Kosmetyki naturalne, Pielęgnacja twarzy

Kostka mydła || Puder oczyszczający różany

Cześć!

„Maskowanie” przez długi czas nie było moją mocną stroną. Główna przeszkoda to brak cierpliwości do siedzenia z czymś na twarzy, szczególnie jeśli to coś lubi się zsuwać – jak płachty, kruszyć – jak glinki, albo co gorsza ciężko zmywać – jak niektóre maski węglowe itp. W ostatnim roku moje nastawienie nieco się poprawiło i ze względu na świetne efekty, jakie daje nakładanie niektórych masek, oswoiłam się z tym zabiegiem  i wykonuję go przynajmniej dwa razy w tygodniu. Zrezygnowałam jednak w znacznym stopniu z masek w płachcie, bo wyjątkowo nie służą mojej cerze (podejrzewam, że to wina obecności glikoli i gliceryny, bo zawsze jestem po nich wysypana). Dotychczas nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem wielozadaniowym, który może myć i jednocześnie służyć jako maseczka, tzn. słyszałam o myciu twarzy glinką, ale sama nie próbowałam. Przedstawiam Wam dziś jedno z moich odkryć roku 2019 – Puder oczyszczający Kostki Mydła!

Kostka Mydła

Kostka Mydła to niewielka mydlarnia zlokalizowana w Krakowie. Chociaż wiele marek swój początek zawdzięcza poszukiwaniu kosmetyków o dobrym składzie czy walce ze specyficznymi problemami skóry, w przypadku Kostki zaczęło się od chęci wytworzenia czegoś nowego. Pierwotnie wytwórnia wypuszczała na rynek głównie żywność, ale z czasem w ofercie pojawiły się ręcznie wytwarzane mydła i inne produkty pielęgnacyjne. Wszystkie składniki zawarte w kosmetykach są pochodzenia naturalnego.

Zero Waste – trend w opakowaniach

Puder oczyszczający Kostka Mydła zamknięty został w niewielkim słoiczku zamykanym za pomocą metalowej zakrętki. Opakowanie jest niezwykle proste – królują czarne napisy i szarość etykiety do złudzenia przypominającej papier pakowy. Wszystkie informacje dotyczące stosowania, składu i przydatności udało umieścić się na tym niewielkim skrawku papieru, bez zbędnego kartonika zewnętrznego. Do słoiczka przywiązano za to uroczą drewnianą łyżeczkę, która ułatwi wydobycie produktu. Kostka Mydła popiera bowiem troskę o środowisko naturalne i również zamówienia składane w sklepie możemy zrealizować dwojako:

  1. wybierając kartonik wypełniony będzie wełną drzewną, produkty owinięte w szary papier, zaklejone taśmą i ozdobione niewielką satynową kokardką … lub
  2. wybierając produkty do których przywiązana jest jedynie szara ekologiczna etykieta, pudełko nie będzie owinięte w papier pakowy i pozbawione ozdób takich jak satynowa kokardka.

Dodatkowo butelki oraz słoiki po produktach można zwrócić do sklepu i otrzymać tym samym zniżkę na kolejne zamówienie. W opakowaniu w którym mieści się puder oczyszczający znajduje się 100 ml tego produktu.

Raj dla zmysłów … znowu 

Co tu dużo kryć, kiedy coś ładnie pachnie zdecydowanie częściej po to sięgamy. Chociaż puder oczyszczający jest podobno różany, to dla mnie zapach wydobywający się ze słoiczka do złudzenia przypomina świeżo zerwany bez. Nie ważne do czego tej woni nie porównywać jest ona po prostu cudowna! Puder oczyszczający ma beżową barwę, ale po dodaniu do niego wody zmienia ją na różowo-fioletową. Widać wtedy lepiej sproszkowane płatki róż. Gęstość produktu regulujemy sami przez dodawanie do niego cieczy, w postaci suchej to po prostu dość drobno zmielony proszek.

Składniki:

  • biała glinka kaolinowa – oczyszcza, wygładza pory, reguluje wydzielanie sebum, działa przeciwzapalnie,
  • mąka owsiana – usuwa martwy naskórek, łagodzi podrażnienia,
  • sproszkowane płatki róży damasceńskiej,
  • olej z pestek róży – wspomaga regenerację skóry, przeciwdziała powstawaniu blizn i przebarwień, nawilża
  • ekstrakt z aloesu – reguluje wydzielanie sebum, nawilża, działa kojąco, zwęża pory,
  • olejek eteryczny z drzewa różanego – działa antyseptycznie, regeneruje skórę, nawilża,
  • alantoina – działanie łagodzące, przeciwzapalne,
  • naturalna witamina E – witamina młodości, antyoksydant.

Kostka Mydła – Puder oczyszczający stosowanie

Produkt powstał z myślą o skórze delikatnej i wrażliwej, ale producent wspomina że nadaje się do każdego rodzaju cery. Jego zadaniem jest oczyszczanie cery, usunięcie nadmiaru sebum i pozostawienie jej nawilżonej. Oczywiście każdy ze składników sprawia, że działanie jest bardziej kompleksowe.

Zgodnie z opisem producenta pudru oczyszczającego możemy użyć na dwa sposoby:

„1. Oczyszczanie twarzy: Niewielką ilość pudru wymieszać z wodą w dłoni lub w miseczce do uzyskania konsystencji pasty. Delikatnie wmasować w wilgotną twarz omijając okolice oczu. Spłukać letnią wodą.

2. Maseczka: Puder wymieszać w miseczce z wodą, hydrolatem, jogurtem lub sokiem. Nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, pozostawić na 10 -15 minut. Spłukać letnią wodą.”

Co to za cudo?!

Przyznam szczerze, że jestem w tym pudrze zakochana po uszy. Produkt jak wspominałam ma niesamowity aromat, lecz to kwestia zdawać się może poboczna. Kosmetyk wielokrotnie pomógł mi w tarapatach, a mianowicie kiedy moja cera miała gorsze dni i wyglądałam jak przybysz z kosmosu. Puder oczyszczający załagodził stany zapalne, nawilżył skórę, sprawił że przestała się mocno świecić, była miła w dotyku i ukoił zszargane nerwy. Zwykle używam go jako maseczki – proszek połączony z wodą. Jeśli chodzi o wersję w której stosuje się go jako myjadło, nie bardzo przypadła mi do gustu. Owszem sprawdza się mycie nim cery, ale chyba mój charakter nie pozwoli mi się do tego przyzwyczaić – chociaż łatwo się nie poddaje. Stosowałam go raz lub dwa razy w tygodniu, wystarczy niewielka ilość żeby poryć całą twarz. Na pewno szybciej sięgnąłby da gdybym myła nim cerę codziennie.

Za puder oczyszczający Kostka Mydła zapłacimy 27 złotych za 100 ml, ale jest jeden minus – można go kupić jedynie w sklepie internetowym Kostka Mydła. 

Używaliście kiedyś glinki zamiast mydła? Lubicie maski glinkowe? Jaki produkt do cery ostatnio Was zaskoczył?

 

 

zBLOGowani.pl Follow promujbloga.pl