Kosmetyki naturalne, Pielęgnacja, Pielęgnacja ciała

Czekoladowa euforia || Senkara Czeko Scrub

Cześć!

Posiadam wrażliwą skórę, ale nigdy nie unikałam mocnego ścierania. Peelingi to wręcz moje ulubione kosmetyki i zawsze jakiś znajdzie się w mojej szafce. Obok dokładnego ścierania naskórka posiadają kilka innych zalet, chociażby zapach, pobudzanie ukrwienia i relaks jaki dają podczas masażu. Czekoladowe produkty kuszą mnie za każdym razem, ale mało które spełniają moje oczekiwania jeśli chodzi o aromat. Większość z woni jest na tyle sztuczna, że odbiera to całą przyjemność podczas kąpieli. Czeko scrub Senkara okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż przy naturalnym składzie odznacza się przepięknym zapachem czekolady. W tym poście powiem Wam o nim nieco więcej.

Senkara – dobre bo polskie

Polska marka Senkara wywodzi się z Warszawy i założona została przez panią Elżbietę Senkara – doktor chemii. Produkty powstają z miłości do natury, wytwarzane są ręcznie i przechodzą szereg testów laboratoryjnych zanim trafią do naszych domów. Marka współpracuje również z Katedrą Biotechnologii Środków Leczniczych i Kosmetyków Politechniki Warszawskiej, co zaowocowało chociażby wprowadzeniem do niektórych z ich produktów unikatowego biofermentu. Kosmetyki cieszą się coraz większą popularnością i udało im się zdobyć kilka nagród, jak chociażby Love Cosmetics Awards.

Urocza panda

Wielokrotnie rozwodziłam się nad różnymi opakowaniami kosmetyków i podczas gdy większość europejskich marek celuje w klasykę i elegancję, Senkara postawiła na opakowania urocze oraz kojarzące się z naturą. Czeko scrub umieszczony został w słoiczku z mocnego, ciemnego szkła i zamykanego za pomocą plastikowej zakrętki. Etykieta informacyjna ma stosunkowo prosty układ i zdobi ją grafika z pandą wielką. Wszystkie niezbędne zapisy, takie jak termin produkcji, data przydatności do użycia, skład oraz sposób użycia, mieszczą się bez problemu – dlatego tekturowy kartonik zewnętrzny jest zbędny. W słoiczku mieści się 190 gram czeko scrubu.

Cukier trzcinowy i hektolitr niepłynnej czekolady!

Czeko scrub to nic innego jak zbite kryształki drobnego cukru trzcinowego i soli himalajskiej zatopione w olejkach. Żebyśmy nie musieli trudzić się nad wyjęciem odrobiny masy do opakowania dołączono specjalną szpatułkę, ale można  oczywiście skorzystać z łyżeczki. Peeling staje się plastyczny pod wpływem ciepła więc łatwiej go wydobyć oraz rozsmarować na ciele. Podczas masażu kryształki dość szybko rozpuszczają się i delikatnie ścierają naskórek, a na skórze pojawia się brązowy, oleisty film. Scrub ma przepiękny czekoladowy zapach, aż chce się go zjeść.

Składniki Czeko Scrub

Bardzo dobra wiadomość dla miłośników prostych i naturalnych składów – w czeko scrubie znajdują się jedynie:

  • cukier trzcinowy – oczyszcza, ma działanie bakteriobójcze, nawilża skórę,
  • masło shea nierafinowane – nawilża, natłuszcza, przyspiesza gojenie się ran,
  • różowa sól himalajska – usuwa martwy naskórek, odżywia, pobudza krążenie,
  • olej makadamia – nawilża, natłuszcza, tworzy film ochronny na skórze,
  • olej awokado nierafinowany – nawilża, natłuszcza, jest bogaty w witaminy,
  • masło mango – regeneruje skórę suchą, ma doskonałe właściwości gojące,
  • olej kokosowy – koi i nawilża skórę,
  • sproszkowane ziarno kakaowca – zawiera antyoksydanty, również te stosowane w walce z celulitem,
  • kompozycja zapachowa,
  • octan tokoferolu (witamina E) – antyoksydant, chroni kosmetyk przed utlenianiem.

Kąpiel w czekoladzie raz!

Czeko scrub Senkara to kust have każdego miłośnika czekoladowych kosmetyków. Piękny zapach gorzkiej czekolady sprawia, że czuję jakbym zanurzała się w wannie wypełnionej nią po brzegi. Aromat koi zmysły, a masaż z jego udziałem niesamowicie odpręża. Największym atutem jest jednak pobudzenie krążenia, oczyszczenie i niesamowite nawilżenie jakie daje ten kosmetyk naszej skórze. Po kąpieli staje się ona aksamitna i bardziej napięta. Użycie jest niesamowicie proste, ale peeling ma jedną wadę – szybko się kończy (chyba że ja tak zachłannie go używam).

Jeśli o mnie chodzi, jestem zachwycona tym produktem i jest on drugim na mojej liście peelingów. Z pewnością jeszcze nie raz po niego sięgnę.

Za czeko scrub zapłacimy 30 złotych za 190 gram, co nie jest wygórowaną ceną zważywszy na skład i działanie. Kupicie go na stronie marki. Do mnie zaś trafił w pudełku Naturalnie z pudełka.

Jak Wam się podoba taka czekoladowa wersja peelingu? Lubicie słodkie myjadła? Spotkaliście się wcześniej z marką Senkara? 

Udostepnij:
zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl