Kosmetyki naturalne, Pielęgnacja ciała

Yope Kadzidłowiec i rozmaryn – naturalny żel pod prysznic

Cześć!

Pewnie zdarzyło mi się już wspomnieć, że od kilku lat moja skóra jest wyjątkowo wrażliwa. Nie pamiętam by za czasów dzieciństwa reagowała swędzeniem na żel do kąpieli z silnym detergentem czy proszek do prania. Obecnie muszę uważać na wybierane przeze mnie kosmetyki i nie tylko, gdyż brak ostrożności kończy się mało przyjemnymi efektami ubocznymi. Wygląda to dość komicznie kiedy gibam się na wszystkie strony usiłując pozbyć się swędzenia. Na całe szczęście rzadko kiedy towarzyszy temu wysypka i nie muszę w popłochu szukać wapna. Życie zmusiło mnie by szukać odpowiedników drogeryjnych myjadeł. Udało mi się poznać już kilka marek wypuszczających spod swoich skrzydeł produkty o całkiem przyjemnych zapachach i łagodnym składzie. Jedną z nich jest Yope, która ma zarówno zwolenników jak i przeciwników. Opowiem Wam o moim spotkaniu z żelem pod prysznic Yope Kadzidłowiec i rozmaryn.

Przedziwne zwierzaczki

Jeżeli kiedykolwiek mieliście okazję spotkać się z marką Yope, to zapewne zauważyliście mega specyficzne grafiki zwierzaków zdobiące ich opakowania. Niedźwiedź, koza, pingwin, tukan, królik czy sowa, zastane w różnych sytuacjach, stanowią kilka z użytych motywów. Dzięki temu opakowania wyglądają przezabawnie (chociaż może znajdą się i tacy, którzy będą uważać że strasznie), przyciągają wzrok i zapadają w pamięć. Dodatkowo większość z nich jest bardzo praktyczna, ponieważ butelki wyposażono w pompkę i istnieje możliwość dokupienia zapasu, np. mydeł. Żel pod prysznic kadzidłowiec i rozmaryn zamknięto w butelce z grafiką biorącego prysznic niedźwiedzia. W środku mieści się 400 mililitrów produktu, a na zewnętrznych etykietach znajdują się wszelkie niezbędne informacje, podane w naszym rodzimym języku.

Jak pachnie kadzidłowiec?

Kiedy kadzidłowiec i rozmaryn trafiły do mnie przypadkiem, stwierdziłam że zapach na pewno będzie okropny i długo przekonywałam samą siebie by zacząć z niego korzystać. Tymczasem orientalny, nieco ziołowy zapach całkowicie mnie oczarował. Delektowałam się każdą nutą tego aromatu podczas kąpieli i muszę przyznać, że choć oryginalny to nader przyjemny. Żel ten ma konsystencję typową dla większości myjadeł i tworzy przyjemną, delikatną piankę na skórze. Miłośników gęstej piany zawiedzie, natomiast zachwyci poszukiwaczy oczyszczenia bez podrażnień skóry.

Składniki

Producent podaje, że kadzidłowiec i rozmaryn zawiera aż 93 % składników naturalnych oraz pozbawiony jest parabenów, PEGów, silikonów, SLES, SLS, barwników i składników pochodzenia zwierzęcego. Szkoda tylko, że cenne ekstrakty występują w ilościach śladowych.

  • Aqua – woda,
  • Cocamidopropyl Betaine – kokamidopropylobetaina, łagodna substancja myjąca,
  • Sodium Cocoamphoacetate – mieszanina soli sodowych glicynianów kwasów tłuszczowych oleju kokosowego, łagodna dla skóry substancja myjąca,
  • Lauryl Glucoside – poliglukozyd laurylowy; emulgator, łagodny dla skóry,
  • Sodium Chloride – chlorek sodu; wpływa na konsystencję kosmetyku,
  • Sodium Lauroyl Methyl Isethionate – łagodna substancja myjąca,
  • Citric Acid – kwas cytrynowy, regulator pH,
  • Sorbitan Sesquicaprylate – seskwikaprynian sorbitanu; emulgator,
  • Parfum – zapach,
  • Glycerin – gliceryna, substancja nawilżająca,
  • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract – wyciąg z rozmarynu; działanie przeciwzapalne, łagodzące,
  • Boswellia Carterii Resin Extract – wyciąg z kadzidłowca Cartera; działanie przeciwzapalne,
  • Sodium Benzoate – benzoesan sodu; konserwant,
  • Potassium Sorbate – sorbitian potasu; konserwant,
  • Linalool – linalol; substancja zapachowa.

Łagodny i dobry

Producent w swoim opisie wspomina o właściwościach ekstraktów, występowanie ich w niewielkiej ilości nie może jednak wpłynąć w znaczny sposób na naszą skórę. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że w ogóle nie wpływa. Od żelu wcale tego nie oczekiwałam, chciałam by dobrze oczyszczał skórę,nie podrażniał jej i przyjemnie pachniał. Wszystkie moje oczekiwania zostały spełnione. Kiedy go używałam swędzenie skóry nie wystąpiło ani razu, a uczucie poślizgu pod palcami wskazywało na dobre oczyszczenie. Moja wrażliwa skóra zareagowała wyjątkowo dobrze, kąpiele zaś były czystą przyjemnością. Niemniej jednak należy pamiętać, że wybierając kosmetyki naturalne należy pamiętać, że u niektórych osób może wystąpić alergia!

Za żel kadzidłowiec i rozmaryn zapłacimy około 19 złotych/400 ml. Produkt należy do wydajnych i możemy korzystać z niego przez ok. miesiąc do dwóch (używam całkiem sporych ilości płynu na raz).

Znacie markę Yope? Macie takie problemy ze skórą czy możecie stosować zasadę hulaj dusza i cieszyć się z każdego produktu ? 

 

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl