Czy da się żyć z blogerką? Mężczyzna przejmuje blog || #Życiezblogerką

21:16:00

Cześć!

Tytuł pewnie już dużo Wam powiedział. Tak, tak! Dzisiejszy post powstał został w ramach akcji #Życiezblogerką, którą wspólnymi siłami stworzyłyśmy z innymi blogującymi dziewczynami i ich facetami. Na blogu przejmuje dziś ster mój luby, który również musiał odpowiedzieć na kilka wcale nie łatwych pytań! Czy da się wytrzymać z blogerką? Jakie czyhają z każdej strony zagrożenia? Dowiecie się tego już za parę chwil...
Jak żyć z blogerką?

1. Przedstaw się proszę i opowiedz w jakim stopniu zaawansowany jest zakupholizm u twojej partnerki.

Hej, jestem Marcin. Muszę stwierdzić, że zakupoholizm Inu rośnie proporcjonalnie do jej aktywności na blogu. Zauważyłem, że im więcej siedzi nad swoim blogiem, tym więcej rzeczy zamawia na Ali i znosi do domu mnóstwo ozdób do zdjęć.
Czy blog może stanowić przeszkodę w związku ?

2. Najdziwniejsze miejsce w którym znalazłeś jej kosmetyk?

Wszędzie można znaleźć jej kosmetyki – szafie, lodówce, półkach, koszu na pranie, miskach a nawet w aucie. Najdziwniejsze miejsce, w którym znalazły się kosmetyki to chyba moja szafka z bielizną.

3. Jaką ma słabość? Podkłady, żele, a może milion pomadek?

Za bardzo się na tym nie znam, ale pół lodówki mam obładowane lakierami do paznokci. Poza tym, cały brodzik jest zastawiony odżywkami do włosów, żelami pod prysznic itd.
Blogowanie od kuchni

4. Widzisz jakieś światełko w tunelu czy raczej obawiasz się, że niedługo wyniesie ona Twoje rzeczy aby tylko znaleźć kolejne miejsce na produkty?

Jestem w stanie ze swoimi rzeczami ( nie licząc TV i konsoli) spakować się do jednej torby. Natomiast żeby przewieźć jej rzeczy ( a zwłaszcza ubrania i kosmetyki ) przy okazji wprowadzania się do nowego mieszkania musiałem specjalnie pożyczyć od kolegi busa w wersji Long i zrobić dwa kursy.

5. Tak szczerze, czytasz czasem jej wypociny na blogu?

Nie czytam postów pojawiających się na blogu. Respektuje jej zainteresowania, wspieram ją w tym, ale się nie wtrącam.
Co o blogowaniu myślą faceci

6. Czy coś w niej się zmieniło od kiedy prowadzi bloga? Myślisz że powinna przestać czy wręcz przeciwnie, daje jej to możliwość rozwoju?

Uważam, że powinna rozwijać swoje zainteresowania i cieszę się, że jakieś ma ;) Chociaż czasami, żebyśmy mogli obejrzeć razem film muszę poczekać „chwilę”, ponieważ Inu robi zdjęcia lub pisze post. W rezultacie czekam godzinę, dwie albo idę spać, w zasadzie to idę spać…

7. Dobra, skoro ona wylewa na siebie tyle kosmetyków, to pytanie czy ty też korzystasz z dobrodziejstw jej kosmetyków?

No niestety raz mi się zdarzyło skorzystać z jej dobrodziejstw :) 
Pod prysznicem cyrylicą leżały peelingi do stóp, a że nie czytam po rosyjsku, to myślałem, że to szampon i…. umyłem sobie głowę tym peelingiem… 
Najgorsze, że to w cale nie chciało łatwo zejść ….
Co myślą o nas faceci - spowiedź blogerki

Co bym dodała od siebie ?

Oczywiście odpowiedzi na pytania było trzeba z M. wyciągać wołami, ale udało mi się jakoś go uprosić by napisał nieco więcej niż jedno zdanie. Chociaż się do tego nie przyznaje, to czasami ma ze mną przerąbane. Nie wiem jak odnajduje się jeszcze w gąszczu kosmetyków i udaje mu się znosić moje humorki. Ponadto zawsze mnie pociesza gdy coś mi nie idzie i wiecznie podkrada mi szampony i odżywki do włosów! Mógłby pewnie na mnie trochę ponarzekać, ale zamiast tego mnie wspiera.  Bardzo mnie cieszy, że nie neguje tego co robię. Dla mnie jest najlepszy na świecie! (No dobra, czasami mnie wkurza, ale i tak nie zamieniłabym go na żadnego innego!).
blogowanie  ciemne i jasne strony

Koniecznie zajrzyjcie do pozostałych dziewczyn i sprawdźcie, co o nich myślą ich partnerzy! Czy udało im się przebrnąć przez pytania? 


Dobrego piątku!

Inga i Marcin





Zobacz także

0

Każdy pozostawiony komentarz cieszy serce, dziękuję ;) Będzie mi miło jeśli zostaniesz też na dłużej. Pamiętaj jednak, to nie miejsce na reklamę Twojego bloga!