Pielęgnacja twarzy

AVA- White Skin – Serum maska intensywnie rozjaśniająca przebarwienia.

Cześć !
Obecność wyprysków na skórze to problem, lecz kolejny pojawia się w momencie gdy pozostają po nich przebarwienia. Zwalczenie ich wcale nie jest łatwe, trzeba się wręcz nieźle nagimnastykować. Szczególnie kiedy przychodzi nam do głowy wyciskać nieprzyjaciół, plamy są uporczywe. Kiedy już ręce mi opadały, a nie chciałam wracać do silnych leków od dermatologa przypadkiem natknęłam się w Rossmannie na Serum Maska z serii White Skin Marki AVA. Kosmetyk ten przyciągnął moją uwagę i za „cenę na do widzenia” byłam skłonna go kupić. Czytałam o nim mnóstwo mało przychylnych opinii – czy u mnie również produkt się nie spisał?

Ava white skin

 
Szklany maluszek
Serum Maska White Skin umieszczone zostało w szklanej buteleczce wyposażonej w dozownik. Pojemnik pozbawiony jest wszelkich informacji (poza datą przydatności), dlatego lepiej zachować kartonik zewnętrzny. Opakowanie jest przezroczyste, dzięki czemu można kontrolować zużycie produktu. Z drugiej strony nie jestem przekonana, czy przy składzie tego produktu (niektóre substancje łatwo ulegają utlenianiu) nie lepszym pomysłem byłoby zastosowanie ciemnego szkła. Dzięki pompce możliwa jest aplikacja niewielkich ilości produktu. W opakowaniu mieści się 30 ml kosmetyku.
Ava White Skin Maska intensywnie rozjaśniająca przebarwienia

 

 
Biały czy żółty?
 
Serum maska intensywnie rozjaśniająca przebarwienia posiada lekką, niezbyt gęstą konsystencję pozwalającą szybko rozprowadzić produkt. Jeżeli chodzi o barwę ciężko mi ocenić jaka powinna być naprawdę. Poszperałam trochę to tu to tam i część zdjęć wskazuje wyraźnie na barwę żółtą, za to w aptekach i sklepach internetowych serum występuje w kolorze białym. Zakupiony przeze mnie kosmetyk od samego początku był żółty – najwyraźniej po powrocie do sklepów pojawił się w nowej, białej odsłonie. Zapach jest delikatny, praktycznie niewyczuwalny i raczej nie będzie nikomu przeszkadzał.

AVA white skin

Składnikowe love
Cóż tu dużo mówić... Skład serum maski White Skin zawiódł mnie na całej linii. Znalazły się w nim olejki i ekstrakty roślinne, lecz mogłyby pojawić się nieco wyżej na liście. Zbyt dużo w tym produkcie dodatków wpływających na konsystencje produktu, które naszej cerze niekoniecznie będą w jakikolwiek sposób pomagać. Dziwi mnie też obecność ostatniego składnika – co autor miał na myśli? Czy tam rzeczywiście kryje się kwas czy może jednak jego sól?
  • Aqua – woda,
  • Vitis Vinifera Oil – olej z pestek winogron; działa ściągająco i gojąco,
  • Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer – mieszanka kopolimerów; wpływa na konsystencję kosmetyku,
  • Isohexadecane – izoeksadekan; wpływa na konsystencję kosmetyku,
  • Polysorbate 60 – pochodna poli(oksy-1,2-etanodiylu); emulgator, substancja hydrofilowa,
  • Morus Nigra (Mulberry) Extract – wyciąg z korzenia morwy czarnej; ma działanie rozjaśniające, łagodzące stany zapalne i przebarwienia oraz wspomagające odnowę skóry,
  • Glycerin – gliceryna; nawilża,
  • Sucrose Dilaurate – dilaurynian sacharozy; natłuszcza i odżywia skórę,
  • Polysorbate 20 –  polioksyetylenowane 20 molami tlenku etylenu estry tłuszczowe sorbitanu; emulgator,
  • Pisum Sativum (Pea) Extract – wyciąg z nasion zielonego groszku; nawilża i uelastycznia skórę,
  • Sodium Ascorbyl Phosphate – sól sodowa fosforanu askorbylu; antyoksydant,
  • PEG- 40 Hydrogenated Castor Oil – polioksyetylenowany 40 molami tlenku etylenu uwodorniony olej rycynowy; emulgator,
  • Dimethicone – polidimetylosiloksan; wpływa na właściwości kosmetyku, wygładza,
  • Sodium Dehydroacetate – dehydrooctan sodu; konserwant, działa przeciwbakteryjnie ,
  • Cymbopogon Schoenanthus – olejek z trawy cytrynowej; reguluje wydzielanie sebum i koi,
  • Xanthan Gum – guma ksantanowa; emulgator,
  • EDTA – kwas wersenowy; stabilizator

 

Co producent podpowiada? 
 
Zdaniem producenta produkt powinien rozjaśniać przebarwienia, nawilżać, wygładzać. Prz regularnym stosowaniu powinniśmy zauważyć wyrównanie kolorytu, poprawę napięcia skóry, wybielenie przebarwień czy piegów.
 
Produkt dedykowany jest do skóry o nierównej pigmentacji, z przebarwieniami.
Serum należy nakładać po dokładnym oczyszczeniu skóry i pozostawić do wchłonięcia. Zaleca się stosowanie 3 razy w tygodniu.
 Ava White Skin Intensywnie wybielające serum maska
Czy tak jak inni jestem zawiedziona serum maską White Skin od Ava?
Zacznijmy od tego, że nigdy nie miałam piegów ani przebarwień słonecznych. Serum stosowałam zupełnie inaczej niż zaleca producent i w celu pozbycia się przebarwień po wypryskach. Zazwyczaj na dane przebarwienie nakładałam na noc nieco grubszą warstwę i gdy trochę się wchłonęła kładłam się spać. Kiedy przebarwienia były naprawdę widoczne, to stosowałam je codziennie nie zaś co trzeci dzień. Choć zawiódł mnie skład to działanie oceniam jak najbardziej na plus. Dzięki temu serum udało mi się pozbyć wielu plam, a niektóre potrafiły znikać bardzo szybko. Jeśli chodzi o minusy, to poza składem zaliczyć można tu długie wchłanianie się. Gdy nie mogłam wytrzymać i kładłam się od razu, to rano budziłam się brudna – jakbym posmarowała się na noc klejem i dotknęła kurzu. Może to być też winą nakładania zbyt dużej ilości kosmetyku.

Ava White Skin Intensywnie wybielające serum maska

Zadowolona jestem z efektów jakie udało mi się dzięki niemu uzyskać. Ponadto serum stosowane punktowo jest bardzo wydajne. 
W najkorzystniejszej cenie zakupicie je w aptekach internetowych – cena waha się od  25 – 40 złotych za 30 ml.
 
Mieliście z nim do czynienia? Znacie już kosmetyki AVA? Jak mija Wasz weekend?
 
Buziaki!
Tagi:
Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl