry oleju z czarnej porzeczki, wiesiołka, ogórecznika i lnu) natłuszczających, odżywiających skórę, nawilżających, 
  • menthol - mentol, ma działanie odświeżające, dezynfekujące i chłodzące,
  • bilberry fruit extract - ekstrakt z jagody, 
  • sugar cane extract - wyciąg z trzciny cukrowej, nawilża i odżywia skórę,
  • orange fruit extract - ekstrakt z owoców pomarańczy, zawiera mnóstwo witamin, ma działanie łagodzące,
  • lemon fruit extract - ekstrakt z cytryny, działa ściągająco, odżywczo i przeciwzapalnie,
  • sugar maple extract - wyciąg z klonu srebrzystego, ma działanie złuszczające, 
  • rosmarinus officinalis oil - olejek z liści rozmarynu, ma działanie antyseptyczne,
  • parfum - zapach. 

Jak oczyścić głowę

Sposób użycia i właściwości

Serum Binigree aplikujemy na skórę głowy w ilości maksymalnie dwóch objętości pipety i wmasowujemy. Pozostawiamy na 30 minut lub czas wydłużamy, nawet do całej nocy. Kolejnym krokiem jest umycie głowy szamponem. Należy pamiętać by wstrząsnąć buteleczkę zanim przystąpimy do aplikacji.

Producent zapewnia nas, że mamy do czynienia z naturalnym kosmetykiem trychologicznym o działaniu oczyszczającym oraz ochronnym. Preparat ma za zadanie unormować pracę gruczołów, łagodzić podrażnienia, odświeżać, unosić włosy u nasady oraz działać przeciwłupieżowo. 

Coś poszło nie tak?

Od dawna wodziłam wzrokiem za tym serum. Kiedy tylko pojawiało się na jakimś blogu to szło to w parze z zachwytami. Natura i świetne działanie - musiałam je mieć. Odkładałam zakup, aż pewnego dnia zaproponowano mi bym sprawdziła jak działa. Serum, jak wspominałam wyżej, nie sprawia kłopotów podczas aplikacji. Zapach mu towarzyszący nie drażni mnie bardzo, choć nie uważam go za przyjemny. Podczas wsmarowywania czuje się  delikatny i bardzo przyjemny chłód, który w moim przypadku utrzymuje się maksymalnie do pół godziny. Schody zaczynają się podczas spłukiwania, gdyż nie ważne jak kręcę głową i tak woda z wypłukującym się serum lubi pojawić się w pobliżu oczu. Wtedy już tylko łzawienie i szczypanie, które wcale tak szybko nie znika. 

Serum stosowałam na trzy sposoby:
  • zgodnie z zaleceniami  - 30 minut przed myciem,
  • pozostawiając na godzinę do trzech godzin przed myciem,
  • pozostawiając serum na całą noc.
Kosmetyk aplikowałam raz lub dwa razy w tygodniu. 
Bionigree serum oczyszczające



We wszystkich trzech przypadkach podczas noszenia serum nie wyczuwałam żadnego dyskomfortu, a podczas zmywania palce ślizgały się po skórze. Po umyciu włosów pod palcami nie znalazłam białego osadu ani piasku. Najlepszy efekt był widoczny przy najdłuższym przetrzymaniu - wynika to z faktu, iż naturalne produkty potrzebują czasu by zadziałać. 

Niestety mimo moich najszczerszych chęci, tygodniowej przerwy i całej miłości do natury serum nie sprawdziło się w moim przypadku. Na drugi dzień skóra głowy zaczynała mnie okropnie swędzieć, pod palcami czuć było jakby piasek. Zmieniałam szampon myśląc, że może dany produkt nie współgra z serum, bądź ma za sile detergenty - żałuję, ale nic się nie zmieniło. Swędzenie było nie do zniesienia, aż w pewnym momencie zaczęłam myśleć iż jakieś insekty się do mnie przypałętały. Przed stosowaniem serum nie miałam problemów z łupieżem, a badanie kamerą nie wykazało problemów. Obawiam się, że mogę nie tolerować mentolu, który wywoływał dodatkowo łzawienie. Swędzenia pozbyłam się dopiero po użyciu innego preparatu oczyszczającego.

Zatem jeśli jesteście pewni, że mentol ani żaden inny składnik nie wywoła u Was podobnych reakcji, możecie wypróbować produkt. Serum rzeczywiście odświeża i sądząc po poślizgu pod palcami, oczyszcza. Jeśli chodzi o mnie, mam zamiar spróbować ponownie w połowie września i dać Wam znać gdyby coś uległo zmianie. 

Serum możecie nabyć na stronie Bionigree w objętości 50 ml za 59 złotych lub 100 ml za 96 złotych.  

Miałyście do czynienia z tego typu produktami? Ciekawi Was serum ?

Ściskam!



Fakt, że otrzymałam kosmetyk do testowania nie wpłyną na moją opinię. Niektóre informacje zawarte w poście pochodzą ze strony producenta Bionigree.pl 



Zobacz także

0

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!