Nowości miesiąca

Nowości czerwiec 2018

Cześć !

Czerwiec obfitował w nowości kosmetyczne, choć sama ręki do tego nie przyłożyłam. Zdecydowałam się jedynie na niewielkie zakupy, ale za to bardzo konkretne! W ciągu ostatnich miesięcy większe kwoty wydawałam na ubrania niż na kosmetyki i czuję się z tym bardzo dobrze. Moje szafki kosmetyczne pękają w szwach i dokupuję tylko te produkty, które uważam za niezbędne, stawiam na zużywanie. Co zatem zamieszkało u mnie w czerwcu? Jakie przywędrowały do mnie nowości? nowości czerwiec 2018

Zamówienie z Korei

Od czasu do czasu wraz z Kherblog zamawiam koreańskie kosmetyki. Minusem tych zamówień jest długi czas oczekiwania na przesyłkę, natomiast do plusów należy ogromny wybór i często niższe ceny niż w polskich sklepach internetowych czy drogeriach. Znaczna ilość wypróbowanych przeze mnie koreańskich produktów odpowiadała mojej cerze, dlatego za każdym razem podejmuję ryzyko i uzbrajam się w cierpliwość. Na początku czerwca, po prawie dwóch miesiącach oczekiwania, dotarł do mnie olejek z Innisfree z zieloną herbatą. Wybrałam serię balancing, która jak sądzę powinna dobrze się sprawdzić. Dodatkowo Dominika przygotowała dla mnie (zawsze ma jakąś niespodziankę!) miniaturkę Cicapair Dr. Jart, którą ostatnimi czasy namiętnie testuję i maskę Midnight Blue od dear Klairs.

nowosci czerwiec 2018

Maski i inne cuda z See Bloggers

W czerwcu odwiedziłam również Łódź i ponownie uczestniczyłam w See Bloggers, ale o tym opowiem Wam więcej niebawem. Z konferencji przywiozłam trochę maseczek do twarzy m.in. marek Apieu i Mediheal i dodatek do nich, czyli króliczą opaskę do zabezpieczania włosów podczas maskowania.

Spis maseczek:

  • Belleza castillo Whitening mask 
  • A’pieu Sweet Manuka Honey House Mask
  • A’pieu Sweet Grapefruit Sheet Mask 
  • A’pieu Chocolate Milk One Pack
  • A’pieu Icing Sweet Bar Sheet Mask
  • Mediheal Capsule 100 Bio Cellulose Light 
  • Mediheal Capsule 100 Bio Cellulose Clear
  • Mediheal P.D.F. A.C Dressing Ampoule Mask Ex.
  • Mediheal N.M.F. Aquaring Ampoule Mask Ex.

nowości czerwiec 2018

Z warsztatów zorganizowanych przez Natura Siberica, podczas których nauczyłam się robić mój własny las w słoiku, przywiozłam również Northern Soap, czyli czarne mydło oczyszczające. Pierwsze użycie już za mną i muszę powiedzieć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Uwaga! Powinno ono odpowiadać również panom!!. Niepewnie wzięłam udział w konkursie selfie z Sibericą – ostatecznie udało mi się wygrać główną nagrodę! Poza tym za samo zgłoszenie dostałam miniaturki żelu i balsamu do ciała z ich serii z rokitnikiem. SPN Nails produkuje nie tylko lakiery hybrydowe, ale też kosmetyki do ciała o niesamowitych zapachach, co mnie trochę zaskoczyło. Wzięłam udział w mini warsztatach na stoisku marki Nutka Fitokosmetyki i stworzyłam swój własny żel pod prysznic, a oprócz tego w moje łapki trafił szampon do włosów naturalnych i po koloryzacji. Konkurs przygotował także Petal Fresh, sam udział gwarantował nagrodę w postaci szamponu z granatem, zaś szczęśliwcy mogli wygrać o wiele więcej.

Bułgarskie kosmetyki

Moja przyjaciółka w tym roku postawiła na wakacje last minute i odwiedziła słoneczną Bułgarię. Miło mnie zaskoczyła przywożąc mi apetycznie wyglądające arbuzowe mydełko o cudownym zapachu! Podarowała mi także wodę różaną, która podobno jest must have tamtejszych rejonów – na lato jak znalazł!

 

nowości czerwiec 2018

Pixi cosmetics

Zaskoczeniem była dla mnie paczka od marki Pixi, która przybyła, jak się później okazało, z niezłym poślizgiem. Jeśli ktoś ma mieć problem z kurierami, to na pewno będę to ja! Po licznych przygodach moje oczy ujrzały:

  • Glow mist z propolisem i olejem arganowym – zawartość butelki była tak wymieszana, że przez chwilę myślałam iż dostarczyli mi zepsuty produkt,
  • Jasmine oil blend,
  • Overnight Glow Serum,
  • Gow O2 Oxygen mask.

Każdy z tych produktów ciekawi mnie na tyle, że nie wiem sama który zdecyduje się wypróbować pierwszy. Zawierają mnóstwo ciekawych i naturalnych składników, których troszkę się obawiam. W szczególności olejków, na które skóra różnie może zareagować.

nowości czerwiec 2018nowości czerwiec 2018

Zakupy Douglas

Postanowiłam, że raz w miesiącu kupię sobie intrygujący mnie droższy kosmetyk. W czerwcu była to marka MAC. Wybrałam najjaśniejszy podkład MAC Studio Fix NC 10, który obecnie szuka nowego domu, puder Prep+Prime, a do tego dostałam szminkę w bardzo odważnym kolorze Velvet Rebellion. Podkład już od pierwszego użycia pokazał z czym mam do czynienia i po kilku dniach wiedziałam, że muszę go sprzedać. Bardzo zapycha moją cerę, przez co powstają bardzo bolesne i trudno gojące się wypryski. Gdy go odstawiłam problem natychmiast ustał, stąd wiem co było przyczyną. Korciło mnie dać mu jeszcze jedną szansę, lecz nie wiem czy jestem gotowa na kolejną walkę. Panie w drogerii proponowały mi jeszcze jedną darmową pomadkę, lecz trupie fiolety to nie moje barwy i zdecydowałam, że nic na siłę.

nowości czerwiec 2018

Amerykańskie zakupy

Skoro razem z Kherblog zamawiałyśmy z Korei, stwierdziłyśmy że warto na próbę sprowadzić coś z USA. Tak oto skorzystałyśmy z promocji w Colourpop, o którym słyszałyśmy wiele dobrego. W mojej części zamówienia znalazły się:

  • Paleta Give It To Me Straight – ciepłe barwy,
  • Cień Lightning Bug – pomarańczowo/złoty cień kremowo pudrowy,
  • szminka What If – szalona fuksja,
  • szminka Still Crazy – brudny róż. 

Muszę przyznać, że z tej paczuszki jestem bardzo zadowolona. Produkty są naprawdę dobrej jakości – cienie się nie osypują, dają niesamowity efekt, a pomadki są trwałe i dobrze napigmentowane. Dominika podziela moje zdanie jeśli chodzi o palety cieni i myślę, że jeszcze nie raz skorzystamy ze zniżek w Colourpop.

Oh TOMI! i Glow Quick Treat

W zeszłym miesiącu rozpoczęłam także testy peelingu o zapachu kwiatu lipy marki OH Tomi! Początkowo byłam sceptycznie nastawiona z różnych względów, ale moje obawy okazały się nieuzasadnione. Niebawem napiszę dla Was pełen post na temat tego nieziemsko pachnącego cuda, dlatego nie zdradzam nic więcej. Kupując gazetę Elle znalazłam miły dodatek w postaci miniaturki rękawicy Glow w uroczym opakowaniu! Koniecznie muszę ją teraz przetestować, ponieważ miałam ją na mojej liście chciejstw od dawna.

 

Chciałabym powiedzieć, że to już wszystko. Coś z tyłu mojej głowy mówi, że tak nie jest. Na pewno pominęłam jakieś drobne zakupy w Rossmannie z produktami pierwszej potrzeby. Czuję też, że chciałam Wam przedstawić jeszcze jakiś super kosmetyk, lecz mi umknął. Cóż myślę, że powyższa dawka nowości Wam wystarczy.

Które marki znacie, a które nie? Dopisalibyście coś do swoich kosmetycznych list? Może macie jakieś nowości, które chcielibyście mi polecić? 

 

 

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl