Nowości miesiąca

Nowości luty – marzec 2018

 Witajcie!

Od kilku miesięcy moje zakupy kosmetyczne są mocno ograniczone. Stwierdziłam, że chcę zużyć to co mam zanim kolejny raz się na coś skuszę. Moment kulminacyjny nadszedł w marcu, kiedy wszystko na raz zaczęło się kończyć. Postanowiłam uzupełnić zapasy i dodatkowo trafiło do mnie kilka kosmetycznych niespodzianek. Rozsiądźcie się wygodnie, przed Wami przegląd nowości lutego i marca.

Sephora – Origins, Furterer, Dior

Marka Origins interesowała mnie od dłuższego czasu, lecz wbrew pozorom  nie należę do osób które wydają znaczne kwoty na kosmetyki i wciąż znajdowałam wymówki by odłożyć zakup na później. Seria Original Skin szturmem podbiła Instagram i również mnie opanowała chęć spróbowania tych produktów. W marcu podczas dni VIP w Sephorze stali klienci mogli skorzystać z 20 % rabatu. Skusiłam się wtedy na piankę oczyszczającą i matujący krem nawilżający Origins Original Skin. Oba produkty mają obłędne zapachy, zaś o działaniu na pewno Wam opowiem za jakiś czas. Ekspedientka dorzuciła mi do torebeczki próbkę podkładu Dior oraz szampon marki Furterer, która także znajduje się na mojej liście chciejstw.

nowości luty i marzec 2018

Rossmann – Garnier, L’Oreal Paris,Petal Fresh, Real Techniques 

Moje zapasy do pielęgnacji włosów bardzo się uszczupliły, dlatego postanowiłam skorzystać z promocji 2+2 w Rossmannie. Rzadko korzystam z tej wyprzedaży, ponieważ w internetowych drogeriach można kupić dużo taniej, a oszczędność jest pozorna. Wygrało lenistwo – weszłam, wrzuciłam do koszyka 4 interesujące mnie produkty i … aplikacja nie chciała zadziałać. Gdyby nie moja przyjaciółka, to pewnie bym zrezygnowała i nie wróciła ponownie. Postawiłam na nowości Botanic Therapy z olejkiem rycynowym i migdałem od Garnier. Choć nie są to kosmetyki o dobrym składzie, to kilka razy zostałam zaskoczona na plus i oby dobra passa nadal trwała. Długo myślałam czy wybrać olejek Kerastase czy Elseve, lecz ostatecznie postawiłam na tańszą i niezawodną wersję. O szamponie winogronowym z Petal Fresh wielokrotnie słyszałam wiele dobrego, ale za każdym razem gdy chciałam go kupić półki świeciły pustkami. Tym razem szczęście się do mnie uśmiechnęło i mam nadzieję, że nie będę zawiedziona.

Grnier Botanic Therapy olejek rycynowy i migdałL'Oreal Elseve olejek magiczna moc olejków

Gąbeczkę miałam zamówić na Mintishop, lecz natknęłam się na maleństwo od Real Techniques w dość dobrej cenie. Pomarańczowy kolor niekoniecznie mnie przekonuje, za to wykonanie jak najbardziej. Nie umiem funkcjonować bez płynu micelarnego, a najlepiej spisują się u mnie te marki Bielenda. Ponownie wybrałam produkty od nich – dwa nawilżające płyny micelarne Esencja Młodości dostępne w „cenie na do widzenia” oraz nowość Carbo Detox biały węgiel.

nowości kosmetyczne luty marzec 2018

nowości kosmetyczne luty marzec 2018

Hebe – Catrice , Andreia

Catrice Camouflage w odcieniu 05 to stały bywalec w mojej kosmetyczce. Chociaż odkryłam, że Kobo o wiele bardziej mi odpowiada, to o wiele częściej wybieram właśnie ten korektor. Do Natury nie mam po drodze, a nawet jeśli tam czasami zajrzę to na mojej twarzy maluje się rozczarowanie z powodu braku asortymentu. Ponieważ mam zamiar wyczarować wzory i ombre na paznokciach, to kupiłam również gumowy peel off do zabezpieczania skórek andreia.
nowości luty marzec 2018

Vitalitys Espresso, Benton, Cosnature

Pod koniec stycznia dotarło do mnie kilka przesyłek do testów. Miałam przyjemność wypróbować balsam koloryzujący Vitalitys Espresso, płyn oczyszczający z wyciągami z drzewka herbacianego od Benton oraz olejek z granatu i piankę oczyszczającą z cytryną i melisą od Cosnature. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tych produktach, to na blogu znajdziecie recenzje. 
nowości luty marzec 2018

Golden Rose, Garnier, COSRX , secret Key, Yves Rocher

Chociaż moimi ulubionymi pudrami są ryżowy i bambusowy, to po wykończeniu ostatniego dałam w końcu szansę nowości Golden Rose. Ewa Red Lipstick Monster mówiła, że pozostawia skórę niesamowicie gładką i cóż muszę przyznać jej rację. Zachwycona jestem efektem jaki pozostawia ten puder. Ponadto nie ma w składzie talku i nie zapycha mnie. Przypadkowo w Carrefourze natknęłam się na maski Garnier Fructis o bardzo dobrym składzie. Wybrałam wersję  regenerującą z Papayą, lecz chrapkę mam też na granat do włosów farbowanych. Po miesiącu oczekiwania dotarło do kherblog nasze koreańskie zamówienie! Kosmetykami które wybrałam na próbę jest AHA/BHA COSRX oraz Multi Cell Night Repair od Secret Key. Bardzo podekscytowana jestem, że będę testować te kosmetyki, a dodatkowo Dominika obdarowała mnie całym ogromem koreańskich próbek. Przypadkowo w moich zbiorach znalazł się również żel mango od Yves Rocher – kocham ten zapach!

Daniel Wellington

W marcu powiększyła się moja rodzinka zegarków. Otrzymałam piękny Classic Bristol, piękny charm oraz pasek na zmianę z serii Cornwall. Jeśli chcielibyście zakupić zegarki DW to na kod „doll15” otrzymacie 15 % zniżki. 

Post tasiemiec z nowościami tutaj ma swój koniec. Mam nadzieje, że jakoś udało Wam się dotrwać.

Który produkt najbardziej Was zaciekawił? Może któryś znacie i lubicie? Ograniczacie się w zakupach? Jak Wasze nowości?

Ps. Jutro na moim Fp startuje konkurs, w którym będą do wygrania aż 3 zestawy kosmetyków, a na Instagramie do zgarnięcia m.in. paletka od Too Faced i Instax. 

Buziaki!

 

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl