Kosmetyki naturalne, Pudełka kosmetyczne

Naturalnie z pudełka || Edycja październik 2019

Cześć!

Szalone tempo z jakim żyłam przez ostatnie dwa miesiące oraz moja niechęć do czegokolwiek zmusiły mnie do zrobienia sobie dłuższej przerwy. Za każdym razem jednak coś mnie tu ciągnie i wracam, bo nie da się tego ukryć – lubię ten mój mały zakątek Internetu. Zanim się rozkręcę na dobre, zaczniemy od rzeczy małych i przyjemnych. Przez długi czas unikałam kosmetycznych pudełek, ponieważ znajdywały się w nich głównie produkty z drogerii za rogiem. Nieliczne wyróżniały się na tyle by przyciągnąć moją uwagę. Jednym z nich jest Naturalnie z pudełka, w którym kryją się same naturalne dobroci i za każdym razem czuje się dreszczyk emocji i przyjemne zaskoczenie. W edycji październikowej „Same dobre rzeczy” znalazłam kilka dotąd nieznanych mi marek. Jeśli jesteście ciekawi co dokładnie, zapraszam do dalszej lektury.

Kostka mydła – puder oczyszczający różany

Kostka mydła jest niewielką krakowską mydlarnią, w której wszystkie produkty wytwarzane są ręcznie z pasją i zaangażowaniem. Nie znajdziecie w nich utwardzaczy, składników pianotwórczych, parabenów, olei mineralnych ani SLS’ów, tylko to co dobre z natury. Różany puder stworzony został z myślą o delikatnym, codziennym oczyszczaniu cery z nadmiaru sebum i  martwego naskórka.  Zawarta w nim biała glinka uwalnia naszą skórę z zanieczyszczeń,  wygładza ją i ujednolica koloryt, zaś mąka owsiana przywraca naturalne pH, koi, normalizuje i rozjaśnia. Olej z pestek róży, ekstrakt z aloesu i alantoina nawilżają, łagodzą podrażnienia, odżywiają i przyspieszają gojenie się ran. Produkt mieszamy z wodą w miseczce lub na dłoni do momentu uzyskania pasty, następnie nakładamy na wilgotną cerę i delikatnie masujemy. Możemy też użyć go jako maseczki i połączyć go nawet z jogurtem czy sokiem. Za puder zapłacimy 27 zł/100 ml.

Nowa kosmetyka – tonik z którym idzie gładko

Zwykle nie korzystam z toników, bo jedynie koreańskie mają dobry wpływ na moją cerę. Z naturalnymi bywa różnie, tym bardziej ciekawa jestem tego tworu. Nowa kosmetyka to firma powstała podczas poszukiwania skutecznych metod walki o piękną skórę. Dba się w niej nie tylko o naturalny skład produktu, ale też o środowisko naturalne – zgodnie z zasadą zero waste. Tonik z którym idzie gładko zawiera kwas mlekowy, kwasy AHA zawarte w kwiecie hibiskusa, mocznik oraz napar z dzikiej róży i mięty. Składniki te tonizują cerę, stymulują procesy złuszczania,odświeżają, działają przeciw utleniająco i nawilżają. Ten brązowy płyn zaleca się stosować codziennie wieczorem, a w przypadku cery suchej co drugi dzień. Warto przy tym sięgać po kremy z filtrem. Za tonik zapłacimy 25 zł/100 ml.

Senkara – peeling czeko scrub

Kolejna polska marka, choć obecność uroczej pandy i specyficzna nazwa mogą nas zmylić. Stworzona została przez doktor chemii Elżbietę Senkara, miłośniczkę kosmetologii, która czuła potrzebę stworzenia produktów wysokiej jakości. Kosmetyki marki wytwarzane są ręcznie i badane laboratoryjnie zanim zostaną wypuszczone na rynek. Cukrowy peeling do cała o zapachu gorzkiej czekolady, ma za zadanie złuszczyć martwy naskórek i postawić skórę nawilżoną. Podczas masażu z użyciem tego cudaka poprawiamy krążenie, a po kąpieli skóra staje się gładka. W jego składzie znajdziemy masło shea i mango oraz olej makadamia, olej z awokado olej z kokosa, ziarno kakaowca i witaminę E. Co jak co, ale czekoladowych kosmetyków nie potrafię sobie odmówić – czasem chciałoby się je zjeść. Koszt peelingu to 30 zł/190 g.

Nova kosmetyki – żurawinowy płyn micelarny

Nova kosmetyki na polskim rynku gości już od 8 lat, tworząc hipoalergiczne, pozbawione konserwantów i zawierające naturalne składniki produkty. Żurawinowa wersja płynu micelarnego Go cranberry przeznaczona jest do codziennego demakijażu twarzy. Substancje w nim zawarte są delikatne – usuwają zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Ekstrakt z żurawiny ma za zadanie odżywić skórę i sprawić by wyglądała zdrowo i promiennie. Miałam już przyjemność testować żel tej marki, który niestety nie spisał się dobrze, dlatego moje oczekiwania są duże i będę uważnie przyglądać się jak reaguje moja skóra. Koszt płynu to 19 zł/150 ml.

bio Agadir – luksusowe serum z opuncją figową

Bio Agadir jest marką marokańską, a podstawą ich produktów są oleje arganowy i z opuncji figowej. W ofercie obok serum, znajdują się również kremy z olejami oraz hydrolaty. Serum anti – age zawiera olej z opuncji figowej, mleczko pszczele,miód, olej arganowy, olej z pestek winogron, olej z nasion ogórecznika, olej z wiesiołka, olej z owoców róży rdzawej i ekstrakt z kwiatów geranium. Połączenie tych składników sprawia, że produkt nawilża, uelastycznia, liftinguje, wygładza i odżywia. Serum należy stosować na dzień i na noc jako bazę pod krem. Kosmetyk kosztuje ok. 100 zł/20 ml.

Box naturalnie z pudełka pozytywnie mnie zaskoczył i nie mogę doczekać się testów każdego z tych naturalnych produktów. Mam nadzieję, że nie zawiodę się zawartością kolejnego pudełka.

Przypomnę tylko, że za pudełko pełne naturalnych produktów zapłacimy 79 złotych. Możliwe jest też stworzenie boxa ze znaną zawartością w tej samej cenie.

Naturalnie z pudełka znajdziecie pod adresem naturalniezpudelka.pl gdzie możecie sprawdzić, jak wyglądały poprzednie edycje.

Korzystacie z boxów kosmetycznych? Jakie jest Wasze podejście? Skusilibyście się na takie naturalne wydanie?

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl